Dlaczego zimą chętniej sięgamy po słodycze?

Agnieszka Libudzka
Fot. jujuly25 [CC BY-ND 2.0 ], Flickr.com Fot. jujuly25 [CC BY-ND 2.0 ], Flickr.com

Kiedy za oknem szaro, często poprawiamy sobie humor słodyczami. Dlaczego jesienią i zimą mamy większą ochotę na „słodkie”? Czemu w długie, chłodne wieczory częściej sięgamy po łakocie? Odpowiedź jest prosta – wszystkiemu winne są hormony.



„Hormon – serotonina − ma bardzo szerokie spektrum działania, wpływając na regulację snu, apetytu i nastrój.” – tłumaczy PAP Remigiusz Filarski z olsztyńskiej jednostki PAN. Wykazano, że osoby cierpiące na okresowe zaburzenia nastroju mają obniżony poziom serotoniny w mózgu. Istnieje związek między ilością węglowodanów zawartych w diecie a stężeniem serotoniny w mózgu. Ich spożycie − zaznaczył Filarski − powoduje wzrost stężenia glukozy we krwi w odpowiedzi na co wydzielana jest insulina.

„Hormon ten ułatwia prekursorowi serotoniny, jakim jest tryptofan, przejście przez barierę krew-mózg. Wówczas jego stężenie rośnie, czego efektem jest produkcja serotoniny - +hormonu szczęścia+. Jest to jednak efekt krótkotrwały, trwający ok. 1,5 godziny. Po tym czasie poziom serotoniny spada, a my nadal czujemy się zmęczeni, ospali i znów mamy nieodpartą chęć spożycia np. czegoś słodkiego. Sięgając po następną kostkę czekolady należy pamiętać, że nadmiar węglowodanów, który nie może być natychmiast +spalony+, jest odkładany w postaci tkanki tłuszczowej” − podkreślił Filarski.

Co zrobić, by w okresie jesienno-zimowym nie przytyć? Do przetrwania długiej zimy w dobrej kondycji psychicznej i jednoczesnego utrzymania prawidłowej masy ciała potrzebna jest modyfikacja diety. −  wskazują olsztyńscy naukowcy.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Zobacz także

Słodycze bez cukruSłodycze bez cukru
Pasaż zakupowy