Nasycone tłuszcze nie takie straszne

Fot. sxc.hu Fot. sxc.hu
Margaryna zdrowsza od masła? Okazuje się, że nie koniecznie. Spożywane z umiarem tłuszcze nasycone nie zwiększają ryzyka zawału serca i innych chorób układu krążenia − czytamy na łamach pisma „Annals of Internal Medicine”.

Przez wiele lat pokutowało stwierdzenie, że tłuszcze nasycone, które znajdziemy m. in. tłustych kawałkach czerwonego mięsa, w maśle, śmietanie czy boczku, zwiększają poziom cholesterolu we krwi i przyczyniają się do występowania choroby wieńcowej.

Dogmat o szkodliwości tych tłuszczów zakwestionowali naukowcy z University of Cambridge, którzy twierdzą, że ilość tłuszczów nasyconych w diecie i ich poziom we krwi nie ma związku z częstością występowania chorób serca. Poza tym badacze ustalili, że spożywanie tłuszczów wielonienasyconych nie chroni układu sercowo-naczyniowego w takim stopniu, jak wcześniej sądzono.

Z drugiej strony naukowcy zwrócili uwagę na szkodliwość izomerów trans kwasów tłuszczowych, które znajdziemy m. in. w sztucznie utwardzonych tłuszczach roślinnych (margaryny). Tłuszcze te mają dłuższą datę przydatności do spożycia, dlatego znajdziemy je w przetworzonej żywności i w daniach z restauracji typu fast food. Zdaniem lekarzy i dietetyków dieta bogata w produkty zawierające utwardzone oleje poważnie zwiększa ryzyko wystąpienia chorób serca, a także cukrzycy.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy