Powtórne wykorzystanie surowców może być bardzo inspirujące

Pracownia Tynka to miejsce, w którym zużyte szkło odradza się w nowej roli. Pracownia Tynka to miejsce, w którym zużyte szkło odradza się w nowej roli.

Szkło to wymagający materiał. Do pracy z nim niezbędne są wręcz rzemieślnicze umiejętności i znajomość technologii, oraz albo przede wszystkim doświadczenie. Zawsze zachwycała mnie plastyczność szkła, możliwość kształtowania go na wiele sposobów dających niezwykle różne efekty ‒ mówi w wywiadzie dla Ekologia.pl Justyna Bieńkowska, założycielka Pracowni artystycznej Tynka.

Joanna Szubierajska: Dlaczego śmieci, a konkretnie szklane śmieci? Szkło to dosyć wymagający materiał, który może determinować formę.



Justyna Bieńkowska, założycielka Pracowni artystycznej Tynka: Chyba właśnie dlatego, że szkło to wymagający materiał. Do pracy z nim niezbędne są wręcz rzemieślnicze umiejętności i znajomość technologii, oraz albo przede wszystkim doświadczenie. Zawsze zachwycała mnie plastyczność szkła, możliwość kształtowania go na wiele sposobów dających niezwykle różne efekty. W czasie studiów wybrałam specjalizację w zakresie witrażu, i wtedy po raz pierwszy miałam kontakt ze szkłem i zaczęłam odkrywać możliwości jego twórczego wykorzystania. Kiedy prowadziłam już swoją działalność i poznałam już trochę oczekiwania Klientów, szukałam sposobu na zaoferowanie szklanego produktu, który pomimo walorów ręcznego wykonania i unikatowości, będzie miał przystępną cenę. Udało mi się to osiągną wykorzystując bezzwrotne szklane butelki czy słoiki. Okazało się że zużyte szklane opakowania świetnie nadają się do ponownego wykorzystania w roli np. naczyń czy lamp, a przy okazji ich pierwotny kształt gwarantuje efekt zaskoczenia i nadaje zabawny charakter.

Trend dotyczący recyklingu nie ogranicza się już tylko do fanatyków walczących o ochronę środowiska. Czym dla ciebie jest recykling?

Rzeczywiście to również dla mnie nie tylko segregowanie śmieci. Jeśli wspieramy przetwarzanie odpadów, myślimy o ich ponownym wykorzystaniu, to w naturalny sposób zaczynamy zastanawiać się nad ograniczeniem wytwarzanych śmieci. Wymusza to pewną pewną postawę wobec przedmiotów których używam czy na których zakup się decyduję. Staram się wybierać solidne rzeczy, np. takie których naprawa będzie bardziej opłacalna niż zakup nowego przedmiotu. Ponieważ mam małe dzieci, dużym wyzwaniem jest dla mnie wybór zabawek, które kuszą maluchy na każdym kroku, a nieraz ich jakość i trwałość pozostawia dużo do życzenia. Nie chcemy gromadzić w domu rzeczy jednorazowych. Zanim pozbędziemy się czegoś zniszczonego próbujemy to naprawić, odnowić, ostatecznie wykorzystać jakieś części.
 
Jak wygląda proces powstawania szklanych form od strony technologicznej?

Przetwarzam szklane opakowanie stosując technikę fusingu. W elektrycznym piecu do przetapiania szkła, umieszczam specjalne formy do których wkładam np. butelki. Pod wpływem wysokiej temperatury szkło staje się na tyle plastyczne, że przyjmuje kształt misek, talerzy czy pater. Cały proces rozgrzewania i studzenia szkła jest dokładnie sterowany i kontrolowany, tak aby szkło zostało np. dobrze odprężone i nadawało się do użytkowania, a czas od momentu włożenia szkła do pieca do chwili zupełnego wystudzenia trwa ok.24 godzin.



Pracownia Tynka to miejsce, w którym zużyte szkło odradza się w nowej roli.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy