Kardamon przyprawa - właściwości, działanie i zastosowanie kardamonu

Kardamon - właściwości, zastosowanie pixabay.com

Największymi fanami kardamonu na świecie są… Norwegowie i Szwedzi, oddaleni tysiące kilometrów od naturalnego środowiska tej esencjonalnej przyprawy. A wszystko to dzięki zuchwałym Wikingom, którzy przed ponad tysiącem lat zawędrowali aż do Bizancjum i tam zakochali się w aromatycznych łupinkach.


Historyczne ślady wykorzystania kardamonu w kuchni i medycynie sięgają jednak jeszcze dalej, bo aż 4 tysiące lat wstecz. Starożytni Egipcjanie wykorzystywali go do balsamowania zwłok i odświeżania oddechu, a starożytni Grecy i Rzymianie do wyrobu perfum i wonnych olejków. W Azji i na Bliskim Wschodzie aromatyczna przyprawa od setek lat wykorzystywana jest do tworzenia mieszanek typu curry, którymi przyprawia się dania warzywne i mięsne. Kardamon ma przy tym również bardzo długą tradycję leczniczą. Okrzyknięty przez medycynę ajurwedyjską mianem „królowej przypraw”, uważany był od zawsze za panaceum na problemy oddechowe i trawienne - stąd też jego częsta obecność w rozgrzewających i uzdrawiających herbatach ziołowych

Skąd pochodzi kardamon?

Większość z nas zna kardamon pod postacią zielonych trójbocznych łupinek, w których znajdują się twarde ciemnobrązowe nasiona. Tak naprawdę są to jednak tylko owoce liściastej rośliny Ellataria cardamomum, osiągającej wysokość od 1,5 do 6 metrów i blisko spokrewnionej z imbirem. W dzikiej postaci kardamon znaleźć można w deszczowych lasach południowych Indii, ale na cele spożywcze nasiona zbiera się głównie na plantacjach, których największa liczba znajduje się w Indiach, Sri Lance oraz Gwatemali.

Owoce kardamonu zbierane są jeszcze przed osiągnięciem dojrzałości, a następnie są suszone i przesiewane. W sklepach możemy kupić je w formie bardziej aromatycznych całych łusek lub zmielonego proszku z samych nasion.

Wspomniany już system liczącej 5 tysięcy lat medycyny ajurwedyjskiej upatruje w kardamonie działania rozgrzewającego i zwalczającego wszelkiego rodzaju flegmę. Naturalni terapeuci polecają jego „ogień” również jako doskonały afrodyzjak, pobudzający uśpione libido i pomagający przy problemach z potencją. Przede wszystkim jednak zielone łupinki mają kryć w sobie lekarstwo na dolegliwości układu pokarmowego.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy