Torby biodegradowalne trują?

Torba plastikowa

Powszechnie postrzegane jako bardziej przyjazne środowisku torby plastikowe, oznaczane jako „biodegradowalne”, niecałkowicie ulegają degradacji, potwierdzają badania zlecone przez brytyjski rząd - informuje dziennik "The Independent".



Torby produkowane są w technologii, w której do polimeru dodaje się substancje przyspieszające jego rozpad, jednak naukowcy udowodnili, że materiał ten nie ulega rozkładowi w całości i może zanieczyszczać środowisko.

Plastik z dodatkami miał przyspieszyć całkowity rozkład materiału w procesie zwanym oksy-degradacją. Jednak, jak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Loughborough, który przeprowadzili badanie, użycie terminu "biodegradowalne" jest nieuzasadnione. Takie torby nie mogą być kompostowane. Poza tym naukowcy obawiają się także o skutki recyklingu tego rodzaju plastiku. Ich zdaniem najlepszym sposobem pozbywania się tych odpadów jest spalanie lub kontrolowane składowanie - czytamy w "The Independent".

Setki milionów plastikowych toreb i opakowań zostało wyprodukowanych z tzw. biodegradowalnych materiałów. Są one powszechnie wykorzystywane przez niektóre wiodące brytyjskie sieci hipermarketów w tym Waitrose, Ocado, JD Sports, Accessorize, River Island i Tesco, która jest także obecna w Polsce.

Torby oksy-degradowalne po prostu rozpadają się na małe kawałeczki i w tej postaci nadal zanieczyszczają środowisko. O wiele bardziej na określenie „bio” lub „eko” zasługuje plastik biodegradowalny. Jest to tworzywo wykonane ze skrobii lub estrów, czyli substancji pochodzenia roślinnego. Ulega on całkowitemu rozkładowi i może być kompostowany. Dzięki roślinnemu pochodzeniu surowiec jest w pełni odnawialny. Produkcja toreb z takich tworzyw jest jednak siedmiokrotnie droższa niż toreb tradycyjnych. Ich rozkład może również trwać lata, jeśli nie będzie sprzyjających ku temu warunków, np. dostępu wody i tlenu.

Jakiekolwiek oznaczenie torby jednorazowej, sugerujące jej przyjazność dla środowiska, może usprawiedliwiać jej wyrzucanie "byle gdzie". Co gorsza można spotkać reklamy, które dla popularyzacji nowego typu toreb wprost pokazują, że można je wyrzucać bezpośrednio do środowiska. Tymczasem taka torba jest tylko częściowo bezpieczniejsza. Pomijając oczywiste względy estetyczne.

Ze zdecydowanie najgorszym rozwiązaniem, z jakim niestety możemy czasem mieć do czynienia, jest oznaczanie jako „Ekologiczne” zwykłych toreb polietylenowych. Jest to oczywiste nadużycie. Samo nadrukowanie oznaczenia na torebce nie sprawi, że stanie się ona nagle biodegradowalna.

Jak więc połapać się w gąszczu eko-bio-torebkowych pułapek? Czasem wystarczy przyjrzeć się tworzywu z jakiego torba jest wykonana. Jest nieco inne w dotyku, inaczej szeleści. Czasem ma również inny zapach. Torby biodegradowalne powinny mieć też oznaczenie normy EN 13432.

Może jednak najlepiej przeprosić się ze starą torbą wielokrotnego użytku (oczywiście wykonaną z surowców naturalnych) i zabrać ją ze sobą na zakupy?
Ekologia.pl
Ocena (3.7) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy