Poniedziałek 06.05.2019

Okienko życia dla królików i gryzoni

Króliki, chomiki, świnki morskie ‒ co miesiąc pod ich opiekę trafiają niechciane, porzucane zwierzęta. Na Śląsku działa okienko życia, które przygarnia zwierzęta, którymi dotychczasowi opiekunowie nie mogą lub nie chcą się już zajmować.



pixabay.compixabay.com

„Okienko życia” przy ul. Mickiewicza 11 w Lublińcu zaczęło działać w lipcu 2014 roku. Powstało z inicjatywy osób, które od dawna są aktywnie zaangażowane w działania na rzecz pokrzywdzonych przez los zwierząt. Są wśród nich wspaniali opiekunowie, lekarze weterynarii, inspektorzy ds. ochrony zwierząt, pośrednicy adopcyjni i grono wolontariuszy do miziania i ogarnięcia kuwet.
Do okienka trafiają  zwierzęta niechciane, lub te uratowane z laboratoriów. Są to m. in. króliki, świnki morskie, szynszyle, koszatniczki, myszy, chomiki, szczury, a także jeże. W okienku życia otrzymują schronienie, żywienie i opiekę weterynaryjną na najwyższym poziomie. Część z nich to zdrowe zwierzęta, czekające na dom, ale znaczna część jest chora. Do śląskiego okienka życia trafił m. in. niepełnosprawny królik Pepe, któremu opiekunowie starają się przywrócić sprawność w łapkach, by znów mógł chodzić. Jest też Groszek z ranną łapką czy Narcyz z niedoczynnością tarczycy.

Wszystkie zwierzęta otrzymują profesjonalną opiekę medyczną. Dlatego koszty utrzymania Okna życia są ogromne. Brakuje klatek,  poideł, pelletu, sianka, suszonych ziół i dobrej jakości granulatu. Faktury za samo leczenie to kilka tysięcy. „Okienko życia” można wesprzeć przekazując karmę czy żwirek. Można też pomóc, dając dom jednemu z podopiecznych. Wesprzeć również można comiesięczną wpłatą na konto Okienka. Więcej informacji na stronie: okienkozycia.pl
Ekologia.pl
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy