Historia gospodarki odpadami. Jak sobie dawniej radzono ze śmieciami?

fot. dreamstime fot. dreamstime

Problemy ze śmieciami pojawiły się zapewne wraz z początkami osiadłego życia ludzkich gromad. A później było już tylko coraz gorzej...



Podziwiając pięknie odrestaurowane zabytki starych europejskich miast, często zapominamy, że za wspaniałymi fasadami reprezentacyjnych budowli i w uroczych wąskich uliczkach tętniło przecież przed wiekami codzienne życie, ze wszystkimi jego problemami i niedogodnościami, właściwymi egzystencji społeczności ludzkiej zgromadzonej na niewielkiej i ściśle ograniczonej przestrzeni.

W średniowiecznych miastach zarówno gospodarze szpitali, klasztorów oraz probostw, jak i zacni mieszczanie, trzymali na zapleczu swoich siedzib dużą liczbę bydła i trzody chlewnej, co poważnie uprzykrzało byt ich sąsiadom. Największym pogłowiem świń mogli wykazać się piekarze, gdyż dysponowali odpowiednią karmą dla tych sympatycznych, ale wielce smrodliwych stworzeń. W odpowiedzi na liczne skargi, krakowska Rada Miejska wydała w roku 1405 zarządzenie, zgodnie z którym wolno było piekarzom hodować najwyżej dwanaście świń.
Moim zdaniem
Czy śmieciowa rewolucja funkcjonuje sprawnie?
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy