Poniedziałek 28.01.2019

Koty zabijają miliony zwierząt rocznie

Domowe koty uważane są za zwierzęta sympatyczne, miłe i niegroźne. Jednak  najnowsze badania polskich naukowców pokazują, że koty, to urodzeni mordercy, którzy negtywnie wpływają na bioróżnorodność, np. na zagrożone gatunki ptaków.



fot.pixabay.comfot.pixabay.com

Kot to drapieżnik doskonały, który poluje na wszystko w zasięgu pazurów. W efekcie, o roku wiejskie koty zabijają w Polsce miliony ssaków i ptaków. Do takich wniosków doszli polscy naukowcy: dr Dagny Krauze-Gryz ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie, dr Jakub Gryz z Instytutu Badawczego Leśnictwa w Raszynie i dr Michał Żmihorski z Instytutu Biologii Ssaków PAN. Wyniki ich badań zostały opublikowane na łamach „Global Ecology and Conservation”.

Wszyscy wiedzą, że koty zabijają inne zwierzęta, ale to opracowanie pokazuje, że na poziomie krajowym wielkość ich zdobyczy jest przytłaczająca. Wiejskie koty przynoszą do domów około 48,1 mln drobnych ssaków oraz 8,9 miliona ptaków każdego roku. Jeszcze więcej zwierząt koty zjadają. Szacunki dotyczące liczby ich ofiar mówią o 583,4 mln ssaków oraz 135,7 milionach ptaków w skali roku.

Najbardziej zagrożone są małe ptaki, które gnieżdżą się i polują na ziemi. Ofiarą kotów padają najczęściej wróble, mazurki czy szpaki - gatunki, których liczebność generalnie w Polsce maleje. Na atak kotów narażona jest także pliszka żółta, skowronek czy pokląskwa.

„Wiadomo było, że koty zabijają dużo, ale prezentowane przez nas estymacje nawet nas zaskakują. Zawsze w takich sytuacjach jest problem z precyzją oszacowań, ale dane, które mamy, wskazują na takie właśnie liczby” ‒ komentuje dr Michał Żmihorski z IBS PAN.

Problem może narastać. Kotów przybywa, szczególnie na wsiach, gdzie zwierząt się nie sterylizuje. Dr Krauze-Gryz zwraca uwagę, że koty na wsi nie są traktowane jak domowe pupile ‒ trzyma się je głównie po to, aby łapały myszy. „Pewnie dlatego są bardzo słabo karmione ‒ a czasem wcale, resztkami niezaspokajającymi ich potrzeb pokarmowych, co zmusza je do polowania” ‒ mówi.

Eksperci podkreślają, że badania mają pokazać skalę problemu. Koty zabijają miliony kręgowców rocznie na terenach rolniczych w skali całego kraju ‒ czytamy w opracowaniu. Problem ten dotyczy nie tylko Polski.

W ostatnich latach przybywa naukowych argumentów, że koty stanowią czynnik ryzyka niesprzyjający przetrwaniu gatunków zagrożonych na całym świecie. Autorzy publikacji przypominają, że w samej Kanadzie co roku koty zabijają co roku od 100 do 350 milionów ptaków, a w USA jest to od 2,4 miliarda do 12,3 miliarda ssaków! Prowadzone w Anglii badania wskazują, że koty mogą odpowiadać nawet za 30 proc. przypadków śmierci w tamtejszej populacji wróbla.

Według Michała Żmihorskiego wnioski z badania zmuszają do refleksji na temat priorytetów w ochronie przyrody. „Skoro koty zabijają tak wiele zwierząt, to dlaczego nic z tym nie robimy? Obecnie sytuacja prawna wydaje się być niekonsekwentna: jeśli celowo zabiję chroniony gatunek ptaka, ponoszę konsekwencje, jeśli wypuszczę kota, który - wiemy to m.in. z naszych badań - zabija dziesiątki gatunków chronionych, nie ponoszę żadnych konsekwencji” ‒ zauważa.
Ekologia.pl (JS)


Bibliografia

  1. “”http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C32614%2Cnaukowcy-co-roku-koty-zabijaja-w-polsce-miliony-ssakow-i-ptakow.html”; data dostępu: 2019-01-28
Ocena (3.7) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy