Ekologiczny ślub, ekologiczne wesele, ekologiczna Para Młoda

Fot. sxc.huFot. sxc.hu

Lato to tradycyjnie czas ślubów. Dla osób, które chcą, by ceremonia była magicznym wydarzeniem, by sakramentalne „tak” padło nie tylko w niezapomnianym, ale i modnym stylu, powinny wziąć ślub... ekologiczny.


Śluby ekologiczne są popularne głównie w Stanach Zjednoczonych, ostatnio zdobywają też rynki krajów Europy Zachodniej. W Wielkiej Brytanii coraz więcej par decyduje się na „zieloną uroczystość” mając na uwadze losy przyrody. Na czym to w ogóle polega?

Ślub ekologiczny, to ślub z poszanowaniem natury, w zgodzie z przyrodą, to szukanie rόwnowagi między organizacją ślubu i obchodzeniem uroczystości w najbardziej możliwie ekologiczny sposób – mówi Katarzyna Gajek organizatorka eko-uroczystości z agencji wedding-plannerskiej.

Coś pożyczonego, coś starego, coś… z recyklingu
Jak to wygląda? Otóż jak się okazuje, że każdy element składowy tradycyjnej ceremonii można zastąpić ekologiczna alternatywą.

Lokalizacja? Oczywiście blisko natury (nad jeziorem, polana za domem, park, farma, łąka). Proponujemy Młodej Parze, by drogę do Kościoła pokonali na rowerze, konno, dorożką lub samochodem z napędem hybrydowym. Stosujemy tylko naturalne dekoracje ślubne. Obrączki mogą być z przetopionego złota. – wymienia Katarzyna Gajek. –  Zamiast podróży poślubnej do egzotycznych krajów dla nowożeńców mamy spływ kajakowy lub wizytę w gospodarstwie agroturystycznym. Przygotowujemy też ciekawe prezenty dla gości w postaci koniczynek na szczęście lub drzewka do zasadzenia. Same zaproszenia na ceremonię można wysłać pocztą elektroniczną albo wydrukować na papierze z recyklingu – dodaje.

Coraz częściej Młoda Para zachęca gości by zamiast ciętych kwiatów, goście przynosili w prezencie książki, kupony totolotka czy wino. Przyszli małżonkowie mogą zasugerować, że zebrane pieniądze przekażą na szczytny cel lub wpłacą na konto jakiejś fundacji, która zajmuje się środowiskiem.

Ekologicznie znaczy drożej?
Ekologiczne śluby wymagają wyższego budżetu w porównaniu do organizacji wesela standardowego. Tak jak w przypadku innych obszarów życia, bycie ekologicznym kosztuje więcej. Wszystkie produkty „bio” których przygotowuje się menu pozostają w górnych granicach cenowych. Suknia ślubna wykonana z ekologicznego materiału również nie jest tańszym rozwiązaniem, zwłaszcza że musi być szyta na zamówienie. – tłumaczy Katarzyna Gajek. – Wesela w plenerze są dużo bardziej kosztowne od tradycyjnych organizowanych we wnętrzach pałacyków czy dworków. Koszty wypożyczenia namiotu i całego wyposażenia,  które jest niezbędne by zorganizować uroczystość stanowi duży wydatek, dlatego niejednokrotnie Klienci rezygnują z takiej formuły uroczystości – kontynuuje Pani Kasia.

Tak to wygląda jeżeli zlecamy organizacje wesela firmie. Koszty zdecydowanie maleją, kiedy sami stajemy się organizatorami. Jest jedno ale: potrzeba na to czasu i cierpliwości. Poszukiwanie miejsca, komponowanie menu i projektowanie wystroju może nas kosztować też sporo nerwów. Ale za to koszty spadają o niemal połowę.

Są też inne możliwości. by zaoszczędzić trochę pieniędzy. Suknia mamy, perły cioci, buty siostry. Piękny pierścionek Vintage – spadek po babci lub prababci, rodowa pamiątka od narzeczonego. Warto też zwiedzić sklepy z antykami, w których można znaleźć też ciekawe perełki. Zamiast drogiego bukietu z kwiaciarni – polne stokrotki, a zamiast długiej limuzyny –  rower, samochód pożyczony od kolegi. Wielu ludzi komunikuje się drogą elektroniczną, więc zaproszenia w postaci e-maile’a  już nikogo nie dziwią, a pozwolą zaoszczędzić trochę pieniędzy i górę papieru. Zresztą w temacie finansowym główną rolę odgrywa nieograniczona wyobraźnia.

Młodzi stawiają na oryginalność
Organizowaliśmy plenerowy ślub i wesele na działce znajomych Pary Młodej. Do dekoracji wykorzystaliśmy snopki siana i gałęzie jabłoni. Goście tańczyli boso po trawie, polskie menu było dopełnieniem rustykalno - ekologicznego charakteru przyjęcia. Natomiast Barek Smoothie był swoistą atrakcją dla gości –  mówi Bogna Bojanowska, konsultantka ślubna.

Jak się okazuje na ekologiczny ślub decydują się głównie pary młode, które lubią się wyróżniać i z dystansem podchodzą do tradycji weselnych. Są bardziej otwarci na nowości. Łatwiej ich przekonać do sukni ślubnej z recyklingu czy na obrączki wykonane z orzecha kokosowego.

Czy Polska jest gotowa na eko-śluby?
Koncept ślubu ekologicznego pojawił się po raz pierwszy w Ameryce, a w Polsce dopiero raczkuje. Jednak coraz więcej jest odważnych i otwartych na nowe rozwiązania Par Młodych. Zresztą nawet jak Narzeczeni są gotowi wdrożyć taką konwencję uroczystości, to blokują ją ich rodziny twierdząc, że goście jej nie zrozumieją i poczują się nieswojo. Świadomość ekologiczna Polaków jeszcze nie jest zbyt wysoka i ta obawa ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości – tłumaczy Bogna Bojanowska, organizatorka ekologicznych ślubów.

Jak przekonać niezdecydowanych? Wystarczy policzyć ile zostanie wyemitowane dwutlenku węgla w trakcie tradycyjnego wesela. Jak podaje portal ofeminin.pl ceremonia dla 150 gości, plus bilety lotnicze dla państwa młodych udających się w podróż poślubną, mogą wygenerować nawet 14 i pół tony CO2. To o 4 tony więcej, niż jedna osoba produkuje przeciętnie w ciągu całego roku!

Natura jest nieodzownym elementem życia każdego człowieka. Może taka ceremonia zaszczepi ekologiczne nawyki u weselnych gości i zainspiruje ich do życia w zgodzie z naturą. Miejmy tylko nadzieję, że po ekologicznych ślubach nie przyjdzie czas na ekologiczne rozwody.
Ekologia.pl (JS)


Ocena (4.4) Oceń:
Pasaż zakupowy