Nachyłki kwiaty ‒ sadzenie, uprawa i pielęgnacja nachyłków

Poszukujesz kolorowych letnich kwiatów, które zniosą wszystko? Nachyłki są doskonałą propozycją do każdego ogrodu. Potrafią kwitnąć od czerwca do października zachwycając gęstym pokrojem oraz wyrazistymi, soczystymi barwami. Co zaś najważniejsze, uprawa nachyłków jest na tyle prosta, że nawet początkujący ogrodnicy, nie dysponujący dużą ilością czasu, na pewno odniosą sukces!



Nachyłek barwierski. Źródło: shutterstockNachyłek barwierski. Źródło: shutterstock
  1. Nachyłki - wymagania glebowe
  2. Sadzenie i uprawa nachyłków
  3. Podlewanie i nawożenie nachyłków
  4. Rozmnażanie nachyłków
  5. Ochrona nachyłków
  6. Nachyłki w ogrodzie
  7. Które odmiany nachyłków wybrać?
Nachyłki należą do rodziny astrowatych i choć tak dobrze czują się w naszej części Europy pochodzą oryginalnie z chłodnych i suchych obszarów obu Ameryk oraz Afryki. Botanicy rozróżniają ich około 80 gatunków, a łacińska nazwa Coreopsis to zlepek dwóch greckich słów oznaczających „pluskwę” i „wygląd”. Faktycznie bowiem pęki kwiatowe przypominają niesympatyczne cuchnące owady – na szczęście wyłącznie wizualnie!

W Polsce uprawia się z powodzeniem kilkanaście gatunków nachyłków, a część z nich wykazuje nawet skłonności do dziczenia. Do najczęściej spotykanych w rodzimych ogrodach należą nachyłek barwierski (Coreopsis tinctoria) o dwubarwnych kwiatach, nachyłek lancetowaty (C. lanceolata) o wąskich szpiczastych liściach oraz nachyłek wielkokwiatowy (C. grandiflora) o pędach sięgających nawet 90 cm i żółtych płatkach. Ogólnie większość nachyłków tworzy splątane kępy słabych pokładających się na sobie – a właściwie „nachylających się” łodyg – o wysokości ok. 50 cm ( w skrajnych przypadkach od 15 do 120 cm!). Kwiaty najczęściej są dość okazałe, zazwyczaj żółte z ewentualnymi domieszkami innych barw, a strukturą przypominają stokrotki.

Niektóre gatunki mają charakter wieloletni (nachyłek lancetowaty czy wielkokwiatowy); inne są jednoroczne, ale zdecydowanie warte uprawy ze względu na swoją zdobność, jak choćby wspomniany już nachyłek barwierski lub nachyłek Drummonda (C. drummondii) o niższym pokroju i zachwycających czerwono-brunatnych kwiatostanach. Dodajmy jeszcze, że nachyłki w ogrodzie działają niczym lepy na skrzydlatych gości – latem wabią pszczoły i motyle, zaś jesienią i zimą swymi nasionami przyciągają głodne ptaki.

Nachyłki - wymagania glebowe

Nachyłki przede wszystkim potrzebują dobrze nasłonecznionego stanowiska – minimum sześć godzin dziennie przez większość dni w sezonie. Nie przeszkadza im nawet letni skwar południowy, ale cień może już odbić się na ich urodzie. Jeśli chodzi o podłoże, nie są przesadnie wymagające, choć nie lubą wody zalegającej w korzeniach. Doskonale powodzi się im na ziemi piaszczystej czy kamienistej, ale zniosą również gliniastą, o ile zapewnimy jej odpowiedni drenaż. Na zagonach, gdzie wilgoć ma tendencję do zalegania, warto więc do gliny przymieszać piasek. Ponadto nachyłkom najbardziej odpowiada ziemia o neutralnym pH, chociaż nie przeszkadzają im odstępstwa od tej reguły, tak długo jak nie są regularnie przelewane.

Sadzenie i uprawa nachyłków

Nachyłki wysiewa się bezpośrednio do zagonu wiosną, po ustaniu nocnych przymrozków. Gatunki jednoroczne rozwiną się w pełni do czerwca i zaczną kwitnąć na początku lata, powtarzając kwitnienie falami aż do jesieni. Wieloletnie gatunki natomiast zakwitają dopiero w drugim roku po wysiewie, ale cieszą oczy rok po roku w podobnym przedziale czasowym.

Alternatywnie można wysiew przeprowadzić w domu w drugiej połowie marca lub na początku kwietnia. Nasiona umieszcza się na wilgotnej glebie, lekko dociska i ewentualnie przykrywa cienką warstewką ziemi lub perlitu – dostęp promieni słonecznych jest wymagany! Całą tacę utrzymujemy w miarę ciepłym miejscu i w ciągłej wilgotności. Po dwóch-trzech tygodniach powinny wzejść pierwsze roślinki, które należy wówczas umieścić na słonecznym parapecie. Ostatnią fazą jest wynoszenie młodych nachyłków na dwór na kilka godzin w ciągu dnia przez minimum tydzień, jeśli temperatura przekracza 10 stopni C. Tak zahartowane rośliny można po ustaniu przymrozków posadzić na zagonie. Wokół warto rozsypać nieco kory mulczującej, która uchroni przed szybkim wysychaniem i zapobiegnie rozrostowi chwastów.

Ogromną zaletą nachyłków jest brak wymagań w zakresie pielęgnacji – jeśli zapewnimy im dobre warunki od samego początku, praktycznie nie musimy się o nie troszczyć! Jedynie wysokie odmiany bywają podatne na silne podmuchy wiatru, więc mogą wymagać podpórek.

Dobra rada: Usuwając regularnie suche kwiaty pobudzimy roślinę do dalszego kwitnięcia! Ponadto skracając w drugiej połowie lata wszystkie pędy o ok. 1/3 długości doczekamy się jesienią szczególnie intensywnego rozkwitu.
Nachyłek lancetowaty. Źródło: shutterstock

Podlewanie i nawożenie nachyłków

W pierwszym roku po wysiewie nachyłki lubią stałą wilgotność w glebie – pomaga im ona rozwijać bujne pędy. Gdy się już jednak ustabilizują doskonale znoszą nawet dłuższe okresy suszy – regularne podlewanie nie jest więc wcale wymagane. Sygnałem alarmowym powinno być natomiast stwierdzenia suchości ziemi ok. 2-3 cm pod powierzchnią. W takim przypadku warto podlać roślinę wczesnym ranem, tak, aby dać jej liściom szansę na wyschnięcie w ciągu dnia.

Nawożenie praktycznie w ogóle nie jest potrzebne, o ile ziemia w ogrodzie nie jest szczególnie uboga. I w tym przypadku należy jednak zachować ostrożność – nadmiar składników odżywczych sprawia, że liście i pędy rozwijają się kosztem kwiatów. Stąd najlepszą opcją jest przymieszanie na zagon wczesną wiosną niewielkiej ilości kompostu.

Rozmnażanie nachyłków

Nawet wieloletnie nachyłki nie żyją zwykle dłużej niż 5 lat. Stąd rozmnażanie jest ważną częścią ich uprawy, o ile nie chcemy stracić tej letniej ozdoby z zagonów. Gdy zaobserwujemy więc, że w kolejnym sezonie kwitnienie jest znacznie słabsze, należy podzielić kępę, zyskując tym samym nowe rośliny. Podział przeprowadzamy wiosną lub na jesieni, gdy kwitnienie nie jest akurat w pełni. Całą kępę należy ostrożnie wykopać, starając się nie uszkodzić korzeni, a następnie ostrym szpadlem podzielić roślinę na mniejsze części, tak jednak, aby każda miała swoją część korzeni. Otrzymane tym sposobem odmłodzone nachyłki rozsadzamy w stosowne miejsca i obficiej podlewamy przez dalszych kilka tygodni, aż wydadzą się zakorzenione.

Warto dodać, że nachyłki potrafią samodzielnie rozsiewać się z nasion, o ile nie ścinamy zeschłych kwiatostanów z łodyg. Ten sam sposób rozmnażanie można oczywiście odtworzyć samodzielnie, wykorzystując nasiona z owocni. Miejmy jednak świadomość, że wiele sztucznie otrzymanych kultywarów jest sterylnych i nie da się uzyskać nowych roślin z ich nasion.
Diagram przedstawiający korzyści z uprawy nachyłków; opracowanie własne

Ochrona nachyłków

Nachyłki nie sprawiają ogrodnikom większych problemów. Największym zagrożeniem dla nich są mokre wiosny i lata, kiedy często padają ofiarą ślimaków oraz chorób grzybicznych. Zanim jednak sięgniemy po fungicydy warto poprawić trochę naturalne środowisko nachyłków – przede wszystkim zapewnić im nieco więcej przestrzeni na cyrkulację powietrza, przerzedzając nieco zagon lub dzieląc samą kępę. Można również podciąć nieco wyższe rośliny, które rzucają cień na nachyłki. Jeśli te zabiegi nie pomogą, sięgamy po preparaty grzybobójcze przeznaczone do zwalczania mączniaka i spryskujemy nimi całą roślinę, usuwając jednocześnie wyraźnie zniszczone pędy.

Wieloletnie gatunki nie mają problemów z przezimowaniem w gruncie – można ściąć je na jesień lub pozostawić do wiosny, jeśli zależy nam na ptasich gościach w ogrodzie i estetycznej strukturze zimowego zagonu.
Nachyłki na zagonie. Źródło: shutterstock

Nachyłki w ogrodzie

Nachyłki to kwiaty, które doskonale wcielają się w różnorodne role ogrodowe. Najczęściej wykorzystywane są do wypełniania pustych przestrzeni na zagonie, bowiem rozwijają się szybko, w przeciągu jednego sezonu osiągają pokaźne kępy. Można je jednak także wykorzystać jako roślinę na skraj ścieżek lub trawnika, a nawet wypełnienie tarasowych donic czy klombów, jak również klasycznych balkonowych donic. Nadają się ponadto na większe skalniaki oraz łąki. Co więcej, mimo swojej optycznej delikatności sprawdzają się również jako kwiaty cięte do letnich bukietów.

Na zagonach nachyłki komponuje się przede wszystkim z floksami, tawułkami, dzielżanami, agapantami, liliowcami oraz złocieniami wielkimi. Doskonale prezentują się w kompozycjach rustykalnych czy ogrodach angielskich, ale także w bardziej nowoczesnych aranżacjach zielonych.

Które odmiany nachyłków wybrać?

Wymienionej wyżej gatunki nachyłków występują w bardzo ciekawych odmianach, które dodadzą zagonom charyzmy. Godny polecenia jest na przykład nachyłek wielkokwiatowy „Early Sunrise” o półpełnych kwiatach, które pojawiają się bardzo wczesnym latem czy nachyłke barwierski „Purpurea” o faktycznie purpurowym kwieciu. Ciekawą barwę ma również nachyłek lancetowaty „Sterntaler” o niższych pędach i płatkach brązowawych u nasady.

Poza tym na uwagę zasługują nachyłki okółkowe (C. verticillata) o przyjemnie zwartym pokroju kęp oraz nachyłki różowe (C. rosea), faktycznie różowe, a w odmianie „Nana” urzekające karłowatą rozłożystością. Jednym słowem, nawet z samych nachyłków można stworzyć wielobarwny i atrakcyjny zagon o bardzo różnej rozpiętości wysokościowej!
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. Marie Iannotti; “How to Grow Coreopsis”; data dostępu: 2021-04-14
  2. Gretchen Heber; “EASY-CARE COREOPSIS REWARDS WITH BEAUTIFUL BLOOMS”; data dostępu: 2021-04-14
  3. World Magazine ; “How to grow coreopsis” BBC Gardeners”; data dostępu: 2021-04-14
  4. Becca Badgett; “Growing Coreopsis: How To Care For Coreopsis Flowers”; data dostępu: 2021-04-14
  5. PlantCareToday; “How To Grow The Coreopsis Flower In Your Landscape”; data dostępu: 2021-04-14
Ocena (3.7) Oceń:
Pasaż zakupowy