Muchomora czerwonego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jego karminowoczerwony kapelusz upstrzony białymi plamkami to dosyć częsty widok w polskich lasach w sezonie od lipca do listopada. Mimo że na tle leśnego runa grzyb ten prezentuje się nadzwyczaj okazale, już nawet małe dzieci wiedzą, że należy omijać go z daleka. Miąższ tego osobnika kryje w sobie bowiem substancje o właściwościach toksycznych. Nie zawsze jednak Amanita muscaria cieszył się tak złą sławą jak dzisiaj. W starożytności przypisywano mu właściwości magiczne. W jaki sposób trucizna muchomora czerwonego działa na ludzki organizm?
Chryzantemy to popularny jesienny kwiat, który niesłusznie kojarzony jest przez wielu tylko i wyłącznie ze Świętem Zmarłych. Tymczasem np. w Japonii chryzantema jest symbolem szczęścia i długowieczności, a jednocześnie godłem państwa. Uwielbiana przez francuskich impresjonistów, była również znakiem elegancji na dworze angielskiej królowej Wiktorii. I trudno się tym zachwytom dziwić.
Emolienty zrobiły wielką karierę we współczesnej kosmetyce, stając się modnym hasłem marketingowym, które nie każdy jednak rozumie. Ogólna definicja mówi, że są to substancje, które pomagają łagodzić, zmiękczać i zwiększać poziom wilgoci, przede wszystkim w skórze. Zastosowanie emolientów ma również cele terapeutyczne, zwłaszcza przy schorzeniach takich jak egzema czy łuszczyca.
Kuracja pitna, czyli właśnie krenoterapia, należy do klasyki leczenia uzdrowiskowego. Specyficzne wody zdrojowe cechują się bowiem właściwościami, które mogą aktywnie oddziaływać na nasz organizm, zarówno w aplikacji zewnętrznej (balenologia), jak i wewnętrznej. Komu można więc dziś polecić krenoterapię? Jak można ją bezpiecznie realizować?


