Sansewieria (wężownica) roślina – sadzenie, uprawa i pielęgnacja sansewierii

Sansewieria (wężownica) doczekała się w potocznej mowie dość kontrowersyjnego przydomka „język teściowej”. Wbrew pozorom nie jest to jednak przytyk w kierunku rośliny, ale raczej osoby – długie, ostre liście wężownicy prezentują się bowiem wspaniale i tylko nieszczęśliwym trafem mogą kojarzyć się z elokwencją mało popularnego członka rodziny. Co więcej, uprawiana w doniczkach, sansewieria odznacza się bardzo pozytywnym wpływem na atmosferę w domu!



Wężownica gwinejska „Laurentii” (Sansevieria trifasciata); źródło: Wikimedia CommonsWężownica gwinejska „Laurentii” (Sansevieria trifasciata); źródło: Wikimedia Commons
  1. Sansewieria - wymagania glebowe
  2. Sadzenie i uprawa sansewierii
  3. Podlewanie i nawożenie sansewierii
  4. Rozmnażanie sansewierii
  5. Ochrona sansewierii
  6. Sansewieria w domu
Do rodzaju Sansevieria należy ok. 70 gatunków roślin występujących powszechnie na obszarze Afryki, Madagaskaru oraz południowej Azji. Są to głównie sukulenty, o charakterystycznych mięsistych i mieczowatych liściach z poprzecznymi paskami. Do domowej uprawy najczęściej wybieramy wężownicę gwinejską (S. trifasciata), która osiąga nawet 70 cm wysokości.

W warunkach naturalnych sansewierie są roślinami zimozielonymi, które bez problemów porastają suche i kamieniste zbocza. Najwyższe gatunki mogą osiągać nawet 3 metry, ale cechą wspólną wszystkich, niższych i wyższych, wężownic jest wyjątkowo silnie rozbudowane kłącze, które umożliwia im przeżycie nawet w najtrudniejszych warunkach. W języku angielskim nazywa się je wręcz „Die-hard”, czyli trudnymi do uśmiercenia!

Sansewierie produkują dość zdobne, obupłciowe kwiaty, których, niestety, nie ujrzymy raczej w uprawie pod dachem, choć są na świecie szczęśliwcy, którym się ta sztuka udała. Zebrane w wysokie, pierzaste grona biało-zielone kwiatostany wystają spomiędzy wysokich ostrych liści, a następnie z czasem przekształcają się w czerwonawe jagody, zawierające w sobie nasiona.

Sansewieria - wymagania glebowe

Wężownica jest sukulentem, więc wymaga podłoża dobrze przepuszczalnego, które uniemożliwi zatrzymywanie wody wokół korzeni. Eksperci najczęściej polecają substrat do kaktusów, choć równie dobre efekty przynosi uprawa w mieszance uniwersalnej ziemi do roślin doniczkowych, kompostu oraz piasku lub perlitu. Niektórzy polecają również domieszkę standardowej kory do orchidei.

Aby sansewierii powodziło się dobrze, oprócz pełnego powietrza, przepuszczalnego podłoża potrzebuje również odpowiedniej ilości światła słonecznego – nie ostrych, popołudniowych promieni, ale lekko rozproszonego, całodziennego światła. Większość wężownic bez szkody wytrzyma jednak także w półcieniu.
Idealna temperatura powinna w rytmie dobowym mieścić się w granicach 15-24 stopni C, nigdy zaś nie może spadać poniżej 10 stopni C, bo grozi to obumarciem pędów.
Wężownica cylindryczna (Sansvieria cylindrica); źródło: wikipedia.org
Sansewieria „Hahnii” - karłowa odmiana wężownicy; źródło: Wikimedia Commons

Sadzenie i uprawa sansewierii

Wężownice nie wymagają częstego przesadzania, gdyż lepiej czują się przy umiarkowanym stłoczeniu korzeni. Przyjmuje się, że w zależności od rozmiaru i tempa wzrostu rośliny, optymalna częstotliwość przesadzania wynosi od 3-6 lat. Donicę zmieniamy zawsze wiosną lub latem, nie zaś zimą, gdy sansewieria przechodzi w stan pasywny.
Przy przesadzaniu należy delikatnie rozruszać roślinę w donicy i ostrożnie wyjąć bryłę korzeniową. Stłoczone końcówki korzeni warto na tym etapie nieco poluzować, a następnie wężownicę umieszczamy w nowej, większej donicy, z warstwą drenażu oraz warstwą podłoża, stopniowo uzupełniając ziemię ze wszystkich stron. Na wierzch warto wysypać jeszcze centymetr czy dwa kompostu. Pierwszy dzień po przesadzeniu roślinę jest lepiej trzymać w umiarkowanym cieniu, aby przywykła do nowego środowiska. Na drugi dzień można postawić ją na preferowane słoneczne stanowisko.

Do bieżącej pielęgnacji wężownicy należy także ścieranie kurzu z liści wilgotną ściereczką i usuwanie wszelkich pożółkłych czy zeschniętych części rośliny. Nie poleca się natomiast stosowanie substancji nabłyszczających do liści, dostępnych w wielu sklepach ogrodniczych.

Podlewanie i nawożenie sansewierii

Dla nikogo nie będzie zapewne niespodzianką, że sansewieria nie lubi częstego podlewania, a nadmiar wilgoci może doprowadzić do typowej dla sukulentów zgnilizny korzeni. Dlatego nawadniamy raczej rzadziej i tylko wtedy, gdy podłoże w doniczce wydaje się naprawdę suche – idealnie raz na 2-4 tygodnie, a zimą wręcz raz na sześć tygodni. Naturalnie, częstotliwość tą należy dopasować do warunków panujących w mieszkaniu. Donica z otworami w dnie jest idealna dla wężownicy, gdyż umożliwia wodzie odcieknięcie po podlaniu, a jej nadmiar można zawsze odlać do zlewu.

Co się tyczy nawożenia, sansewierię można śmiało odżywiać nawet raz na 3-4 tygodnie – ale tylko w sezonie letnim i stosując niskie dawki uniwersalnego nawozu. Nadmiar składników odżywczych może skutkować mało atrakcyjnym wyginaniem się liści w dół. Wielu hodowców ogranicza się jednak do podsypywania raz na rok organicznego kompostu bezpośrednio na powierzchnię ziemi.
Sansevieria concinna – młoda sadzonka w doniczce; źródło: wikipedia.org

Rozmnażanie sansewierii

Istnieją różne sposoby na rozmnożenie wężownicy, przy czym największe sukcesy przynosi zwykle dzielenie rośliny. Najlepiej jest przeprowadzać je podczas okresowego przesadzania, kiedy po wyjęciu bryły korzeniowej z ziemi łatwo ocenić potencjalną linię cięcia. Często wokół głównego pędu pojawiają się wręcz małe roślinki-córki, które można łatwo oddzielić i przesadzić. Te dwa sposoby dają nam sadzonki gotowe do umieszczenia w donicy. Bardziej cierpliwym ogrodnikom można również polecić rozmnażanie przez wierzchołkowe odcinki liści (o długości ok. 5 cm), które umieszcza się ciętą stroną w wilgotnym piasku i pozostawia do ukorzenienia na 2-3 tygodnie. Niestety, ta metoda poza czasochłonnością ma jeszcze jedną niewygodę – często oznacza utratę żółtego obramowania liści u wężownicy gwinejskiej.

Ochrona sansewierii

Oprócz wspomnianej już zgnilizny korzeni, której można zapobiec umiarem w podlewaniu, sansewierię dręczą czasem przędziorki lub wełnowce, które szczególnie chętnie pasożytują na sukulentach. W obu przypadkach podstawowym środkiem zaradczym jest opłukiwanie wodą, a dodatkowo wełnowce skutecznie zwalczać można również poprzez przemywanie liści wacikiem namoczonym w silniejszym alkoholu.
Sansevieria bacularis – odmiana ceniona ze względu na wysokie, wąskie liście; źródło: wikipedia.org

Sansewieria w domu

Wężownica jest rośliną tak zdobną, jak praktyczną. Społeczności afrykańskie przez wieki wykorzystywały jej liście do pozyskiwania włókna na liny i plecionki, a nawet jako substytut bandaży. Sok z rozciętego liścia służył za środek dezynfekujący, choć jest to zalecenie nieco kontrowersyjne w zderzeniu z faktem, że sansewieria jest umiarkowanie toksyczna i może powodować wysypki na skórze, a po konsumpcji także niestrawność i wymioty.
Znacznie ciekawsze zastosowanie dla „języka teściowej” znaleźli jednak specjaliści z NASA, poszukujący roślin, które ułatwiłyby życie mieszkańcom Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Okazuje się bowiem, że sansewieria niezwykle efektywnie redukuje poziom ksylenu, formaldehydu i dwutlenku węgla, a zrazem emituje w nocy pokaźne ilości tlenu, przyczyniając się do oczyszczania powietrza we wnętrzach. Nic dziwnego, że poleca się ją jako roślinę sypialnianą oraz doskonałą zieleń doniczkową do szkół i biur.

Jeśli chodzi o funkcję ściśle dekoracyjną, wężownica jest znakomitą propozycją do wnętrz o zmieniającym się stopniu naświetlenia i wszędzie tam, gdzie gospodarze często wyjeżdżają lub śpią przy otwartych oknach. Aby jednak do maksimum wykorzystać naturalny urok dumnie wzniesionych sztywnych liści, warto pomyśleć nad odpowiednią ekspozycją roślin. Generalnie, wężownice wyglądają doskonale w dekoracyjnych doniczkach zestawianych w szpalery po dwie czy trzy. Mniejsze odmiany ciekawie prezentują się również na stolikach do kawy, a nawet na kuchennych blatach!

Wężownica gwinejska posiada wiele ciekawych odmian, które będą gratką nie tylko dla koneserów sukulentów, ale także wszystkich miłośników roślin o zdecydowanym deseniu.

Dla przykładu, „Laurentii” to najbardziej popularny okaz z liśćmi zdobionymi żółtą obwódką, podczas gdy „Twist” odznacza się spiralnym liśćmi w kolorze szaro-zielonym. Do mniejszych odmian należy srebrzysto-zielona „Moonshine”, która dorasta zaledwie 30 cm. Ale na tym nie koniec estetycznych wariacji -  również inne gatunki sansewierii doskonale sprawdzają się jako ozdoba domowych wnętrz. Warto polecić np. wężownicę cylindryczną (S. cylindrica) o bardzo twardych, soczyście zielonych liściach, karłową S. hahnii, której gęste, kompaktowe liście sięgają 15 cm oraz niezwykle wysoką, trawiastą wręcz S. bacularis o bardzo wąskich, dekoracyjnych liściach.
Zdaniem ekspertów sansewieria jest idealną rośliną dla początkujących lub mało dbałych ogrodników – mówi się wręcz, że przeżyje ona długie lata tam, gdzie zwykła roślina nie przeżyłaby tygodnia!
Agata Pavlinec

Bibliografia

https://www.houseplantsexpert.com/mother-in-laws-tongue.html
https://plantcaretoday.com/snake-plant-sansevieria.html
https://worldofsucculents.com/how-to-grow-and-care-for-sansevieria/
https://www.proflowers.com/blog/snake-plant-care
https://www.ourhouseplants.com/plants/sansevieria

Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy