Malwy kwiaty – sadzenie, uprawa i pielęgnacja malw

Wysokie, dostojne i romantyczne – malwy to kwiaty powszechnie kojarzone z wiejskimi zagrodami i ogrodami w romantycznym stylu angielskim. Aż trudno uwierzyć, że malwy zawędrowały do nas aż z Chin, gdzie tradycja uprawy tej rośliny różowej sięga już tysiące lat. Malwy doskonale odnajdują się nawet w nowoczesnych aranżacjach zielonych, nie sprawiając ogrodnikom wiele kłopotów.



Malwa różowa, fot. pixabay.comMalwa różowa, fot. pixabay.com
  1. Malwy – wymagania glebowe
  2. Sadzenie i uprawa malw
  3. Podlewanie i nawożenie malw
  4. Rozmnażanie malw
  5. Ochrona malw
  6. Malwy w domu i ogrodzie
W XVI w. malwa przywędrowała do Europy, prawdopodobnie bezpośrednio z Palestyny. Ochrzczona została łacińską nazwą Alcea odnoszącą się do greckiego słowa „althea” czyli leczyć. Fascynacja urodą malwy ustąpiła bowiem w pierwszej kolejności jej medycznemu znaczeniu -  kwiaty wykorzystywano powszechnie do kurowania nie tylko ludzi, ale także koni! Niestety, globalna epidemia grzybiczej rdzy pod koniec XIX w. wyniszczyła malwy na wszystkich kontynentach, a z uprawy całkowicie zrezygnowano. Dopiero w latach 30-tych XX w. prawoślaz wysoki doczekał się wskrzeszenia, a ogrodnicy znów przychylnym okiem spojrzeli na długie, ukwiecone łodygi.

Dekady pracy nad uprawą malwy zaowocowały powstaniem wielu fascynujących odmian i mieszańców, m.in. o różnych wysokościach oraz półpełnych i pełnych kwiatach. Klasyczna malwa różowa (Alcea rosacea), najczęściej spotykana w rodzimych ogrodach, to roślina dwuletnia, kwitnąca w drugim roku, zwykle na różowo, czerwono lub biało. Malwa teoretycznie może być wieloletnią byliną, ale w warunkach polskich jest to rzadko spotykany fenomen. Czasem można jednak także zakupić topolówkę wyniosłą jednoroczną. Kwiaty o kielichowatym kształcie osiągają nawet 7-10 cm w średnicy i osadzone są wzdłuż łodygi, od ok. metra wysokości wzwyż – malwy mogą przy tym sięgać nawet do 220 cm!

Malwy – wymagania glebowe

Malwy są dość tolerancyjne, jeśli chodzi o warunki życia. Zniosą ziemię zarówno gliniastą, jak i piaszczystą, nie mają przesadnych wymagań w zakresie poziomu kwaśności podłoża. Naturalnie, lepiej będzie im się powodzić w ziemi żyznej i przepuszczalnej, więc w miarę możliwości warto podsypać im na zagon nieco dojrzałego kompostu oraz nieco torfu. Warstwa drenażu nie jest warunkiem koniecznym, ale pozwoli utrzymywać w glebie optymalne dla malwy warunki lekkiego nawilgocenia. Topolówki potrzebują jednak słońca i choć przeżyją na stanowisku na wpół zacienionym, mogą niekorzystne warunki opłacić słabym kwitnieniem. Z racji na bardzo długie łodygi i duże kwiaty warto również sadzić je w miejscach osłoniętych od wiatru – silne podmuchy mogą powodować łamanie łodyg.
Malwa purpurowa, fot. pixabay.com
Malwa biała – Alcea rosea “White”; źródło: pixabay.com

Sadzenie i uprawa malw

Sadzonki malwy różowej (czy to kupione, czy wyhodowane z nasion) najlepiej jest umieszczać na zagonie we wrześniu – roślina zakwitnie wówczas w kolejnym roku, na początku lata. Sadząc, należy pamiętać o zachowaniu sporych odstępów między malwami – od 50 do 80 cm. Rozrastające się już od pierwszego roku liście tworzą bowiem pokaźną rozetę, która sama w sobie prezentuje się atrakcyjnie na rabacie. Nasiona malwy najlepiej wysiewać do ziemi od maja do lipca, dbając, aby nie przekroczyć głębokości 2 cm.
W ciągu pierwszego, niekwitnącego, roku malwę warto chronić przed chwastami, obsypując ją dokoła korą i regularnie pieląc zagon. Nieproszeni goście rywalizują z rośliną o wodę i składniki odżywcze, co może odbić się na zdrowiu kwiatów.

Po przekwitnięciu warto jak najszybciej usuwać kwiaty (wraz z pędem), co nie tylko przedłuża okres kwitnienia (aż do października!), ale także może wydłużyć żywotność całej rośliny o dodatkowe 1-2 lata.

Podlewanie i nawożenie malw

Malwom suchość nie służy, więc w okresie bezdeszczowych wiosen i upalnego lata warto je podlewać nawet codziennie. Klucz do sukcesu leży jednak nie tylko w ilości wody, ale także w sposobie nawadniania. Topolówek nie powinno się spryskiwać ani podlewać od góry – może to uszkodzić duże kwiaty oraz przyczynić się do rozwoju chorób grzybowych. Wodę wylewamy więc bezpośrednio nad system korzeniowy rośliny, unikając skrapiania liści, i to idealnie rano, kiedy nie istnieje zagrożenie zaparzeniem.

Nawożenie jest również wysoce wskazane, zwłaszcza, jeśli malwy rosną w uboższym podłożu lub donicy. Pierwszą dawkę kompostu lub płynnego nawozu wieloskładnikowego warto zastosować już wiosną, a kolejną w okresie kwitnienia. Są wszak źródła, które polecają nawożenie malw nawet co dwa - cztery tygodnie!
Malwa czarna – Alcea nigra; źródło: specialplants.net
Klasyczna różowa malwa; źródło: pixabay.com

Rozmnażanie malw

Wielką zaletą malw jako roślin „zaledwie” dwurocznych jest fakt, że mają one imponującą zdolność do samosiewu. Bywa więc tak, że przy sprzyjających warunkach starsze osobniki będą w naturalny sposób wymierać, ale na rabacie pojawią się nowe. Jeśli jest ich zbyt dużo i rosną w chaotyczny sposób, przeszkadzając sobie nawzajem, warto usunąć te słabiej rosnące. Naturalnie, ceniący kontrolę nad kompozycją krajobrazu ogrodnik może chcieć wysadzać nowe kwiaty wedle własnego gustu. W tym celu zbiera się nasiona z nieoderwanych umyślnie przekwitłych kwiatów malwy i przed końcem września wysiewa na przygotowane miejsce – bezpośrednio do gleby, idealnie przekopanej i połączonej z kompostem.
Siew możliwy jest również do doniczek. Nasiona kiełkują po okresie 2-3 tygodni, ale malwa zakwitnie dopiero w kolejnym roku kalendarzowym. Przesadzanie jest możliwe, ale należy wziąć pod uwagę, że topolówki mają dość głęboki system korzeniowy, więc wykopując je trzeba zachować margines ostrożności. 

Ochrona malw

Malwa różowa w polskich warunkach doskonale znosi każdą zimę, więc nie ma żadnej potrzeby przykrywania jej na jesień. Odporność na mrozy i śnieg nie idzie jednak w parze z odpornością na choroby. Malwy szczególnie często nękane są rdzą, która potrafi wyniszczyć całą uprawę. Jest to infekcja pochodzenia grzybowego, objawiająca się ciemniejącymi plamami, które rozlewają się w duże plamy. Niestety, rdza jest dla roślin zabójcza, a jej zarodniki są w stanie przezimować i w kolejnym roku zaatakować nowe pędy. Jedyny ratunek to profilaktyka – istnieją preparaty do oprysku, które zapobiegają pojawianiu się rdzy. Ponadto, należy unikać nadmiernego podlewania roślin oraz skrapiania wodą ich liści.

Oprócz rdzy, malwy mogą również paść ofiarą ślimaków, które szczególnie chętnie żerują na dużych, soczystych liściach i w pierwszym roku wzrostu rośliny mogą ją całkowicie zniszczyć. Ślimaki usuwamy fizycznie lub za pomocą dostępnych w sklepach ogrodniczych preparatów odstraszających.
Malwy, fot. pixabay.com
Malwa o pełnych kwiatach – „Double Pink”; źródło: stockfreeimages.com

Malwy w domu i ogrodzie

Malwa w ogrodzie to piękna ozdoba, którą szczególnie chętnie sadzimy u płotów, zarówno ze względów praktycznych (aby miała podpórkę), jak i estetycznych – wysokie, ukwiecone łodygi potrafią zasłonić betonowe czy siatkowe ogrodzenia. Jeśli chodzi o towarzystwo, to malwy sadzi się zwykle w grupach po kilka jako dominantę zagonu lub też jako kolorystyczne dopełnienie aranżacji. Szczególnie dobrze topolówki prezentują się pobliżu wyższych róż, lawendy, słoneczników oraz naparstnic.
Ale malwa różowa jest także rośliną o ważnym znaczeniu zdrowotnym – z jej kwiatów przygotowuje się napary i ekstrakty, które łagodzą całą gamę powszechnych dolegliwości. Wszystko to zasługa cennych substancji chemicznych, takich jak flawonoidy, garbniki, fenolokwasy oraz antocyjany. W ziołolecznictwie malwę poleca się szczególnie przy schorzeniach górnych dróg oddechowych, od bólu gardła po zapalenie oskrzeli, biegunce i braku łaknienia, zapaleniach skóry i błony śluzowej, a nawet wysypkach różnego pochodzenia i trądziku. Kobiety tradycyjnie stosują malwę również w celu wywołania miesiączki i z tego względu nie poleca się jej przyszłym mamom.

Malwy to kwiaty, których trudno nie lubić. Kolorowe, wyraźne, mało wybredne oraz górujące nad całym zagonem, są doskonałym uzupełnieniem każdego ogrodu, nawet tego minimalistycznego. Szeroki wybór kultywarów pozwala bowiem dopasować idealną odmianę do każdego stylu posesji. Hitem ostatnich lat jest niezwykle elegancka i intrygująca malwa czarna (Alcea nigra), której ciemnoczerwone kwiaty doskonale prezentują się na tle jasnej fasady czy betonu. Ale wybierać można również spomiędzy malw niższych, osiągających zaledwie 60 cm (np. seria Spring Celebrities), jak również odmian wysokich z pełnymi lub półpełnymi kwiatami w nieco mniej spotykanych odcieniach, np. morelowym („Chater’s Apricot”), żółto-czerwonym („Sunshine”) czy biało-różowym („Creme de Cassis”). Takie szlachetne kultywary zachwycą swoją nowoczesnością nawet największych sceptyków!
pixabay.com
Agata Pavlinec

Bibliografia

1. https://harvesting-history.com/hollyhock/
2. https://www.gardeningknowhow.com/ornamental/flowers/hollyhock/tips-on-hollyhocks-growing-hollyhocks-successfully.htm
3. http://www.gardenloversclub.com/ornamental/flowers/hollyhock/growing-hollyhock/
4. https://www.planetnatural.com/growing-hollyhock/
5. https://gardenerdy.com/how-to-care-for-hollyhock-plants

Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy