Fruczak gołąbek
Od maja do czerwca przylatują do nas z południowej Europy. Znoszą palące promienie południowego słońca, a do tego są rekordzistami w długości przelotu, w trakcie którego mogą osiągnąć prędkość nawet 50 km/h. O kim mowa? Opis ten doskonale pasuje do spotykanego na terenie naszego kraju motyla – fruczaka gołąbka.

Fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum) to motyl z rodziny zawisakowatych (Sphingidae). Długość jej ciała wynosi 3-4 cm i jest bardzo ciekawie ubarwiona. Na głowie fruczaka znajduje się para ciemno brunatnych czułków. Ciało ma krępe, pokryte gęstymi włoskami. Odwłok ma barwę szarobrunatną, a w jego środkowej części są żółtawe plamki. Zaś w tylnej części odwłoka znajdują się pęczki odstających białych i czarnych łusek. Łuski te pełnią rolę „stateczników” owada.

Jak na motyla przystało, ma dwie pary skrzydeł o rozpiętości 4-5 (niekiedy do 7) cm. Przednie skrzydła są barwy szarej, natomiast drugie są rdzawo pomarańczowe.

Dorosły fruczak już nie rośnie, a pokarm pobiera by mieć energię do latania. Fruczaki żywią się nektarem kwiatów przytulii, marzanny barwierskiej, ostu, floksu, petunii, cynii, chabru czy gwiazdnicy. Poszukując pokarmu motyl zgrabnie przelatuje pomiędzy roślinami, a zwisając nad kwiatem, wsuwa do jego wnętrza długą rurkę ssawki. Zachowaniem przypomina kolibra, bo spija nektar unosząc się w powietrzu. Przez spore rozmiary i swoje zachowanie często bywa mylony z tym ptakiem


Fruczak gołąbek, By Roger Culos (Own work) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons


Fruczak gołąbek, fot. Jerzy Strzelecki [CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia Commons


Mistrz latania


Zawisaki to mistrzowie latania. Ich masywne ciało zbudowane jest z silnych mięśni, które umożliwiają im przemieszczanie się z prędkością powyżej 50 km/h. Podczas spijania nektaru z kwiatów, skrzydła wykonują ruchy o częstotliwości aż 5 tysięcy uderzeń na minutę, czyli ponad 80 na sekundę. Jak podają naukowcy, w ciągu minuty lotu ćma ta może odwiedzić nawet sto kwiatów. Podobno jej ciało rozgrzewa się pod wpływem wykonywanych drgań mięśni nawet do 38 stopni Celsjusza –  zachodzi wtedy zjawisko endotermii (wewnętrznej produkcji ciepła).

Rozmnażanie

Fruczak gołąbek pojawia się u nas w dwóch pokoleniach. Pierwsze pokolenie przylatuje z południa Europy na przełomie maja i czerwca. Drugie pokolenie pojawia się w sierpniu wraz gąsienicami żerującymi na różnych gatunkach przytulii.  Gąsienice mają barwę jasnozieloną z drobnymi białymi kropkami na całym ciele oraz podłużne białawe linie, które ciągną się po bokach od rogu na końcu ciała do środka tułowia. Od końca sierpnia do października można oglądać osobniki, które wykluły się ze złożonych już u nas w kraju jajeczek.

Urodzone w naszym kraju motyle, jeśli nie zdążą odlecieć na południe, z powodu zimna - giną. Nieznana jest ilość osobników wychowanych w kraju, która udaje się w drogę powrotną na południe. Niektórzy entomolodzy twierdzą, że tylko niewielka liczba owadów jest w stanie przehibernować nasze zimowe mrozy.


Gąsienica fruczaka gołąbka żerująca na przytulii pospolitej, By A. M. Liosi (Own work) [CC BY-SA 2.5 or GFDL], via Wikimedia Commons


Fruczak gołąbek, Thomas Bresson [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons


Zaproś fruczaka do swojego ogrodu

Fruczak gołąbek to ćma, która lata w dzień. Przylatuje do nas z południa Europy. Odbywa długodystansowe loty migracyjne, pokonując przy tym dystanse kilku tysięcy kilometrów. Fruczaka można dostrzec już od maja-czerwca w kwiatowej części parków, ogrodów oraz na balkonach, gdzie rosną wybrane, pięknie kwitnące rośliny ozdobne. Jeżeli chcemy zaprosić tego niezwykłego motyla do naszego ogrodu, zadbajmy o to, by znalazły się w nim przytulie, petunie, maciejki, floksy, astry, cynie, chabry, budleje, malwy pensylwańskie. To właśnie te kwiaty przyciągają fruczaki, dając nam okazję do niecodziennych obserwacji.




Jerzy Wysokiński

Źródło: https://biol-chem.uwb.edu.pl/IP/POL/BIOLOGIA/pdf/Sielezniew_Polityka_2008.pdf


powróć
© ekologia.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.