Czy fotowoltaika uchroni przed podwyżkami prądu?

Skokowe ceny energii elektrycznej to coś, z czym zmagamy się już od 2 lat. Najnowsze podwyżki cen prądu po raz kolejny osiągnęły wartość dwucyfrową. 24% podwyżki to średnio o 21 zł netto więcej miesięcznie na naszych rachunkach. W obliczu tej sytuacji szuka się rozwiązań, które łagodziłyby coraz wyższe miesięczne wydatki gospodarstwa domowego. Wsparcie w ramach tarczy antyinflacyjnej to rozwiązania krótkoterminowe, a ponadto dla wielu zdaje się, że niewystarczające. Coraz częściej za to fotowoltaikę i OZE przedstawia się jako rozwiązania na przyszłość, jako ratunek już nie tylko dla środowiska naturalnego, ale i ratunek dla naszych kieszeni. Jak więc fotowoltaika chroni przed podwyżkami?



panelefot. shutterstock
Odnawialne źródła energii sposobem na oszczędną energię elektryczną?

W 2019 roku udział odnawialnych źródeł energii w krajowej produkcji energii wynosił w Polsce zaledwie 12%. Z kolei prąd z węgla stanowił aż 88%. Polskę z łatwością można więc uznać za kraj obciążony energetyką węglową. Niestabilna sytuacja na rynku energetycznym, rosnące koszty uprawnień do emisji CO2, w końcu kryzys klimatyczny to jedne z wielu twardych powodów, dla których coraz częściej mówi się o boomie na fotowoltaikę i OZE.

Instalacje fotowoltaiczne oraz zielona energia choć powoli, to zyskują popularność w Polsce. Coraz to nowe edycje programów wspierających inwestycje na fotowoltaikę zdają się potwierdzać rosnące zainteresowanie Polaków i Polek odnawialnymi źródłami energii. Celem takich programów jak Mój Prąd czy Czyste Powietrze jest zwiększenie udziału OZE w miksie energetycznym, wspierając tym samym drogę do dekarbonizacji i zeroemisyjności. Coraz częściej jednak w obliczu podwyżek Polacy i Polki decydują się na zieloną energię nie tylko z troski o planetę, ale w dużej mierze także i z chęci zaoszczędzenia pieniędzy.

Fotowoltaika a rachunki za prąd: o czym warto pamiętać

Fotowoltaika przedstawiana jest najczęściej jako darmowe i niewyczerpalne źródło energii elektrycznej. Warto jednak pamiętać, że inwestycja w instalację fotowoltaiczną nie zawsze oznacza, że na dobre pożegnaliśmy się z rachunkami za prąd. Z czego to wynika?

Będąc prosumentami i prosumentkami produkujemy prąd, z którego korzystamy za darmo najpierw w ramach autokonsumpcji, a następnie w ramach prosumenckiego systemu upustów lub net-billingu. Autokonsumpcja jest niczym innym jak zużywaniem prądu, który produkujemy w danej chwili, a więc energii, która nie jest gromadzona i odsyłana do sieci. Produkcja prądu ze światła odbywa się wyłącznie w ciągu dnia, czyli w czasie pracy naszej elektrowni i urządzeń, z których korzystamy. Z kolei prosumencki system upustów oparty jest na nadwyżce energii elektrycznej, a więc oznacza wyprodukowanie większej ilości prądu niż ta, którą zużywamy w ramach bieżącej konsumpcji. Nadwyżka trafia do sieci elektroenergetycznej, z której następnie korzystamy w okresach, gdy instalacja nie pracuje, np. w nocy. Warto jednak pamiętać, że nie zawsze dysponujemy taką nadwyżką.
Brak nadwyżki, z której możemy korzystać, oznacza, że możemy spodziewać się rachunków za prąd, bowiem nie została wygenerowana wystarczająca ilość energii elektrycznej. To z kolei wymaga kupienia jej z sieci elektroenergetycznej. Zakup energii elektrycznej z sieci to jednak przejściowa sytuacja. Zazwyczaj ma ona miejsce w przypadku nowo wybudowanej instalacji fotowoltaicznej jesienią lub zimą, a więc w okresach, gdy trudniej o pobór energii ze słońca. Okres jesienno-zimowy to także czas, w którym prąd zużywany jest w większej ilości do oświetlenia lub ogrzania domu. Szansa na wygenerowanie nadwyżki energii elektrycznej jest z kolei najwyższa w okresach wiosennych i letnich.
Warto dodać, że większość osób, które planują montaż instalacji fotowoltaicznej, będzie rozliczana już na nowych zasadach - net-billingu. Nowy system rozliczeń opierać się będzie na sprzedaży nadwyżek prądu i zakupie energii, gdy panele fotowoltaiczne produkują jej za mało. Eksperci uważają, że jest on mniej opłacalny niż system upustów.

Innym powodem wysokich rachunków za prąd jest źle dobrana instalacja fotowoltaiczna, to jest zły montaż instalacji fotowoltaicznej lub zwyczajnie zbyt mała ilość paneli fotowoltaicznych, które nie są w stanie pobrać odpowiedniej ilości energii dla Twojego zużycia. Gdy decydujesz się zainwestować w fotowoltaikę, warto więc zadbać o wszystkie szczegóły przygotowania projektu instalacji fotowoltaicznej i jej rozmiar. Prawidłowo dobrany system montażowy pozwoli Ci w efektywniejszy sposób zaoszczędzić na rachunkach.

Skontaktuj się z Rachuneo, dobierzemy dla Ciebie najlepszą ofertę na fotowoltaikę: https://www.rachuneo.pl

Fotowoltaika: opłacalność dla środowiska i portfela

Inwestycja w fotowoltaikę to niemałe przedsięwzięcie. Ile więc kosztuje instalacja fotowoltaiczna? Cena instalacji fotowoltaicznej to koszt od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Postawienie własnej, małej elektrowni to inwestycja na lata, dlatego decyzja ta wymaga spojrzenia na Twoje finanse w przyszłości.

Koszt instalacji fotowoltaicznej to jednorazowy, spory wydatek. Istnieje jednak kilka programów i ulg wspierających to przedsięwzięcie. Jest nim chociażby nowa edycja Mój Prąd 4.0, w ramach którego możesz uzyskać dofinansowanie w wysokości nawet kilku tysięcy złotych. Ponadto ulga termomodernizacyjna, którą prosument lub prosumentka rozlicza w rocznym PIT, sprzyja obniżeniu ceny instalacji fotowoltaicznej. Obie te formy wsparcia znacznie skracają czas zwrotu kosztów instalacji fotowoltaicznej.

Co najważniejsze, opłacalność fotowoltaiki zasadza się na tym, że jedyne opłaty dotyczą kosztów stałych za korzystanie z sieci elektroenergetycznej (ok. kilkadziesiąt złotych rocznie), w której gromadzona jest nadwyżka wyprodukowanej przez Ciebie energii. Oznacza to, że nie musisz martwić się ciągłymi podwyżkami cen prądu, zwyczajnie przestają Cię one dotyczyć. Twoje jedyne wydatki dotyczą więc opłat stałych, a to gwarantuje bezpieczeństwo energetyczne w postaci wytwarzanych przez Ciebie dostaw prądu i niezależność finansową w postaci opłat niezależnych od podwyżek. Brzmi jak coś szczególnie pożądanego w sytuacji doświadczanych dziś turbulencji na rynku energetycznym.
Instalacja fotowoltaiki może również opłacać się za pośrednictwem kredytu. Podwyżki cen prądu możesz zamienić na oprocentowanie Twojego kredytu, które - szczególnie dziś - jest niższe w porównaniu do rocznych wzrostów cen energii. Być może warto rozważyć, czy zamiana rachunków na raty to prostsza droga do darmowego prądu w Twoim domu?

Niezaprzeczalną zaletą instalacji fotowoltaicznej jest jej opłacalność dla środowiska naturalnego, co odbywa się poprzez redukowanie emisji CO2. Korzystanie z energii elektrycznej opartej na źródłach energii odnawialnej okazuje się więc rozwiązaniem zarówno ekonomicznym, jak i ekologicznym.
Jak już wiesz, odpowiednio dobrana inwestycja w panele fotowoltaiczne zwróci się po kilku latach. Im szybciej się na nią zdecydujesz, tym czas ten będzie krótszy. Nie czekaj na kolejną podwyżkę prądu.
Skorzystaj z darmowej porównywarki fotowoltaiki Rachuneo: https://www.rachuneo.pl/fotowoltaika


art. sponsorowany
Ocena (3.3) Oceń: