Żbik - opis, występowanie i zdjęcia. Zwierzę żbik ciekawostki

Żbik, fot. Kacper Kowalczyk Żbik, fot. Kacper Kowalczyk

Gdy patrzę w oczy kotom domowym o umaszczeniu burym oraz o zielonych oczach, widzę w nich ich przodka. Chociaż sylwetka tych zwierząt to zasługa krzyżówki z kotem nubijskim, to cała reszta stanowi odbicie tego, co jest najlepsze u żbika. Umaszczenie, sposób polowania, oczy oraz charakter, który w wyniku przebywania z człowiekiem nieco uległ zmianie, ale kiedy tylko poczuje trochę zewu wolności, na powrót staje się nieufny i woli unikać naszego wzroku, tak jak jego protoplasta.


Taki domowy kotek

Portret żbika dla kogoś, kto nie ma pojęcia o tym zwierzęciu, jest niemal identyczny z portretem kota domowego, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Dopiero gdy zaczniemy się baczniej przyglądać zwierzęciu dostrzeżemy pewne różnice. Raz zobaczone zostają na całe życie i później trudno będzie pomylić żbika z jakimkolwiek innym kotem. Zatem zaczynamy. Najpierw podobieństwa. Waga: samice przeciętnie 3,5 kg, natomiast samce ok. 5 kg – u kota domowego rasy europejskiej te relacje mają się tak samo. Długość ciała – 40 do 90 cm wraz z ogonem – kot domowy podobnie. Ciąża ok. 63 dni, a wielkość miotu 1 – 7 młodych. Umaszczenie futra bure z czarnymi prążkami. Aż samo się ciśnie na język, że niemal identyczne. Oczy: tęczówki mogą być w jednym i drugim przypadku w różnych odcieniach zieleni albo w różnych odcieniach niebieskiego. Źrenice podłużne pionowe. Uszy szpiczaste i chyba tyle podobieństw. Potem są już różnice. Futro żbika jest dłuższe, bardziej puszyste. Na uszach subtelne frędzle. Od głowy aż do ogona rozciąga się ciemna delikatna pręga, która nie łączy się z prążkami na ogonie w przeciwieństwie do kota europejskiego, u którego dochodzi do zlewania się jednej pręgi w kolejne. Opuszki stóp czarne, natomiast koty europejskie mogą mieć różowe lub cieliste. Na głowie cztery pręgi z obu stron twarzy u żbika są regułą, a kot domowy może mieć ich więcej lub mniej. Przejaśnienie wokół pyska większe u kota domowego, z kolei u żbika powstaje tylko mała biała plamka. Kształt głowy podobny, ale przez to, że żbik ma bardziej gęste futro, głowa wydaje się większa i sprawia wrażenie okrągłej. Ogon stanowi tę część ciała, po obserwacji której nie powinno być żadnych wątpliwości. U naszego dzikiego bohatera jest puszysty, przez co wydaje się większy niż u kota europejskiego, a poza tym postura żbika również nie daje żadnych złudzeń. Jeśli bardziej mu się przyjrzymy, mimo wszystko zauważymy jak bardzo to inne zwierzę. Sprawia wrażenie jakby bardziej potężnego, rozbudowanego o silnej sylwetce. Kot europejski jest bardziej delikatnym stworzeniem, w końcu został stworzony przez człowieka, zatem z założenia jego futro nie musi być duże i puszyste, bo przecież to domowy pupil, który spędza zimę z człowiekiem. Żbik czy tego chce, czy nie musi stawiać czoło mrozom, dużym śniegom, niezbyt sprzyjającym warunkom atmosferycznym, a zatem jest przystosowany do nieco innego środowiska, oraz nieco innego stylu życia. Skrywa swoje oblicze głównie pośród dzikich lasów Karpat. Można spotkać go w Tatrach lub Bieszczadach, chociaż to nie lada wyczyn. Zaobserwować tego zwierzaka to niezwykle trudne zadanie, ale są i tacy, którym się to udało. Aż samo na usta ciśnie się: „Szczęściarze!”
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy