Syrop klonowy – właściwości, skład i zastosowanie syropu klonowego

Syrop klonowy wyglądem przypomina miód, lecz te dwa słodkie specjały bardzo się od siebie różnią. By piviso via Pixabay CC0. Syrop klonowy wyglądem przypomina miód, lecz te dwa słodkie specjały bardzo się od siebie różnią. By piviso via Pixabay CC0.

Złocisty i gęsty słodzik, spływający na talerz z góry puszystych, amerykańskich naleśników? To właśnie syrop klonowy – tradycyjny i naturalny specjał odkryty przez rdzennych Amerykanów, który zdobywa w Europie coraz większą popularność. Czy syrop klonowy ma szansę zdominować inne alternatywne słodziki? Czy jest zdrowy? Poznajmy właściwości syropu klonowego.


Słodycz prosto z drzewa

Prawdziwy syrop klonowy to nic innego jak odparowany i zagęszczony sok pozyskiwany z klonów. Sok klonowy, określany też jako woda klonowa, przypomina znaną nam całkiem dobrze wodę brzozową. Oba produkty zbierane się zresztą w identyczny sposób, przy użyciu mocowanego do pnia systemu kraników i rurek. Jednak podczas gdy sok z brzóz trafia do butelek i w tej formie jest sprzedawany jako produkt końcowy, sok klonowy przechodzi przez kolejne etapy przetwórstwa, z których pierwszy to odparowanie. Woda z soku klonowego odciągana jest w wyniku zastosowania mechanizmu odwróconej osmozy oraz za pomocą specjalnie opatentowanego w tym celu energooszczędnego parownika. Po uzyskaniu odpowiedniej gęstości (jest to nadrzędne kryterium stanowiące o jakości produktu – syrop nie powinien być ani za gęsty, ani za rzadki), powstały w ten sposób syrop zostaje przefiltrowany w celu usunięcia grudek sacharozy, a następnie rozlewany i butelkowany niezmiennie w temperaturze 82 st. C.

Żaden z wymienionych procesów przetwórstwa nie wpływa niekorzystnie na walory odżywcze syropu klonowego. Na żadnym etapie produkcji nie dodaje się do niego barwników, aromatów czy konserwantów. Butelkowanie w odpowiednio wysokiej temperaturze sprawia, że syrop zachowuje trwałość na około 18 miesięcy i jest w tym czasie odporny na działanie drobnoustrojów.
 
Drzewa nie doznają uszczerbku z powodu odciągania soku z ich pni. Po pierwsze dokonuje się tego tylko raz do roku, wczesną wiosną, gdy pnie wzbierają sokiem po zimie. Otwory po nawierceniach na kraniki naturalnie zarastają, a podczas następnych zbiorów, kranik mocuje się w innym miejscu. Kanadyjskie klony są eksploatowane w ten sposób od wieków. Wiemy, że sok klonowy, a także sposób na przetworzenie go w syrop, jako pierwsi odkryli rdzenni Amerykanie, na długo przed ekspansją kolonizatorów. Tubylcy uzyskiwali syrop klonowy, umieszczając w soku rozgrzane kamienie, co umożliwiało odparowanie wody i karmelizowanie cukru.


wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy