Ropucha szara - opis, występowanie i zdjęcia. Płaz ropucha szara ciekawostki

Ropucha szara, fot. Kacper Kowalczyk Ropucha szara, fot. Kacper Kowalczyk

Mówią o niej brzydka. Kiedy tak na nią spoglądam, to rzeczywiście coś w tym jest. Do najbardziej urodziwych zwierząt nie należy. Ale czy od razu warto ją szufladkować? Może warto byłoby skupić się na czymś zupełnie innym. Niektórzy nazwą to „wnętrzem”, a ja określę jako pożyteczność. Ropucha szara pomaga nam w wielu sytuacjach i dzięki niej nasze warzywa mogą z nich wyjść „obronną ręką”.



Szerszy punkt widzenia

Ropucha szara jest płazem, do którego została przyklejona łatka zwierzęcia mrocznego, owianego tajemnicą. Dla mnie z tych wszystkich legend i opowiastek o ropusze, wyłania się obraz zwierzęcej wiedźmy, która wyskakuje z głębi ogrodu lub innego mrocznego miejsca, a następnie swoim „diabelskim” wzrokiem rzuca urok na wszystkich tych, którzy na nią odważyli się spojrzeć. Wzrok ropuchy to rzeczywiście coś magicznego. Poziome źrenice, żółte lub złote tęczówki, a na dodatek wysklepienie oczu ponad linię ciała może wzbudzać przerażenie. Całość dopełnia faktura skóry. Chropowata z licznymi brodawkami, na których najczęściej umieszczone są ujścia gruczołów sączących białą, mazistą wydzielinę drażniącą błony śluzowe. Bardzo straszny zwierz prawda? Otóż nie! Ta otoczka stawia płaza bardziej w ciemnym lesie, niż świetle księżyca, a to właśnie w jego promieniach powinna być ropucha. Jako dobra, bezkonfliktowa sąsiadka. Jako obrońca naszych upraw, zwłaszcza warzyw. Jako stworzenie ułatwiające nam życie. Zapytacie dlaczego tak gloryfikuję to zwierzę? Co ono zrobiło w moim życiu, że próbuję i Wam przemycić swój pogląd na ropusze sprawy? Może z pozoru nic wielkiego, ale gdy tak spoglądam na otaczający nas świat, to kto wie czy sałata z mojego ogródka nadawałaby się do zjedzenia? 


By Bernie (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy