„Cycling Recycling” najlepszą akcją edukacji ekologicznej w 2016 roku. Wywiad z Dominikiem Dobrowolskim

Start wyprawy Cycling Recycling we Wrocławiu Start wyprawy Cycling Recycling we Wrocławiu

Ekologia.pl: Na wstępie gratulujemy wygranej w ogólnopolskim plebiscycie „Eko-Inspiracje” na najlepszą akcję edukacji ekologicznej w 2016 roku. Ekologia.pl trzymała kciuki za Twój projekt.



Dominik Dobrowolski. Dziękuję. Gratulacje należą się wszystkim zaangażowanym w akcję, a dokładnie w wyprawę pt. „Cycling Recycling”, począwszy od głównych partnerów, czyli Remondis Electrorecycling i Electro-System Organizacji Odzysku oraz moim lokalnym przyjaciołom i koordynatorom: Stowarzyszeniu „W Tonacji Serca” we Wrocławiu, firmie Melaco z Nowej Soli, Federacji Zielonych „Gaja” ze Szczecina, Anecie Kurzyńskiej i Urzędowi Miasta Słupska, PTTK w Olsztynie, Piotrkowi Drozdowiczowi i organizacji „Sieciówka” z Warszawy, w Krakowie nowohuckiej bibliotece i organizacji „Emaus”, w Cieszynie „OFCE” i w Ziębicach lokalnej Inicjatywie Obywatelskiej. Oczywiście dziękuję mediom i patronom, naturalnie Ekologii za (już od wielu lat), jak to mówisz, „trzymanie kciuków za moje akcje i wyprawy”. Dzięki!

Opowiedz, skąd pomysł, na czym akcja polegała, jakie przyniosła efekty?

Prochu nie wymyśliłem. Już w 2010 roku zrealizowałem pierwszą dużą akcję-wyprawę pt. „Cycling Recycling”. Kiedyś o tym pisałem na Waszych łamach. Okrążyłem wówczas cały Bałtyk na rowerze, spotykałem się z mieszkańcami nadbałtyckich państw, zachęcaliśmy wspólnie do troski o morze i walki z jego zaśmieceniem. To była, jak do tej pory, moja najdłuższa akcja edukacji ekologicznej - liczyła ok 6 tys. km. A w zeszłym roku, 1 sierpnia, ruszyłem, można powiedzieć, na polską edycję wyprawy „Cycling Recycling”. Wystartowałem we Wrocławiu na rowerze w podróż dookoła Polski. Podczas swojej edukacyjnej wyprawy odwiedziłem m.in. Nową Sól, Gorzów Wielkopolski, Szczecin, Kołobrzeg, Słupsk, Gdańsk, Elbląg, Olsztyn, Warszawę, Sandomierz, Kraków, Bielsko-Białą, Cieszyn, Racibórz, Nysę i Ziębice. Na trasie dołączali się inni rowerzyści i rowerzystki i po 22 dniach podróży cały eko-peleton powrócił do stolicy Dolnego Śląska. Podczas wyprawy organizowane były akcje zbiórki elektroodpadów oraz spotkania z mediami i mieszkańcami, na których zagrzewałem do walki z zaśmieceniem, a także konkretnie promowałem segregację elektroodpadów. Zebraliśmy ponad 10 tys. kg elektrośmieci i blisko 100 tys. sztuk zużytych baterii. Od razu tłumaczę, elektrośmieci nie woziłem na rowerze, podczas każdej akcji zorganizowana była cała logistyka, kosze, pojemniki, ciężarówki. Wszystko, co zebraliśmy, trafiło do recyklingu. I o to właśnie chodziło.

Wyprawa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem samorządów, mediów i mieszkańców

W akcjach wzięło udział ok. 10 tys. osób, a o jej celach, dzięki mediom, dowiedziało się minimum 2 mln Polek i Polaków. Na akcje przychodziły całe rodziny, dziennikarze, samorządowcy. W sumie o to właśnie chodzi, aby edukacja była powszechna i popularna, wówczas można liczyć na zmianę postaw (na te bardziej ekologiczne) i ich umacnianie.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowy

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy