Wtorek 24.12.2019

Jak psy skradły nasze serca?

Dla wielu osób pies jest członkiem rodziny i najlepszym przyjacielem. Dlaczego relacje czworonogów z człowiekiem są tak wyjątkowe? Związały nas hormony, a konkretnie oksytocyna – tłumaczą naukowcy. Oksytocyna sprawia, że relację pomiędzy opiekunem a czworonogiem można porównać do uczucia, jakie łączy matkę i dziecko.



Kundelek. fot. Ekologia.plFot. Ekologia.pl

Od dawna wiadomo, że relacje łączące psy i ludzi są wyjątkowe. I nie chodzi tylko o spacery czy zabawy we frisbee. Psy, jak żadne inne zwierzęta, są w stanie odczytać nasze intencje. – przekonują naukowcy.
Takefumi Kikusui z niwersytetu Azabu w Sagamihara w Japonii, który od 15 lat jest szczęśliwym opiekunem psa, postanowił sprawdzić dlaczego te zwierzęta są tak bliskie człowiekowi i dlaczego ten związek jest tak silny.

Kikusui z wraz z kolegami z uczelni obserwował uczestników badania podczas półgodzinnego kontaktu wzrokowego z ich ulubieńcem. Przed tym testem, jak i po nim pobrali od obojga próbki moczu. I co się okazało? Dłuższy kontakt wzrokowy pomiędzy opiekunem i psem przyczynia się do tego, że w ich moczu pojawia się zwiększony poziom oksytocyny (o 300 proc. u człowieka i o 130 proc. u psa).

Oksytocyna, jak wiemy uznawana jest za hormon miłości i przywiązania. Kojarzona jest głównie z porodem i wpływa na związek emocjonalny między dzieckiem a jego mamą, a także na siłę więzi między jego rodzicami.

Wyniki sugerują, iż interakcje człowiek-pies wywołują ten sam typ pozytywnego sprzężenia zwrotnego, jaki widać u matek i ich dzieci. To może wyjaśniać, dlaczego czujemy się tak mocno związani z naszymi czworonogami.

A jak to jest z psami? Czy odwzajemniają nasze uczucia?

Oksytocyna stanowi podstawę nawiązywania relacji między innym zwierzętami, wzmacniając zaufanie względem członków stada i chęć opieki nad potomstwem. Działa to także w relacjach międzygatunkowych. Domowym zwierzętom, za sprawą kontaktu, także z przedstawicielami innych gatunków, wydzielają się te same hormony co ludziom, gdy obcują z bliskimi.

Zdaniem naukowców oksytocyna mogła odegrać istotną rolę w udomowieniu psów. „Kontakt wzrokowy nie dzieje się w próżni. Większość z tych psów, kojarzy swojego opiekuna z jedzeniem, zabawą, z czynnościami które także powodują podwyższanie się poziomu oksytocyny. Mimo, iż możemy odczuwać rodzicielską więź z naszymi czworonogami, to psy mogą traktować nas jako fajnych kumpli, z którymi od czasu do czasu można pograć w piłkę.” – mówi Jessica Oliva z Monash University w Melbourne, Australia.

Ekologia.pl

Bibliografia

  1. Miho Nagasawa, Shouhei Mitsui1, Shiori En1, Nobuyo Ohtani, Mitsuaki Ohta, Yasuo Sakuma, Tatsushi Onaka, Kazutaka Mogi, Takefumi Kikusui;; “Oxytocin-gaze positive loop and the coevolution of human-dog bonds, ”; Science 17 kwiecień 2015;
Ocena (4.8) Oceń:
Pasaż zakupowy