LPG – w trosce o portfel i środowisko. Samochody na gaz: dobre i złe strony

fot. David A. Villa/ Flickr CC fot. David A. Villa/ Flickr CC

Podczas spalania LPG powstaje o 20 proc. mniej związków węgla, niż w przypadku spalania benzyny. Ponadto LPG nie emituje związków siarki i ołowiu, a emisja azotu jest niższa niż w przypadku innych paliw kopalnych. Nie brakuje jednak osób, które krytykują wykorzystywanie tego gazu w transporcie.           



W poszukiwaniu sposobów mających uchronić atmosferę od zanieczyszczeń, koncerny motoryzacyjne opracowują metody, które zmniejszają ilość szkodliwych substancji produkowanych przez samochody. Rozwiązania proponowane przez konstruktorów napędów alternatywnych wzbudzają wiele kontrowersji, bo w trosce o środowisko zapominają, że nie tylko  emisja spalin, ale i – a może przede wszystkim – metody produkcji aut zanieczyszczają powietrze. „Amnezja” koncernów objawia się podczas reklamowania samochodów elektrycznych, które de facto charakteryzuje zerowa emisja szkodliwych substancji do atmosfery, ale produkcja podzespołów wykorzystywanych do ich budowy nie ma nic wspólnego z ekologią. Czy to chwilowy zanik pamięci czy może hipokryzja?

Warto się również zastanowić nad pochodzeniem „paliwa”, które służy do napędu samochodów elektrycznych. W Polsce – według danych PSE Operator na 2008 rok – 55,6 proc. prądu powstaje w elektrowniach spalających węgiel kamienny, 34,6 proc. węgiel brunatny, 2,6 proc. gaz ziemny. Elektrownie wodne, wiatrowe i inne na źródła odnawialne produkują zaledwie 2 proc. prądu wykorzystywanego w naszym kraju. To zestawienie nie wymaga chyba komentarza…
 
Inna droga do czystości
 
Przed konstruktorami samochodów na prąd jeszcze wiele do zrobienia, ale już dziś istnieją metody pozwalające zamienić siarkowo-węglowy koktajl, będący wynikiem spalania benzyny, na czystszą mieszankę. Mowa tu o napędach wykorzystujących do pracy gaz. Jest to rozwiązanie o tyle korzystne, że nie wymaga od kierowców długotrwałego tankowania i nie wiąże się z ograniczeniem zasięgu pojazdu do poziomu pozwalającego pokonać drogę jedynie do supermaketu i z powrotem - co jest bolączką aut elektrycznych. W porównaniu z benzyną i olejem napędowym, gaz również wypada korzystnie, chociażby ze względu na cenę - jest od nich dwukrotnie tańszy. Nie brakuje jednak osób, które - wcale nie bezpodstawnie  wytykają wady samochodów wyposażonych w instalacje gazowe.
Moim zdaniem
Czy opłaca się inwestować w instalację gazową w aucie?
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy