Ziele angielskie przyprawa - uprawa, właściwości i wartości odżywcze. Przepisy ziele angielskie

pixabay.com pixabay.com

Myślimy, że pochodzi z Anglii, co wcale nie jest prawdą. Wyglądem przypomina pieprz, a zapachem goździki. Prawie zawsze zostawiamy je nietknięte na dnie talerza, choć wpływa bardzo pozytywnie na pracę układu trawiennego. Dziwne to ziele zwane angielskim. Jakby celowo miało nas wprowadzać w błąd. Jakie jest naprawdę, skąd się wzięło i dlaczego warto dodawać je nie tylko do zupy?

Ziele światowe. Skąd naprawdę pochodzi?



Pewnie większość z nas będzie zdziwiona faktem, że ziele angielskie pochodzi zza oceanu, a nie z deszczowej Anglii, jak wskazywałaby na to
Ciekawe
Nasze ziele angielskie określane jest przez Anglików potocznie jako „allspice”. W wolnym tłumaczeniu oznacza to mniej więcej tyle samo, co „przyprawa do wszystkiego”, co bardzo celnie określa jej właściwości. Korzenny, wyrazisty, ostry i pieprzowy aromat oraz smak ziela angielskiego sprawiają, że można wykorzystywać je do wzbogacania wielu różnych potraw.
jego nazwa – przynajmniej ta rozpowszechniona w Polsce. Dzieje ziela angielskiego mają swój początek w Ameryce Środkowej i Południowej. Podobno było jedną z ulubionych przypraw Azteków, zaraz obok wanilii (z którą zresztą ma coś wspólnego, ale o tym później). Europejczycy przywieźli je stamtąd w XVI wieku. Ziele angielskie jako pierwsi docenili Anglicy. Uznali, że jest ono niezwykle uniwersalnym i pożytecznym dodatkiem do potraw, ponieważ otwiera przed nami całe spektrum aromatów, będąc fascynującą mieszanką zapachową i smakową goździków, gałki muszkatołowej, pieprzu oraz wanilii. Ziele angielskie powędrowało w świat i zadomowiło się na dobre w wielu jego rejonach. Jest powszechnie używane chociażby na Bliskim Wschodzie, a i u nas pojawia się doprawdy w sporej liczbie przepisów kulinarnych. Dodajemy je do zup, bigosu, gulaszu i wszelakich potraw mięsnych. Bardzo często pojawia się w duecie z listkiem laurowym.

Wielu nie wyobraża sobie pominięcia tej aromatycznej kuleczki podczas gotowania obiadu. Niektórzy, mniej wprawieni w sztuce kulinarnej, mogą mylić ją z pieprzem, ale intuicja nie do końca zwodzi ich w tej kwestii na manowce. Ziele angielskie nazywane jest bowiem pieprzem pachnącym lub pieprzem goździkowym. Podobieństwo do zwyczajnego pieprzu widać nie tylko w wyglądzie, ale da się je odczuć również w smaku, bo ziele angielskie jest porównywalnie wyraziste.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowy

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy