Anyż gwiazdkowy przyprawa - właściwości, działanie i zastosowanie anyżu gwiazdkowego

Anyż, fot. pixabay.com Anyż, fot. pixabay.com

Niewiele przypraw doczekało się własnych łacińskich pseudonimów. Anyż gwiazdkowy przed wiekami okrzyknięto wszak zacnie brzmiącą nazwą Solamen Intestinorum, która w dosłownym tłumaczeniu jest nieco mniej romantyczna i oznacza… pocieszyciela jelit!


Zwany również badianem właściwym i anyżem gwiaździstym, a w botanicznym leksykonie także Illicium verum, „pocieszyciel jelit” towarzyszy ludzkości już od ponad 2 tysięcy lat. Rosnące na wiecznie zielonym drzewie szyszki w kształcie gwiazd pochodzą bezpośrednio z Chin i Wietnamu, ale ich uprawa rozprzestrzeniła się również w innych częściach Azji, zwłaszcza w Indiach. Roślina lubi bowiem ciepło i wymaga klimatu subtropikalnego i żyznej, dobrze odwodnionej gleby. W każdym z ośmiu ramion anyżowej gwiazdki znajduje się jedno nasionko i tylko ta część nadaje się do spożycia.

Krótka historia anyżu

O anyżu wspomina już Biblia i to w dość materialnym kontekście – jeśli wierzyć przekładom Starego Testamentu gwiazdki anyżu wykorzystywane były w starożytności jako waluta. Rzymianie i Grecy byli nieco bardziej praktyczni i kupowali badian, aby korzystać z jego przyjemnego smaku i właściwości leczniczych. Już przed wiekami anyż uznawany był bowiem za panaceum na problemy żołądkowe – polecano go przede wszystkim nieszczęśnikom cierpiącym na gazy i kolki. W Rzymie anyż wchodził też w skład tradycyjnego ciasta weselnego, a w XIX-wiecznych Niemczech był popularnym dodatkiem smakowym do chleba, który miał dbać o zdrowie domowników. Źródła historyczne wskazują również na inne, pomysłowe zastosowania aromatycznych gwiazdek – w połączeniu z tłuszczem zwierzęcym olejek anyżowy tworzył maść na podrażnioną skórę i lekarstwo przeciw wszom. Wykorzystywano go również wraz z serem, jako przynętę do pułapek na myszy, której małej gryzonie nie mogą się ponoć oprzeć.

Anyż gwiaździsty jest na swój sposób faktycznie gwiazdą w świecie przypraw. Jego skład chemiczny jest imponujący, choć oczywiście trzeba patrzyć na niego przez pryzmat ograniczonych ilości przyprawy, jakich używamy w codziennej diecie. Przede wszystkim na uwagę zasługuje bogactwo antyoksydantów, zwłaszcza kwercetyny, kwasu kumarynowego, tymolu, anetolu oraz kwasu kawowego. Poza tym badian zawiera również sporo żelaza, witaminy C, wapnia, potasu i magnezu.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy