Środa 20.11.2019

Firma w Kalifornii produkuje „mięso” z powietrza

Wraz z początkiem lotów kosmicznych NASA wpadła na pomysł stworzenia żywności z dwutlenku węgla wydychanego przez astronautów, zasadniczo umożliwiając załogom spożywanie powietrza wewnątrz statku podczas długich podróży. Choć koncepcja ta nigdy nie stała się rzeczywistością, firma z Kalifornii stosuje tę samą zasadę do produkcji mięsa bez zwierząt, za to z wykorzystaniem powietrza i drobnoustrojów. 



fot. shutterstockfot. shutterstock

W miarę wzrostu globalnej populacji dostarczanie żywności staje się coraz większym wyzwaniem. W szczególności, wytwarzanie wystarczającej ilości mięsa, aby wyżywić rosnącą liczbę mięsożerców, powoduje ogromne obciążenie zasobów, a także ma szkodliwy wpływ na środowisko.
Aby rozwiązać ten problem, firma z Kalifornii Air Protein opracowała probiotyczny proces produkcji, który wykorzystuje drobnoustroje do przekształcania dwutlenku węgla w powietrzu w substancję białkową o tym samym profilu aminokwasowym, co białko zwierzęce.

Mikroby te ‒ zwane wodorotrofami ‒ są hodowane w zbiornikach fermentacyjnych, gdzie są karmione kombinacją dwutlenku węgla, wody i innych składników odżywczych. Używając tej mieszanki, wytwarzają brązową „mąkę”, która składa się w 80 proc. z białka, a jej smak określany jest jako„neutralny”.

Chociaż nazywanie tej substancji „mięsem” nie jest do końca dokładne, Air Protein twierdzi, że można ją łączyć z innymi składnikami w celu stworzenia zamienników mięsa.

„Statystyki są jasne. Nasze obecne zasoby są na wyczerpaniu, o czym świadczy płonąca Amazonia i stale postępujące susze ”- wyjaśniła Lisa Dyson, CEO Air Protein. „Musimy produkować więcej żywności przy zmniejszonej zależności od zasobów ziemi i wody. Mięso powietrzne rozwiązuje te problemy związane z zasobami i nie tylko. ”

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa hodowla zwierząt jest odpowiedzialna za większą emisję gazów cieplarnianych niż cały globalny sektor transportu. Częściowo z tego powodu w ostatnich latach opracowano wiele roślinnych alternatyw mięsnych.

Pomysł na białko powietrzne został zainspirowany badaniami NASA z lat 60. XX wieku. Agencja szukała sposobów produkcji żywności na długie misje kosmiczne przy ograniczonych zasobach i wpadła na pomysł „systemu zamkniętej pętli”, w którym drobnoustroje zamieniałyby wydychane powietrze w żywność.

Jednak wiele z tych produktów opiera się na soi lub innych roślinach, które często przyczyniają się do wylesiania. Z kolei Air Protein może być wytwarzane z wykorzystaniem niewielkiej ilości ziemi. Ponadto wytwarzanie mięsa z drobnoustrojów i powietrza oznacza, że nie trzeba stosować pestycydów, a żywność można wyprodukować w ciągu kilku godzin, a nie miesięcy, jak to często ma miejsce w przypadku źródeł białka pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego.

Air Protein nie jest jedyną firmą wykorzystującą powietrze do produkcji białka. Fińska firma Solar Foods twierdzi również, że produkuje „żywność z powietrza”, używając kombinacji dwutlenku węgla, wody i odnawialnej energii elektrycznej.
Ekologia.pl (JS)

Bibliografia

  1. “https://www.livescience.com/air-protein-meat.html”; data dostępu: 2019-11-19
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy