Produkcja oleju palmowego to „zbrodni przeciwko ludzkości”

pixabay.com pixabay.com

Choć nazwa „olej palmowy” brzmi egzotycznie, to obecny jest on w większości polskich domów. Zawiera go około 50% produktów, znajdujących się na sklepowych półkach, a jego popularność nie ogranicza się tylko do żywności. Na masową skalę wykorzystywany jest też do produkcji kosmetyków i biopaliw. Zgodnie z przewidywaniami FAO – do roku 2020 popyt na olej palmowy się podwoi, a do 2050 r. – potroi! Konsekwencją rosnącego popytu jest rabunkowe pozyskiwanie terenów pod uprawy palmy olejowej, co jest tragiczne w skutkach nie tylko dla natury, ale i człowieka.



Problem dotyczy nas wszystkich

Temat niekontrolowanej wycinki lasów tropikalnych pod palmę olejową, choć dotyczy przede wszystkim Indonezji i Malezji, przestał być już problemem lokalnym. Celowe wypalanie obszarów leśnych na Borneo i Sumatrze pod nowe uprawy palmy olejowej doprowadziło do największej jak dotąd katastrofy ekologicznej XXI wieku, określanej mianem „zbrodni przeciwko ludzkości”. Naukowcy uniwersytetów Columbia i Harvard oszacowali, że pyły i zanieczyszczenia spowodowane pożarami w Indonezji spowodowały choroby i śmierć nawet 100 tys. ludzi. Satelity NASA rocznie wychwytują ponad 120 tys. pożarów lasów tropikalnych w Indonezji, emitujących do atmosfery więcej CO2 niż cała gospodarka USA. Za tę klęskę odpowiedzialny jest każdy z nas, codziennie kupując produkty zawierające niecertyfikowany olej palmowy.
 
Ile miejsca na palmę olejową?


Ile miejsca zajmują plantacje palmy olejowej, by zaspokoić produkcję wykorzystywanego w przemyśle spożywczym, chemicznym i petrochemicznym  oleju palmowego? Tyle co powierzchnia Nowej Zelandii - 27 milionów hektarów (dla porównania powierzchnia Polski to 31 milionów hektarów). Głównymi producentami oleju palmowego są Indonezja i Malezja (około 90% oleju pochodzi z tych krajów) - charakteryzujące się olbrzymim bogactwem fauny i flory (Indonezja zajmuje drugie miejsce na świecie pod względem ilości gatunków endemicznych, a trzecie pod względem różnorodności gatunkowej).

Produkcja oleju palmowego doprowadza do utraty olbrzymich powierzchni lasów. Substancje chemiczne stosowane na konwencjonalnych plantacjach zanieczyszczają glebę, środowisko i wodę. Wylesianie pod palmę olejową jest  tragedią dla lokalnych społeczności. W wyniku zanieczyszczeń tracą dostęp do czystej wody pitnej, a kurczące się zasoby ryb w rzekach powodują coraz większe problemy z pozyskiwaniem pożywienia.

pixabay.com
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy