PTAKI I DOKARMIANIE. Czy dokarmiać paki zimą?

tooltip
Które owady najbardziej uprzykrzają Wam wakacje?
Komary
Kleszcze
Meszki
Pszczoły
Osy
Muchy
Głosuj
Sroga zima panująca w Europie jest dotkliwa nie tylko dla ludzi. Wraz z nastaniem zimowych mrozów zaczął się wyjątkowo trudny okres dla zwierząt, którym niełatwo będzie przetrwać w takich warunkach. Ptaki, zwierzęta płowe, gryzonie czy gady walczą każdego dnia, każdej godziny o przetrwanie. Przez grubą pokrywę śnieżną mają utrudniony dostęp do pożywienia. Są jednak sposoby, by pomóc zwierzętom, bez krzywdy dla nich. Zatem jakie są zasady rozsądnego dokarmiania ptaków?

Najważniejsze zasady dokarmiania ptaków

Dokarmianie staje się powoli standardem życia i czymś co wypada robić. By pomóc  ptakom nigdy nie jest za późno (zresztą początek zimy nie jest jedynym okresem kiedy możemy to robić). Pierwsze i najważniejsze – jeśli po przeczytaniu tego tekstu zdecydujecie się pomóc zwierzętom, nie przerywajcie tego! Wytrzymajcie w tym postanowieniu przynajmniej do końca zimy. Przyzwyczajonym do naszych posiłków ptakom grozi śmierć, jeśli odsuniemy im, dostarczane przez nas pożywienie. Pamiętajmy także o czystości w „stołówce”– pokarm powinien być świeży, a karmnik posprzątany.

Gdzie karmić ptaki? Wszędzie. Najlepszym miejscem są oczywiście przydomowe ogrody, gdzie wśród drzew i krzewów latające bractwo może znaleźć schronienie. Montując karmnik w ogrodzie pamiętajmy o tym by nie był na pustej przestrzeni. Ważne, aby w pobliżu znajdowało się jakieś drzewo, żeby płochliwe gatunki mogły uprzednio „obserwować” teren i powoli, a zarazem bezpiecznie zbliżyć się do jadłodajni.

Karmnik możemy zaczepić na osobnym paliku, sztywno wbitym w ziemię, powiesić na gałęzi, czy na ścianie ogrodowej altany. Mieszkając w mieście także możemy wykazać się inicjatywą. Balkony, tarasy, czy nawet parapet za oknem są idealnym miejscem dla karmników. W takich przypadkach przyjdzie nam trochę dłużej poczekać na skrzydlatych gości. Ważne wtedy jest, aby pokarm był cały czas w karmniku.

Czym dokarmiać ptaszki?

Jakie menu? W okresie zimowym ptaki mają wysokie zapotrzebowanie na wszelkiego rodzaju produkty tłuszczowe. Toteż w naszej ofercie powinny się znaleźć ziarnka słonecznika, orzechów, czy dyni. Słonecznik można kupić w kilogramowych torbach w każdym supermarkecie za kilka złotych, a w sklepach rolnych jeszcze taniej. Miejmy jednakże na uwadze to, czy nie jest solony. Produkty zawierające sól, takie jak chleb (tutaj dodatkowo drożdże w nim obecne podatne są na proces fermentacji), paluszki, prażony słonecznik, orzechy czy solona słonina są niebezpieczne dla ptaków. Rzucając pod karmnik podzielone na pół jabłka możemy spodziewać się takich gości jak kwiczoł czy kos, które lubują się w resztkach owoców. Wywieszając słoninę pamiętajmy o jej wymianie – bez względu na to ile jej zostało. Po około dwóch tygodniach tłuszcz może zjełczeć i zaszkodzić ptakom. Do słoniny i słonecznika na pewno przylecą sikory. Ostatnio ciekawym rozwiązaniem jest zalewanie słonecznika, dyni, zbóż i innych nasion  topionym tłuszczem, formowanie z nich kul i wieszanie na sznurku pod karmnikiem. Tak przygotowaną masę można także wkładać w podziurkowaną wcześniej gałąź (np. pozostałą z jesiennych przycinek w ogrodzie). Ponadto do karmnika warto wsypać wszelkiego rodzaju zboża, pszenicę, owies, proso. Możemy także umieścić kaszę jęczmienną, płatki owsiane czy orzechy włoskie. Warto także dodać ususzone wcześniej owoce dzikiej róży czy jarzębiny.

Czy warto?

Czy opłaca się karmić? To jest pytanie podchwytliwe. Zależy co kto rozumie pod jakże dwuznacznym słowem „opłaca”. Ptaki (gdyby potrafiły), przyrodnicy, ornitolodzy i zwykli miłośnicy ptaków odpowiedzą gromkim głosem: „Tak! Opłaca się!” Inni odpowiedzą: „NIE – do interesu nie będę dokładał, bo przecież karma kosztuje i co ja z tego będę miał?” Rzecz jest oczywista – ptaki nam za to nie zapłacą, nie zwróci nam się to w żaden sposób (materialny) na pewno, a do tego uciekną jak się do nich zbliżysz. Dokarmiając je dostajemy jednak coś innego – śpiew, satysfakcję z dobrego uczynku i przepiękny widok ptaków korzystających z naszej stołówki.

Opiekujmy się zwierzętami jak tylko to możliwe. Dzięki nam ginące gatunki pozostaną z nami jak najdłużej. Świat ten jest zarówno dla nas jak i dla wszystkich organizmów żyjących. Dokarmianie to nie tylko sposób na zrobienie czegoś pożytecznego i wartościowego, ale również okazja na pogłębienie wiedzy o ptakach, ich różnorodności oraz pięknie.Jesteśmy od nich silniejsi, więc powinniśmy pomóc i zaopiekować się naszymi słabszymi przyjaciółmi - nauczmy się z nimi współżyć i pomagać szczególnie teraz – w okresie zimy.
Przemysław Bicki
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
 Humanitarne traktowanie karpia. Grudzień to traumatyczny okres dla „tradycyjnej świątecznej ryby”. Humanitarne traktowanie karpia. Grudzień to traumatyczny okres dla „tradycyjnej świątecznej ryby”. Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Niestety, nie dla wszystkich jest to czas...
W schroniskach coraz ciaśniejW schroniskach coraz ciaśniejW schroniskach przybywa bezdomnych zwierząt. To znak, że rozpoczęły się wakacje. Wielu opiekunów...

Pasaż zakupowy