Tojad wilcze ziele - opis, występowanie i zdjęcia. Roślina tojad ciekawostki

Aby uchronić się przed atakiem roślinożercy, rośliny wykształciły wiele mechanizmów obronnych – kolce, ciernie, gruba epiderma pokryta woskami i najbardziej skuteczna broń chemiczna, a wśród niej metabolity wtórne. Uważane za produkty uboczne metabolizmu rośliny, metabolity wtórne pełnią w roślinie wiele funkcji w tym obronną przed mikroorganizmami czy szkodnikami. Przypuszczalnie w naturze występuje ponad 250 000 takich związków. Tojad przesiąknięty jest nimi w całości.



Aconitum napellus, By Frank Vincentz (Own work) [GFDL or CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia CommonsAconitum napellus, By Frank Vincentz (Own work) [GFDL or CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons

Spacerując latem po górach można natknąć się na pięknie kwitnący o tej porze roku tojad mocny (Aconitum  firmum Rchb.) typowy przedstawiciel rodzaju w Polsce, występujący w Sudetach i Karpatach. Oprócz niego w naszym kraju spotkać możemy jeszcze kilka innych gatunków m.in. tojad sudecki (A, plicatum Koehler), tojad dzióbaty (A. variegatum L.) czy tojad mołdawski (A.moldavicum Hacq.). Tojad mocny osiąga wysokość nawet do 150 cm. Kwiaty ciemnoniebieskie lub granatowofioletowe zebrane są w kwiatostan typu grono. Swoim kształtem przypominają hełm lub mnisi kaptur, stąd też angielska nazwa tojadu -monkshood. Cały okwiat zbudowany jest z pięciu działek kielich, z których działka górna tworzy tzw. hełm. Płatki korony są przekształcone w miodniki ukryte pod hełmem a reszta została zredukowana.
Tojad uważany jest za najsilniej trującą roślinę w Polsce i jednocześnie jedną z najbardziej zabójczych roślin na całym świecie. Tkanki tojadu wysycone są alkaloidami dwuterpenowymi, z których najsilniejsza jest akonityna. Ta neurotoksyna w szybkim czasie powoduje paraliż całego układu nerwowego i może doprowadzić do niewydolności wielonarządowej czy zatrzymania pracy serca. Co więcej, do naszego organizmu toksyna ta może wnikać również przez zranienia czy pory w skórze. Wczesnymi objawami zatrucia są mrowienie i odrętwienie w miejscu kontaktu skóry z rośliną a w przypadku jej spożycia biegunka, nudności i wymioty, które pojawiają się niemal natychmiast od zjedzenia. 

Potocznie tojad nazywano kiedyś wilczym zielem lub zmorą wilków, ponieważ roślinę stosowano do trucia drapieżnych zwierząt. Surowym mięsem owijano ziele tojadu i podrzucano w lesie lub w pobliżu pastwisk, lub wyciągiem z rośliny nacierano groty strzał służące do polowania na te zwierzęta. Niektóre ze źródeł podają, że namaszczone sokiem z tojadu harpuny były w stanie uśmiercić nawet trzydziestotonowe wieloryby.
Tojad dzióbaty, Ogród Bataniczny w Powsinie, fot. Magdalena Rudnicka
M.Rudnicka Tojad mocny. Tatrzański Park Narodowy
Istnieje jednak zwierzę, które mordownika się nie boi. Co więcej, swoje istnienie tojad zawdzięcza właśnie temu owadowi. Trzmiel, bo o nim tu mowa, jest jedynym zapylaczem tojadu na świecie i dlatego zasięg poziomy występowania rośliny na kuli ziemskiej mieści się ściśle w obszarze geograficznego zasięgu tego owada.
Kwiaty tojadu mają budowę grzbiecistą. Dobrze ukryte na końcach ostróg miodniki skrywają nektar, do którego dostać mogą się tylko długie języczki niektórych gatunków trzmieli. Dolna działka kielicha stanowi dla tej puchatej pszczoły wygodne lądowisko, działki boczne ograniczają trzmielowi kierunek poruszania się wewnątrz kwiatu a hełm umożliwia precyzyjne i szybkie zlokalizowanie nektaru. Trzmiel odwiedzając kwiat tojadu ląduje na dolnej działce kielicha i próbując przedostać się do nektaru wpina się po pręcikach, co powoduje osypanie się na jego futerko pyłku. Odwiedzając kolejny kwiat pyłek transportowany jest na znamię słupka gdzie upada i zaczyna kiełkować w łagiewkę pyłkową powodując tym samym zapłodnienie rośliny.

W przypadku mordownika, alkaloidy dwuterpenowe występują nie tylko w korzeniach i zielu (jak u większości trujących roślin) ale także w nektarze i pyłku. Jedna z hipotez mówi, że tojad w ten sposób bronie się nie tylko przed roślinożercami i patogenami, ale także przed rabusiami, którzy kradną nektar nie dokonując zapylenia. Trzmiele, w przeciwieństwie do wielu innych gatunków pszczół, na takie roślinne trucizny są w pełni odporne, dlatego stanowią idealnego „partnera” dla tojadu, co więcej, istnieją przypuszczenia, że trucizny zawarte w nektarze mogą chronić trzmiele przed patogenami.
Autor: Dimelina (Praca własna) [GFDL lub CC BY-SA 3.0], Wikimedia Commons
Magdalena Rudnicka

Bibliografia

  1. “http://www.bbc.com/earth/story/20150817-earths-most-poisonous-plants”; data dostępu:
  2. “http://www.thepoisongarden.co.uk/atoz/aconitum_napellus.htm”; data dostępu:
  3. Witkowska-Żuk L.; “Atlas roślinności lasów, wyd. Multico.”; ;
  4. “http://www.biodiversity-science.net/EN/abstract/abstract9342.shtml”; data dostępu:
  5. “http://www.kew.org/discover/blogs/kew-science/do-alkaloids-nectar-enhance-pollination”; data dostępu:
Ocena (4.5) Oceń:
Pasaż zakupowy