Gdzie w góry z maluchem? Łatwe trasy od Sudetów po Bieszczady

Masz małe dziecko i chcesz jechać w góry? Zapomnij! Czy słyszałeś nie raz takie opinie? Nie słuchaj ich. W tym artykule znajdziesz propozycje tras, które spokojnie przejdziesz z dzieckiem w nosidełku, a które na własnych nogach pokona nawet trzylatek. W poniższym tekście znajdziecie trasy krótkie, ciekawe przyrodniczo i widokowo, a jednocześnie nie nawiedzane przez tabuny turystów. Słowem takie, na których wypoczniecie i wy i wasze dzieci.



Gdzie w góry z maluchem?

  1. Góry Kamienne (Sudety Środkowe)
  2. Góry Bystrzyckie
  3. Góry Opawskie
  4. Beskid Mały
  5. Beskid Wyspowy
  6. Tatry
  7. Pieniny
  8. Beskid Niski
  9. Bieszczady


Z dzieckiem w praktycznie każdym wieku można wyruszyć na górski szlak. Dziecko nie chce wsiąść do nosidełka? Dziecko nudzi się podczas wędrówki? To jeszcze nie powód, żeby nie chodzić z dzieckiem w góry! Wystarczy odrobina inwencji i dziecko zajęte opowieścią, obserwujące wskazywane przez nas ptaki, owady, drzewa czy piękny krajobraz, bawiące się kamykami czy patykami chętnie będzie uczestniczyć nawet w kilkugodzinnej wycieczce. Ostatnio mój mąż odkrył nową atrakcję na szlaku – zbieranie śmieci. Dzieci chętnie idą pod górę szukając kolejnego „skarbu”, a przy okazji sprzątamy góry. Nie ma to jak dobry deal.

Myślisz, że nie ma sensu iść w góry z dzieckiem, bo przecież w jego tempie nie dojdziecie w żadne interesujące miejsce? To nieprawda! Nawet najwyższe szczyty wielu pasm są w zasięgu małych nóżek naszych pociech.

Wszystkie wycieczki to trasy sprawdzone, którymi przeszła z dzieckiem autorka tego tekstu. Przy każdej trasie podane są czasówki w dwie strony (cała trasa), jednak trzeba pamiętać, że jest to czas szacunkowy obliczony na tempo przeciętnego turysty i nie uwzględnia on postojów. W związku z tym, gdy niesiemy niemowlaka na plecach, proponuję policzyć długość trasy razy półtora (dziecko waży swoje…), a w przypadku dzieci wędrujących na własnych nogach nawet dwukrotnie (o jaki ładny motylek! o strumyk! itd...).

Na poniższej mapie zaznaczyliśmy pasma górskie, na terenie których znajdują się propozycje tras opisane w niniejszym artykule:
Pasma górskie objęte opracowaniem

Góry Kamienne (Sudety Środkowe)

Czytaliście swojemu dziecku bajkę o Waligórze i Wyrwidębie? Przed wybraniem się na tę wycieczkę zdecydowanie powinniście to zrobić, bowiem czeka Was zdobywanie szczytu o nazwie Waligóra. Dzieci z dużo większym zaangażowaniem podejdą do wycieczki, której cel związany jest z ciekawą historią, a w tym wypadku – bajką.

Samochodem dojeżdżamy do Przełęczy Trzech Dolin, dużej polany o wybitnie górskim charakterze. Jak wskazuje sama nazwa, jest to miejsce szczególne – zbiegają się tutaj w jednym miejscu aż trzy doliny rzeczne, co w połączeniu z łagodnymi, pokrytymi łąkami pagórkami tworzy niezwykle malowniczy krajobraz. Stąd rozpoczynamy podejście na Waligórę. Proponujemy 15 minutowe ostre wejście żółtym szlakiem (dziecko tylko w nosidełku, samo nie da rady) lub dłuższe i łagodne szlakiem niebieskim i żółtym (godzinna trasa). Zejście zalecamy wyłącznie szlakiem dłuższym – krótsza trasa jest zbyt stroma do schodzenia z dziećmi.

Szerokie łąki Przełęczy Trzech Dolin zachęcają do rozłożenia koca i spędzenia w ten sposób dnia (oczywiście uważając na żmiję zygzakowatą); można również zrobić spacer w kierunku Waligóry – spora część trasy niebieskiej jest szeroka i łagodna. Na przełęczy zlokalizowane jest schronisko Andrzejówka.


Lokalizacja: Góry Kamienne, kilkanaście km na południe od Wałbrzycha.
Najbliższa miejscowość: Sokołowsko
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem
  • Długość trasy:  2 godz. lub 30 min. (odpowiednio trasa łagodna i stroma)
  • Prowiant: nie potrzebny, przy wylocie szlaku położone jest całoroczne schronisko serwujące gorące posiłki
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: zdobycie baśniowego szczytu Waligóra, gry planszowe i puzzle w schronisku Andrzejówka

Podejście na Waligórę strome, ale za to krótki

Góry Bystrzyckie

Przed nami do zdobycia najwyższy szczyt Gór Bystrzyckich

Góry Bystrzyckie to góry graniczne, Polskę od Czech oddziela tutaj wąski strumyk. Warto je odwiedzić nie tylko ze względu na piękne widoki, ale również na zrujnowane, lecz piękne poniemieckie domy i kościoły. Dzieci pokochają schronisko Jagodna (http://www.jagodna.com/), które jest punktem startowym i końcowym wycieczki; znajdziecie tutaj stosy gier planszowych, puzzle, książki z bajkami, wygodne kanapy i pufy, a nawet mini kuchenkę

Trasę zaczynamy ze schroniska Jagodna wchodząc na niebieski szlak. Trasa prowadzi w większości przez las, łagodna, bez znaczących przewyższeń. Po godzinnym spacerze docieramy na najwyższy szczyt Gór Bystrzyckich – Jagodną (prawda że nie było trudno?) i wracamy tą samą trasą do schroniska. W zimie na szczyt można wywieźć dzieci sankami lub w nosidełkah, samemu korzystając z licznych w rejonie tras biegowych.


Lokalizacja: Góry Bystrzyckie, 120 km na południe od Wrocławia
Najbliższa miejscowość: Bystrzyca Kłodzka
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem lub autobusem z Bystrzycy Kłodzkiej do przystanku końcowego w kierunku Młoty-Leśniczówka, a następnie godzinę zielonym szlakiem do schroniska w Jagodnej
  • Długość trasy:  2 godz.
  • Prowiant: nie trzeba brać ze sobą, schronisko na trasie
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: schronisko w Jagodnej, zdobycie najwyższego szczytu Gór Bystrzyckich, w zimie: obserwacja narciarzy na trasach biegowych
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/gory-bystrzyckie-mapa.html

Dzieci ucieszy wspinaczka na wieżę widokową. By No machine-readable author provided. Vindicator assumed (based on copyright claims). [GFDL or CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

Góry Opawskie

Zaglądając w Góry Opawskie łatwo możecie dopisać do kolekcji kolejny najwyższy szczyt – Kopę Biskupią. Szczyt zdobyliśmy z ośmiomiesięcznym synkiem w chuście.

Trasa prowadzi z miejscowości Zlate Hory w Czechach. Idziemy zielonym szlakiem, mijamy po drodze barokową kaplicę św. Rocha i dalej przez krajobraz leśno-łąkowy po ponad godzinnym marszu docieramy na szczyt Kopy Biskupiej. Zejście możemy rozpocząć szlakiem niebieskim, tak aby przejść obok ruin zamku Leuchtenstein, a następnie można wrócić na zielony szlak, którym podchodziliśmy. Niedaleko szczytu, po polskiej stronie, znajduje się schronisko „Pod Biskupią Kopą”, w której można skosztować tak polskich jak i czeskich przysmaków. Na szczycie można wspiąć się na wieżę widokową:

Lokalizacja: Góry Opawskie,  60 km na południowy zachód od Opola
Najbliższa miejscowość: Jarnołtówek
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem do Zlatych Hor (Czechy)
  • Długość trasy:  3 godz.
  • Prowiant: niewielki, po dwóch godzinach wędrówki dotrzemy do schroniska
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: ruiny zamku Leuchtenstein, wieża widokowa
  • Mapa: https://mapa-turystyczna.pl/

Widok na chatkę Gibasówkę

Beskid Mały

Beskid Mały to pasmo mało znane, a szkoda, bo świetnie nadaje się na krótkie wycieczki. Może są to góry mało dzikie, ale na wędrówki z dziećmi bardzo dobre, a tłumów turystów na pewno tutaj nie spotkamy.

Proponujemy wycieczkę do rzadko odwiedzanej, a pięknie widokowo położonej chatki położonej na przełęczy Gibasowej, zlokalizowanej pomiędzy Żywcem, a Suchą Beskidzką. Zaczynamy trasę dojeżdżając samochodem do końca drogi w przysiółku Zakocierz. Dalej zakaz wjazdu i las, więc rozpoczynamy wędrówkę wybierając pierwszą leśną drogę skręcającą w prawo przekraczającą rzekę Kocierzankę (przyda się telefon z OsmAnd lub inną aplikacją GPS działającą off-line). Na początku szlaku żeremia bobrów. Reszta trasy prowadzi łagodnie pod górę, głównie przez las. Na końcu czeka nas nagroda - widoki po prostu nieziemskie – długi, niezadrzewiony grzbiet z widokami 360 stopni, w tym na cały Beskid Żywiecki. Przy dobrej widoczności również można dojrzeć Tatry.

Na grzbiecie stoi chatką studencka Gibasówka, gdzie można kupić herbatę i przenocować. Link do strony chatki tutaj: http://gibasy.prv.pl/.


Lokalizacja: Beskid Mały, 15 km na wschód od Żywca
Najbliższa miejscowość: Zakocierz
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem lub busem z Suchej Beskidzkiej (przystanek Kocoń-Bar pod Dębami)
  • Długość trasy:  2 godz (nieznakowaną drogą leśną z Zakocierzy) lub 3.20 godz  (niebieski i zielony szlak zaczynając od miejscowości Kocoń)
  • Prowiant: należy zabrać ze sobą, w chatce studenckiej Gibasówka w sprzedaży wyłącznie herbata
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci:  żeremia bobrów, stara drewniana chata, legenda związana z kapliczką położoną w pobliżu chaty (http://gibasy.prv.pl/informacje.html#)
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/beskid-maly-mapa.html

Beskid Wyspowy

Mogielica to idealne miejsce do noclegu pod namiotem. Dlaczego? Bo południowo-zachodnie stoki Mogielicy to jedna wielka łąka z rozległym widokiem na Tatry i Gorce i z brakiem widoku na jakiekolwiek miasta. Wasze dzieci będą zachwycone wschodem słońca oglądanym z Polany Stumorgowej, przez wielu uważanym za jeden z najpiękniejszych na świecie.

Proponowana trasa: wyruszamy z przysiółku Wyrąbiska (skręt na zachód z przełęczy Słopnickiej). Już sam początek trasy z rozległymi widokami na Gorce. Idziemy szlakiem zielonym, który po około dwóch godzinach zaprowadzi nas na szczyt Mogielicy. Aby rozbić się z namiotem, należy zejść dosłownie pięć minut od szczytu, na polanę znajdującą się na niebieskim szlaku w kierunku Szczawy.


Lokalizacja: Beskid Wyspowy, 60 km na południowy- wschód od Krakowa; okolice Mszany Dolnej
Najbliższa miejscowość: Jurków
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem, z przełęczy Słopnickiej skręcić na zachód, jadąc aż do szlabanu na drodze leśnej w przysiółku Wyrąbiska
  • Długość szlaku:  2.45 godz.
  • Prowiant: należy wziąć ze sobą; brak schroniska na trasie
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: wieża obserwacyjna na szczycie Mogielicy, wschód i zachód słońca na Polanie Stumorgowej, szerokie łąki do turlania
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/beskid-wyspowy-mapa.html

W Tatrach wiele tras przejedziemy wózkiem

Tatry

Jeżeli macie ochotę wybrać się z małym dzieckiem w Tatry, to polecamy omijać polską część pasma, a wybrać raczej jedną z tatrzańskich dolin po słowackiej stronie. Tak, chodzenie po Tatrach jest możliwe bez stania w kolejce.

Proponujemy mało uczęszczaną, przepiękną trasę spacerową doliną Białej Wody, cały czas z widokami na najwyższe szczyty tatrzańskie! Kulminacją wycieczki jest Polana Białej Wody z której na wyciągnięcie ręki zobaczymy najwyższy szczyt Tatr polskich, czyli Rysy. To chyba nieźle jak na spacer z wózkiem, bez przepychania się w tłumie turystów? Przy okazji polecamy zanocować nie w Zakopanym, ale w Jurgowie – taniej, bez tłumów i rzut beretem na Słowację.

Generalnie jednak dla tych którzy jadą w Tatry z małymi dziećmi i chcą odnaleźć ciszę i spokój polecamy zamiast tras pieszych trasy rowerowe, których wiele znajdziecie po słowackiej stronie pasma. Doliny te są na tyle długie, że mało który piechur się tu zapuszcza, a dna dolin są na tyle płaskie, że bez problemu można się po nich poruszać rowerem.


Lokalizacja: Tatry Wysokie,  w pobliżu przejścia granicznego polsko-słowackiego Łysa Polana
Najbliższa miejscowość: Tatranska Javorina (Słowacja)
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem
  • Długość trasy:  2 godz. (szlak niebieski)
  • Prowiant: trasa bardzo krótka więc praktycznie prowiant nie jest konieczny; brak schronisk na trasie
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: szałasy pasterskie, śnieg w lecie (na górskich szczytach),  wypatrywanie kozic
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/tatry-mapa.html

Takie widoki można podziwiać z najwyższego punktu wycieczki – Trzech Koron (na zdjęciu Przełom Pieniński – spławny odcinej rzeki Dunajec)

Pieniny

Proponujemy trasę prowadzącą z Krościenka przez przełęcz Szopka i Zamkową Górę, z możliwością zdobycia najwyższego szczytu Pienin, Trzech Koron.

W związku z tym, że jest to miejsce masowo odwiedzane przez turystów, nie polecamy wybierać się tam w weekend – na wejście na szczyt trzeba czekać w długiej kolejce, nawet kilkanaście minut, co dla wielu dzieci nie jest prostą sprawą ;) Szczyt można łatwo ominąć – trzeba do niego skręcić z głównego szlaku, którym prowadzi trasa tej wycieczki.

Sam szczyt zdecydowanie nie jest jedynym powodem dla którego polecamy tę trasę. Atutem trasy jest zupełnie wyjątkowy, idylliczny krajobraz Pienin, który możemy podziwiać z licznych polan leżących na trasie wycieczki. Szerokie, soczysto-zielone, ciągnące się po horyzont łąki upstrzone małymi pagórkami i białymi wapiennymi skałkami.

Jest to propozycja najbardziej wymagająca z proponowanych w niniejszym artykule tras ze względu na długość i dużą różnica wysokości. Warto się jednak trochę pomęczyć – pejzaż Pienin na trasie wynagrodzi trudy. My przeszliśmy trasę z piętnastomiesięcznym synkiem, podróżującym w nosidełku. Ze względu na brak schronisk na szlaku najlepiej pokonywać ją w okresie wiosenno-letnim.


Lokalizacja: Pieniny, 100 km na płd-wsch od Krakowa
Najbliższa miejscowość: Krościenko nad Dunajcem
  • Dojazd do wylotu szlaku: szlak wychodzi z centrum Krościenka,  do którego można dojechać zarówno samochodem jak i autobusem (np. relacja Kraków- Szczawnica)
  • Długość trasy:  4.20 godz. (szlak żółty i niebieski)
  • Prowiant: należy zabrać ze sobą prowiant na cała wycieczkę – brak schronisk na trasie
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: ruiny zamku, szerokie łąki do turlania, dla starszych dzieci: zdobycie najwyższego szczytu Pienin
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/pieniny-mapa.html

Konie huculskie, które dzieci mogą zobaczyć w pobliżu opisanej trasy

Beskid Niski

Beskid Niski to góry stworzone dla małych wędrowców – znajdziecie tutaj wiele łagodnych, krótkich i bezpiecznych tras.

Proponujemy wycieczkę z przełęczy Małastowskiej (dojazd samochodem serpentynami) na Magurę Małastowską. Krótka, łagodna trasa, nawet trzy-czterolatki dojdą do celu na własnych nogach. W połowie trasy schronisko.

Schronisko na proponowanej trasie to gwóźdź programu, główna atrakcja tej wycieczki. Dzieci (i dorośli?) będą zachwyceni sposobem zamawiania posiłków w tym miejscu – swoje zamówienie trzeba wykrzyczeć do szybu małej windy towarowej, ponieważ pracownik schroniska siedzi piętro niżej… Pieniądze trzeba włożyć do windy i spuścić na dół, w zamian do góry wyjedzie posiłek.

Po zejściu z gór polecamy podjechać do położonej w pobliży stadniny koni huculskich w Regietowie, gdzie za kilka złotych można wykupić dziecku (i sobie!) przejażdżkę na koniu.


Lokalizacja: Beskid Niski, 20 km na południe od Gorlic
Najbliższa miejscowość: Pętna
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem
  • Długość trasy: 2 godz.  (szlak niebieski)
  • Prowiant: nie potrzebny – trasa krótka, a na Magurze Małastowskiej znajduje się schronisko
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: winda w schronisku na Magórze Małastowskiej; niedaleko trasy: stadnina koni huculskich
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/beskid-niski-mapa.html

Ostatnia prosta do Bacówki PTTK w Jaworzcu

Bieszczady

Dotarliśmy do najdalej położonego na wschód pasma górskiego w Polsce czyli… w Bieszczady! Mamy dla Was propozycję bardzo krótkiej trasy: zostawiamy auto na parkingu „Kobylskie” i podchodzimy około pół godziny do bacówki PTTK w Jaworzcu. Bacówka położona jest na ogromnej łące, można więc tu miło spędzić z dziećmi cały dzień grając w piłkę czy leżąc na kocu.

No i kto powiedział, że nie można wędrować z niemowlęciem po najdzikszych z polskich gór? My pokonaliśmy tę trasę gdy nasz synek miał trzy miesiące. Trasa wycieczki kończy się schroniskiem, tak więc ni głodu ni oberwania chmury nie musimy się obawiać.

Przy schronisku czekała na nas miła niespodzianka – hamak.
Fajnie pohuśtać się w hamaku pośród bieszczadzkiej głuszy

Lokalizacja: Bieszczady , 100 km na południe od Przemyśla
Najbliższa miejscowość: Smerek
  • Dojazd do wylotu szlaku: samochodem (parking „Kobylskie” jadąc od Kalnicy)
  • Długość trasy:  1 godz.  (czarny szlak)
  • Prowiant: nie trzeba brać – krótka trasa zakończona schroniskiem
  • Co ciekawego na trasie dla dzieci: Na trasie ruiny cerkwii i wsi Jaworzec wysiedlonej podczas akcji „Wisła”; więcej informacji o wsi tutaj: http://www.twojebieszczady.net/dawne/jaworzec.php
  • Mapa: http://razemnaszlaku.pl/bieszczady-mapa.html


Przedstawione tutaj propozycje wycieczek, to trasy piesze. Pamiętajcie jednak, że w wielu pasmach możecie również skorzystać z tras rowerowych. A trasy rowerowe to szansa na dużo dłuższe wycieczki z maluchem, niż te piesze: zazwyczaj dzieci uwielbiają jazdę w foteliku rowerowym i dużo wolniej zaczynają się nudzić drogą ;) Najlepiej jednak łączyć oba sposoby spędzania czasu w górach, tak żeby dziecko miało szansę wzmacniać nogi, ćwiczyć wytrwałość i przyzwyczajać się do górskich wędrówek.
Typowe bieszczadzkie widoki na trasie
Autor: Hanna Baster
Moim zdaniem
Wakacje w górach z małym dzieckiem to dobry pomysł?
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy