Dzieci oddychają zatrutym powietrzem

pixabay.com pixabay.com

Jakość powietrza w polskich szkołach pozostawia wiele do życzenia. Stężenie CO2 w szkolnych klasach często przekracza poziom uznawany za zdrowy ‒ wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Medycyny Pracy w kilkunastu łódzkich podstawówkach.


Jeszcze dwie-trzy dekady temu dzieci większość czasu spędzały na powietrzu, natomiast w tej chwili prawie cały dzień spędzają w pomieszczeniach: szkoła, po szkole w domu, przy komputerze, odrabiając bardzo dużo lekcji. I ta jakość powietrza wewnątrz jest naprawdę ważna ‒ podkreśliła w rozmowie z PAP dr Anna Kozajda Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.

Kwestią jakości powietrza, którym oddychają uczniowie w szkolnych budynkach, zajęli się eksperci z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Swoje badania przeprowadzili w ostatnim sezonie grzewczym w 12 szkołach podstawowych w tym mieście. Sprawdzili stężenie wybranych 15 lotnych związków organicznych. Badali także poziom pyłu PM 2,5 ‒ drobnego pyłu najbardziej szkodliwego dla ludzi, a także monitorowali jakość powietrza pod względem komfortu: temperaturę, wilgotność względną i stężenie dwutlenku węgla.

Dwutlenek węgla nie jest niebezpieczny dla zdrowia, ale jego stężenie jest doskonałym wskaźnikiem wentylacji pomieszczeń ‒ zauważa dr Kozajda. Przekroczenie pewnego poziomu jego stężenia powoduje dekoncentrację, zmęczenie, senność, bóle głowy.

Zgodnie z zaleceniami ekspertów poziom dwutlenku węgla w powietrzu wewnętrznym uważany za zdrowy, komfortowy dla człowieka i umożliwiający normalne funkcjonowanie wynosi 1000 ppm (liczba części na milion).

W naszych dwunastu szkołach stężenia dwutlenku węgla szybowały nawet powyżej 4,0 tys. ppm, a przeciętnie było to 2,5 tys. To jest poziom, przy którym dzieci nie są w stanie pracować ‒ podkreśliła ekspertka.

Wielu nauczycieli przyznawało się do tego, że po dokładnym wietrzeniu sal dzieci zaczynały normalnie funkcjonować i w zupełnie inny sposób przyswajać wiedzę. Okazało się, że ta - wydawało się - bardzo podstawowa rzecz jest zaniedbana i rzeczywiście nauczyciele wymagają nauki wietrzenia klas ‒ oceniła.

Zdaniem dr Kozajdy konieczne jest przygotowanie regulacji prawnych, które zmuszą wszystkie instytucje zarządzające oświatą do rzeczywistych zmian na rzecz poprawy jakości powietrza wewnętrznego w szkołach.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy