Poniedziałek 23.09.2019

Chcesz ocalić planetę? Przejdź na kanibalizm!

Szwedzki naukowiec twierdzi, że kanibalizm może pomóc złagodzić zmiany klimatu.



Ponadto istnieje wiele prostszych, mniej groteskowych sposobów zapewnienia wystarczającej ilości jedzenia w przyszłości.  Niedawny raport Międzyrządowego Zespołu ONZ ds. Zmian Klimatu (IPCC) wykazał, że jedna czwarta całej żywności na świecie jest traconafot. shutterstock

Prawie cała społeczność naukowa zgadza się z poglądem, że globalne ocieplenie jest spowodowane głównie przez emisje gazów cieplarnianych wywołane przez człowieka. Zgadza się również, że modyfikowanie produkcji żywności i powstrzymywanie eksploatacji gruntów to dwa najczęstsze rozwiązania tego kryzysu.
Przemawiając na początku września na szczycie w Sztokholmie w sprawie żywności przyszłości, prof. Söderlund ze Sztokholmskiej Szkoły Ekonomicznej przedstawił kolejny pomysł, który ma pomóc w walce z kryzysem klimatycznym. Według szwedzkiego profesora, jednym ze sposobów ograniczenia produkcji gazów cieplarnianych jest... przejście na ludzką dietę.

W wywiadzie dla TV4 profesor Magnus Söderlund mówił, że główną przeszkodą dla tej propozycji jest tabu związane z konsumpcją martwych ludzi. Zapytany, czy osobiście próbował ludzkiego ciała, był otwarty na ten pomysł. „Czuję się niepewnie, ale nie jestem zbyt konserwatywny…Będę otwarty, by przynajmniej spróbować” ‒ powiedział szwedzkiej telewizji TV4.  Magnus Söderlund zwrócił uwagę, że powinno się promować bardziej prawdopodobne opcje, takie jak jedzenie zwierząt domowych i owadów.

”Sugerując, że kanibalizm jest rozwiązaniem problemu zmian klimatu, jest równie zły, jak samo zaprzeczanie zmianom klimatu” ‒ powiedziała Genevieve Guenther, dyrektor End Climate Silence. „Nie sądzę, że powinno to być zabawne w jakikolwiek sposób, ale powinno być eksponowane jako rodzaj propagandy, która tylko utrudnia nam transformację świata.”

Ponadto istnieje wiele prostszych, mniej groteskowych sposobów zapewnienia wystarczającej ilości jedzenia w przyszłości.

Niedawny raport Międzyrządowego Zespołu ONZ ds. Zmian Klimatu (IPCC) wykazał, że jedna czwarta całej żywności na świecie jest tracona lub marnowana. Raport stwierdził, że poprawiając sposób zbierania, przechowywania, pakowania i transportu żywności, producenci mogą zaradzić niedoborom żywności.

Jednak zanim ludzkie mięso stanie się kolejnym trendem w kuchni, historia pokazuje, że istnieje potencjalne zagrożenie zdrowotne związane z kanibalizmem.

Dziwaczne praktyki plemienia Fore z Papui Nowej Gwinei opierały się m. in. na spożywaniu ciał zmarłych członków plemienia. Praktyka kulturowa doprowadziła do epidemii choroby zwanej Kuru. Jest ona ludzkim odpowiednikiem choroby szalonych krów. Według US National Library of Medicine choroba ta jest powodowana przez zakaźne białko znajdujące się w zanieczyszczonej ludzkiej tkance mózgowej. Praktyka kanibalizmu wśród mieszkańców Nowej Gwinei zakończyła się w 1960 r.
Ekologia.pl (JS)

Bibliografia

  1. “https://www.businessinsider.com/cannibalism-eating-human-flesh-climate-change-2019-9?IR=T”; data dostępu: 2019-09-23
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy