Środa 15.06.2022

Słoń Happy nie jest osobą prawną i musi zostać w ogrodzie zoologicznym

Słonica Happy, od dawna mieszkająca w Bronx Zoo, musi tam pozostać po tym, jak nowojorski sąd orzekł, że nie jest osobą prawną.



fot. shutterstockfot. shutterstock
Grupa zajmująca się prawami zwierząt starała się, aby Happy przeniosła się do sanktuarium słoni. Spór sądowy koncentrował się na tym, czy zasada prawna habeas corpus – która chroni przed nielegalnym przetrzymywaniem – powinna zostać rozszerzona na złożone emocjonalnie i inteligentne zwierzęta.
Happy to „nieludzkie zwierzę, które nie jest „osobą” poddaną nielegalnemu przetrzymywaniu” – czytamy w orzeczeniu sądu. „Nikt nie kwestionuje, że słonie są inteligentnymi istotami zasługującymi na odpowiednią opiekę i współczucie, (....) ale Habeas corpus jest narzędziem proceduralnym, którego celem jest zapewnienie prawa do wolności istotom ludzkim, które są bezprawnie pozbawiane wolności, a nie zwierzętom, które ludźmi nie są" – dodał.

„To nie jest tylko strata dla Happy, której wolność była zagrożona w tym przypadku i która pozostaje uwięziona na wystawie w Bronx Zoo” – napisała grupa w oświadczeniu. „To także strata dla każdego, komu zależy na przestrzeganiu i wzmacnianiu naszych najbardziej cenionych wartości i zasad sprawiedliwości – autonomii, wolności, równości i sprawiedliwości – oraz na zapewnieniu, że nasz system prawny jest wolny od arbitralnego rozumowania i że nikomu nie odmawia się po prostu podstawowych praw z powodu tego, kim są”.

Prawo Habeas corpus zapewnia ludziom sposób na zakwestionowanie nielegalnego odosobnienia. Warto zauważyć, że innym podmiotom niebędącym ludźmi, takim jak korporacje, sądy przyznały już osobowość prawną, pozwalając im robić pewne rzeczy, które może wykonywać tylko osoba prawna.

Adwokaci z Nonhuman Rights Project powiedzieli, że Happy mieszka w „więzieniu” i że jest to mniej niż 1 procent powierzchni, którą słoń pokonałby w ciągu dnia na wolności. „Happy jest zainteresowana wykonywaniem swoich wyborów i decydowaniem, z kim chce być, gdzie iść, co robić i co jeść” – powiedziała Associated Press prawniczka projektu Monica Miller.

„Zoo zabrania jej samodzielnego dokonywania któregokolwiek z tych wyborów”.

Tymczasem pracownicy ogrodów zoologicznych sprzeciwili się przeprowadzce, mówiąc w publicznym oświadczeniu, że jest pod opieką i że Nonhuman Rights Project „używa Happy w taki sam sposób, w jaki wykorzystywali zwierzęta w innych przypadkach, w celu obalenia wieków habeas corpus i by narzucić swój własny światopogląd, że zwierzęta nie powinny przebywać w ogrodach zoologicznych”.

Zespół prawny Happy twierdził, że słonie są niezwykle inteligentnymi zwierzętami i dlatego powinny móc pozwać na podstawie praw habeas corpus. Prawnicy wskazali na testy poznawcze z 2005 roku, które pokazały, że słonie – podobnie jak ludzie – potrafią rozpoznawać siebie. 34-letnia Happy wpatrywała się w lustro o wymiarach 8 na 8 stóp i wielokrotnie dotykała tułowiem „X” wymalowanego nad jej okiem.

„Jako doktorant 17 lat temu studiowałem zdolność Happy do rozpoznawania siebie w lustrze i jestem wdzięczny za uwagę, jaką ta praca zwróciła na dobrostan i ochronę słoni” – Joshua Plotnik, obecnie asystent profesora psychologii i zachowania słoni Badacz z CUNY's Hunter College, powiedział Insiderowi.

„Myślę, że za każdym razem, gdy bierze się pod uwagę dobro słoni żyjących w niewoli, niezwykle ważne jest, aby słoń – jej osobowość, jej doświadczenia, relacje z innymi słoniami i ludźmi, którzy się nią opiekowali – był uważany za najważniejszy” – Plotnik dodany. Chociaż od tamtego czasu nie pracował z Happy, a teraz spędza dużo czasu na badaniu dzikich słoni w Tajlandii, dodał, że „zawsze czuł, że jest to bardzo trudna sprawa prawna, zarówno dla słonia, jak i dla zaangażowanych ludzi”.

Nie zgadzając się z wtorkowym orzeczeniem, sędzia Jenny Rivera powiedziała, że Happy „jest istotą autonomiczną, jeśli nie fizycznie wolną. Prawo ma mechanizm kwestionowania tego z natury szkodliwego zamknięcia”. „Pozłacana klatka nadal jest klatką” – dodał Rivera. „Szczęśliwa może być godnym stworzeniem, ale nie ma nic godnego w jej niewoli”.

Happy urodziła się na wolności w Tajlandii w latach 70., została schwytana i przywieziona do USA, gdy miała około roku. Od 1977 mieszka w ogrodzie zoologicznym Bronx.

Jest jednym z dwóch pozostałych słoni w zoo, które ogłosiło, że ostatecznie zakończy swój program dotyczący słoni w niewoli.
Ekologia.pl (JSz)

Bibliografia

  1. PAOLA ROSA-AQUINO, BUSINESS INSIDER ; “An Elephant Is Not a Legal Person, New York Court Rules in High-Profile Case ”; sciencealert.com; 2022-06-15
Ocena (5.0) Oceń: