Oko w oko z nieobliczalnym łosiem

Niedziela 01.10.2017
Fot. Hagerty Ryan, U.S. Fish and Wildlife Service/Flickr CC Fot. Hagerty Ryan, U.S. Fish and Wildlife Service/Flickr CC

Łoś jest zwierzęciem bardzo ciekawskim, a ponieważ jego populacja w Polsce znacząco wzrosła, często można go spotkać przy ruchliwych drogach lub poboczach. Powinniśmy wtedy zachować ostrożność i zwolnić, bo może on zachować się nieprzewidywalnie.



„Łoś to zwierzę niezwykle ciekawskie, niebojące się człowieka. Dlatego jeśli wyjdzie na drogę, to może na niej stać dosyć długo. Może się też dziwnie zachować w reakcji na światła samochodu. Mijając łosia trzeba więc zachować daleko idącą ostrożność” – powiedział PAP dr hab. Mirosław Ratkiewicz z Uniwersytetu w Białymstoku.

Naukowcy nie mają całkowitej pewności, dlaczego łosie podchodzą pod ruchliwe drogi: czy przyciągają je tam zakrzaczenia, czy czują się tam bezpieczniej, bo nie grożą im wilki. „Zimą do dróg dodatkowo przyciąga je sól, którą lubią zlizywać. Czasem można nawet zobaczyć łosie klęczące przy drodze na przednich kończynach, co wygląda tak, jakby zwierzę się modliło” – opisał rozmówca PAP.

Jak szacuje dr Ratkiewicz, w Podlaskiem dochodzi rocznie do kilkudziesięciu wypadków drogowych z udziałem łosi, natomiast w całej Polsce jest to ponad 100 wypadków. Konkretną liczbę trudno jednak podać, bo policja odnotowuje jedynie fakt zderzenia samochodu z dzikim zwierzęciem, nie precyzując czy był to dzik, jeleń, sarna czy łoś.

Rocznie wyniku zderzenia samochodu z łosiami giną w Polsce 1–2 osoby, gdy np. w Finlandii w roku 2006 r. było to sześć osób. Jednak – jak podkreśla dr Ratkiewicz – w takich sytuacjach to nie łoś jest zabójcą, ale prędkość. "Kierowca najczęściej po prostu traci panowanie nad samochodem, wpada do rowu, uderza w drzewo. Dlatego tam, gdzie są łosie, bezwzględnie należy zwalniać” – przypomina.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy