Trzy groźne dla pszczół neonikotynoidy zakazane

Piątek 27.04.2018
Pszczoły miodne. Fot. pixabay.com Pszczoły miodne. Fot. pixabay.com

Plan Komisji Europejskiej w sprawie niemal całkowitego zakazu stosowania szkodliwych dla pszczół neonikotynoidów poparła większość krajów unijnych. Przedstawiciele 16 krajów na dzisiejszym głosowaniu w Brukseli zagłosowali za wycofaniem tiametoksamu, imidakloprydu i klotianidyny. Polska, wstrzymała się od głosu.


Cztery kraje sprzeciwiły się zakazowi, a osiem, w tym Polska, wstrzymało się od głosu. Zakaz poparły Austria, Cypr, Estonia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Malta, Niemcy, Portugalia, Słowenia, Szwecja, Wielka Brytania, Włochy, reprezentujące 74 proc. populacji UE.

Tym samym Komisja przedłużyła i poszerzyła częściowy zakaz z 2013 r. w sprawie stosowania trzech neonikotynoidów - tiametoksamu, imidakloprydu i klotianidyny – choć pozwoli na ich zastosowanie w uprawie szklarniowej.

– W Unii następuje zdecydowany odwrót od neonikotynoidów i już tylko garstka rządów odmawia uznania dowodów naukowych w sprawie szkodliwości ich stosowania. Ogromna szkoda, że jest wśród nich Polska, bo dotychczasowe działania ministerstwa rolnictwa szły w dobrym kierunku. Dzisiaj minister Jurgiel pokazał niezdecydowanie w kwestii tego, czy chronić pszczoły, czy interesy producentów buraka cukrowego. Pszczoły będą bezpieczne tylko wtedy, gdy z naszych pól neonikotynoidy znikną całkowicie – mówi Katarzyna Jagiełło, ekspertka Greenpeace ds. Różnorodności biologicznej.

–  Obawiam się, że zgodnie z niedawnymi zapowiedziami [2] rząd będzie się domagał odstępstw od zakazu dla upraw buraka cukrowego, mimo chwalebnej tradycji odmawiania próśb o odstępstwa dla rzepaku. Nadszedł czas, aby nasze rządy uwolniły się spod wpływu lobby producentów pestycydów – dodaje Katarzyna Jagiełło.

Pszczelarze, naukowcy oraz Greenpeace wskazują, że sytuacja owadów zapylających jest coraz trudniejsza. Zdaniem ekologów istotne jest, by wykonać krok zabezpieczający politykę Polski wobec ochrony zapylaczy. Inicjatorzy powstania Narodowej Strategii Ochrony Owadów Zapylających zwrócili się z prośbą o współpracę i patronat do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwa Środowiska. Do tej pory żadne z ministerstw nie odpowiedziało na apel.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy