Perfumy - woń zebrana z kwiatów

pixabay.com pixabay.com

Świeże zapachy letniego ogrodu czy tropikalne wonie wilgotnego lasu równikowego pochodzą od drobnych kropli oleistych cieczy wydzielanych przez rośliny. Niektóre z nich przyciągają owady zwiększając prawdopodobieństwo zapylania, inne mogą odstraszać pasożyty i żerujące zwierzęta.



Spośród kilku tysięcy roślin rosnących na kuli ziemskiej tylko ok. 200 wytwarza olejki eteryczne wykorzystywane przez przemysł perfumeryjny do produkcji substancji zapachowych.

Część perfum zawiera aż 100 różnych olejków, inne – zaledwie kilka. We wszystkich występują jednak te same trzy elementy: „górna nuta” – zawierająca najbardziej lotne substancje, które dają natychmiastowy, chwilowy efekt, „nuta środkowa”, która zmienia początkowe wrażenie i ma nadawać perfumom głębię oraz „ nuta podstawowa”, która utrzymuje się najdłużej i pozostawia trwałe wrażenia zapachowe.
Starożytni Grecy i Rzymianie wytwarzali aromatyczne balsamy zanurzając kwiaty, liście i korzenie w substancjach tłuszczowych, przeważnie w tłuszczach zwierzęcych lub oliwie, które „wyciągały” z roślin ich zapachy. Balsamów używali zarówno mężczyźni, jak i kobiety, ale nawet w owych czasach były one bardzo drogie i tylko najbogatsi mogli sobie na nie pozwolić. Kleopatra udając się na spotkanie z Markiem Antoniuszem, szukała sposobu, aby wywrzeć na nim wrażenie i kazała nasączyć wonnościami purpurowe żagle swojej łodzi. Święty Łukasz opowiada historię niewiasty, która wylała balsam na stopy Jezusa w domu faryzeuszy. Balsam ten niemal na pewno zawierał nard, aromatyczny olejek uzyskiwany z krzewu waleriany.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy