Zwierzęta nie wierzą w „miłość do grobowej deski”

Środa 14.02.2018
pixabay.com Monogamiczne są pingwiny żyjące w dużych koloniach. W wielotysięcznych stadach potrafią odnaleźć swojego partnera i to właśnie z nim wysiadywać jajko i dostarczać pokarm młodym., pixabay.com

Monogamia i „miłość do grobowej deski” to wśród zwierząt dość rzadkie zjawisko. Szacuje się, że monogamicznych jest mniej więcej 23 proc. gatunków ptaków i tylko 5 proc. ssaków – mówi PAP dr Magdalena Janiszewska z Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Łodzi.



Monogamia oznaczająca wyłączność oraz wierność jednego samca i samicy nie jest wśród zwierząt powszechna ‒ przekonuje badaczka.
„Rzadko kiedy monogamiczne są ssaki. Długa ciąża u samicy, do tego jeszcze długi okres odchowywania młodych niestety powoduje, że samce często robią skoki w boki i życie pokazuje, że nie jest łatwo być monogamistą” ‒ dodaje dr Janiszewska, kierownik działu edukacji łódzkiego zoo.

Jeszcze niedawno sądzono, że 90 proc. ptaków jest monogamicznych. Jednak po badaniach DNA okazało się, że samice też bardzo często zdradzają swoich partnerów i wymieniają się nimi.

Według Janiszewskiej wśród ptaków tylko ok. 23 proc. to przykłady „prawdziwej” monogamii, a u ssaków jest to tylko 5 proc.
W Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Łodzi przykładem takiego monogamicznego gatunku jest niewielka antylopa dikdik.

„Kochankowie rzeczywiście są sobie oddani do tego stopnia, że po urodzeniu młodych tylko 1,5 miesiąca młode jest odchowywane przez samicę, a następnie jest odpędzane przez samca, który wraca do swoich prokreacyjnych obowiązków i właściwie uzurpuje sobie prawo wyłączności do samicy” ‒ opowiada dr Janiszewska.

Kolejnym przykładem „miłości aż do grobowej deski” są wilki. „Jeśli samica traci partnera, bardzo rzadko podejmuje poszukiwania drugiego. Zostaje już we wdowieństwie najczęściej do końca swoich dni” ‒ mówi.

Przykładem ptasiej monogamii mogą być żurawie japońskie. „Samce tańczą przed samicami skomplikowane pozy i układy choreograficzne, ale cały czas tańczą przed jedną samicą, cały czas są sobie wierne” ‒ opowiada dr Janiszewska.

Monogamiczne są też pingwiny żyjące w dużych koloniach. W wielotysięcznych stadach potrafią odnaleźć swojego partnera i to właśnie z nim wysiadywać jajko i dostarczać pokarm młodym.

Na całe życie w pary łączą się też sępy płowe. I to pomimo tego, że mieszkają w koloniach, zakładając gniazda jedno koło drugiego. „Jednak te pary są spięte jakimś niewidocznym węzłem małżeńskim do grobowej deski, a wszelkie przejawy zdrady są piętnowane przez stado. Tutaj nie ma społecznej akceptacji dla zdrady” ‒ dodaje dr Janiszewska.

Monogamia występuje też u takich zwierząt, które zwykle nie są o to podejrzewane, np. wśród owadów. Przykładem mogą być termity, w przypadku których król i królowa razem rządzą termitierą przez około 50 lat.
Autor: Kamil Szubański

naukawpolsce.pap.pl
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy