Uwaga na kłopotliwe pamiątki z wakacji!

fot. ©  Izba Celna w Warszawie fot. © Izba Celna w Warszawie

Koralowce, figurki z kości słoniowej, sproszkowane rogi nosorożca, torebka z węża lub aligatora, muszelki, nalewki z kobrą czy wypchana ryba piła. Co roku, w walizkach Polaków wracających z zagranicznych wojaży, celnicy znajdują kilka tysięcy wyrobów wykonanych z ginących gatunków roślin i zwierząt. A próby przywożenia do Polski z pozoru atrakcyjnych prezentów mogą skończyć się grzywną lub więzieniem, co może popsuć najbardziej udany urlop.



Sezon wojaży i szalonych podróży przed nami. Chętnie wracamy pamięcią do wakacyjnych przygód, oglądając przywiezione do domu egzotyczne pamiątki. Niestety niektóre z nich mogą przysporzyć nam problemów.

Bo jeżeli przewozimy bez zezwolenia okazy chronionych gatunków lub przedmioty z nich wykonane, łamiemy prawo i narażamy się na konsekwencje karne. Zgodnie z przepisami, proceder ten jest traktowany jako przestępstwo, za który grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, no i oczywiście konfiskata przewożonych okazów. Dlatego warto zwrócić uwagę, jakich pamiątek wykonanych ze zwierząt i roślin należy się wystrzegać.
Moim zdaniem
Czy zdarzyło Ci się nieświadomie przemycić pamiątkę wykonaną z ginących gatunków roślin i zwierząt?
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy