Karboksyterapia - właściwości, działanie i zastosowanie karboksyterapii

Na czym polega karboksyterapia? Karboksyterapia to dość tajemniczo brzmiące słowo, które pojawia się coraz częściej w ofercie gabinetów medycyny estetycznej i dermatologii. Wachlarz zastosowań tej zaskakującej metody jest tak szeroki, że trudno nie myśleć o prawdziwej rewolucji w sferze naprawiania mankamentów urody. Na czym polega karboksyterapia? Czy jest faktycznie tak skuteczna, jak przekonują nas reklamy?



Karboksyterapia polega na wprowadzaniu pod skórę dwutlenku węgla. Źódło: shutterstockKarboksyterapia polega na wprowadzaniu pod skórę dwutlenku węgla. Źódło: shutterstock
  1. Historia karboksyterapii
  2. Na czym polega karboksyterapia?
  3. Na co pomaga karboksyterapia?
  4. Jak wygląda karboksyterapia w praktyce?
  5. Przeciwskazania i skutki uboczne karboksyterapii
  6. Karboksyterapia – czy warto?
Sama nazwa „karboksyterapia” zdradza głównych aktorów niestandardowej kuracji dla ciała: carbonium czyli węgiel i oxid czyli tlenek – razem po prostu dwutlenek węgla. Ten właśnie gaz, wszechobecny i wydychany codziennie przez nasze płuca, stał się podstawą terapii o skutkach upiększających, która lada chwila będzie już liczyć sobie 100 lat!

Sama idea karboksyterapii opiera się na fakcie, że dwutlenek węgla jest naturalnie obecny w naszych ciałach, a uzupełnianie jego zasobów może poprawić krążenie w tkankach i tym polepszyć samym elastyczność skóry.

Historia karboksyterapii

Już w czasach starożytności dwutlenek węgla wykorzystywany był w balneologii  - Rzymianie chętnie zażywali na przykład leczniczych kąpieli w jaskiniach wokół Neapolu, gdzie wulkaniczne wyziewy łączyły się z siarkowym eterem. W XVIII w. wykorzystywano już oczyszczony dwutlenek węgla w wodnych procedurach spa na całym świecie. Prawdziwy przełom nastąpił jednak dopiero w XX stuleciu.

W 1932 r. balneologowie pracujący we francuskim sanatorium Royat opracowali pomysł na wstrzykiwanie oczyszczonego dwutlenku węgla pod skórę. Początkowo zastrzykami leczono przede wszystkim bóle stawów i zaburzenia krążenia w kończynach dolnych, przede wszystkim u pacjentów z cukrzycą. Z każdym rokiem przybywało jednak badań nad skutecznością i potencjalnym zastosowaniem karboksyterapii, która w końcu stała się przysłowiowym świętym Graalem medycyny estetycznej i dermatologii. W Europie szczególny rozgłos zyskała ona w krajach słynących z szeroko rozwiniętego sektora spa, przede wszystkim Włoszech, Węgrzech, Austrii, Czechach i Słowacji – tam też prowadzi się najbardziej zaawansowane badania w tym zakresie.

Na czym polega karboksyterapia?

Dlaczego pospolity dwutlenek węgla miałby w jakiś cudowny sposób oddziaływać na nasze organizmy? Okazuje się, że CO2 w tkankach ciała wchodzi w reakcje z wodą i tworzy molekularny kwas węglowy, który z kolei obniża poziom pH. Tutaj pojawia się już tzw. efekt Bohra, czyli zjawisko wskutek którego przy bardziej kwaśnym odczynie osłabia się wiązanie między hemoglobiną a tlenem i w konsekwencji więcej tlenu uwalniane jest do tkanek ciała. Jednocześnie zwiększa się przepuszczalność naczyń krwionośnych i elastyczność włókien kolagenowych. Dodatkowo zredukowana zostaje ilość jonów wapniowych, zaś zwiększa się poziom węglanu wapnia, sodu i potasu.

W finale procesu rozpoczętego niewinnym wstrzykiwaniem dwutlenku węgla pod skórę, pH zwiększa się do zasadowego, co przekłada się na efekt przeciwbólowy i spazmolityczny. Zmniejsza się napięcie tętnic i naczyń krwionośnych, a temperatura skóry wzrasta nawet o 1 stopień C. Poprawia się działanie zakończeń nerwowych i rośnie poziom utleniania tłuszczów. W organizmie może nawet dojść do zmniejszenia ciśnienia tętniczego!
Karboksyterapię przeprowadza się na różnych częściach ciała. Źródło: shutterstock

Na co pomaga karboksyterapia?

We współczesnej medycynie estetycznej karboksyterapia stała się kolejną obietnicą odzyskania utraconej młodości. Przede wszystkim poprawia ona jędrność skóry, wygładzając optycznie zmarszczki i przywracając świeższy, gładszy wygląd nie tylko twarzy, ale także szyi, podbródkowi dekoltowi, itd. W efekcie redukowane są nie tylko klasyczne kurze łapki, ale także głębsze bruzdy oraz zmarszczki mimiczne wokół oczu i ust. Ostrzykiwania wokół oczu pomagają również pozbyć się cieni wynikających ze słabego krążenia.

Ponadto dwutlenek węgla wprowadza się podskórnie często w rejony pośladków, brzucha i bioder w celu redukcji rozstępów. Nowe włókna kolagenowe, które powstają wskutek zabiegu wypełniają skórę i redukują widoczność czerwonych i białych bruzd.

Dalej z pomocą karboksyterapii można skutecznie redukować cellulit oraz wzmacniać efekty wykonanej wcześniej liposukcji. Sam efekt rozszerzenia naczyń krwionośnych stwarza możliwość reorganizacji struktury kolagenu w skórze, co sprawia, że rozciągnięta skóra na brzuchu, udach czy ramionach może stać się jędrniejsza i bardziej elastyczna.

Wreszcie, dermatolodzy wykorzystują karboksyterapię również w celu leczenia owrzodzeń kończyn dolnych, komplikacji cukrzycy wynikających z niedokrwienia, a także do wspomagania leczenie trudno gojących się ran. Wskazania do stosowania obejmują również chorobę Raynaud, akrocyjanozę (trwałe zaczerwienienie palców), obrzęki limfatyczny, hipertroficzne blizny, a nawet niektóre formy twardziny. Za pomocą ostrzykiwania CO2 można także pomóc pacjentom z łysieniem plackowatym.

Jak wygląda karboksyterapia w praktyce?

Zabiegi karboksyterapii przeprowadzania się wyłącznie w wyspecjalizowanych gabinetach wyposażonych w stosowny sprzęt. Mowa o urządzeniach, które podłączone są do zbiornika  z oczyszczonym dwutlenkiem węgla. Gaz pod ciśnieniem wędruje przez specjalny redukcyjny zawór i wężykiem dostaje się bezpośrednio do igły do mezoterapii o długości 4,12 lub 13 mm. Zarówno sama igła, jak i stężenie dwutlenku węgla są dostosowywane indywidualnie w zależności od celu procedury i ostrzykiwanego miejsca.

Mimo tej mechanizacji karboksyterapia jest techniką trudną i jej aplikacja wymaga doświadczenia i precyzji. Lekarz nożnym pedałem kontroluje podawanie gazu, zaś sam kąt wbicia igły ma kolosalne znaczenie i mieści się między 30 a 45 stopniami, w zależności od oczekiwanego efektu. Unikać należy przy tym aplikacji do naczyń krwionośnych, co powodować może szpecące krwiaki.

Pojedynczy zabieg trwa od 20 do 40 minut i wiąże się z pewnym dyskomfortem towarzyszącym samemu wkłuciu, a także odczuciu palenia, swędzenia i lodowacenia. Na twarz wykorzystuje się w tym czasie od 5 do 50 ml dwutlenku węgla, na inne partie ciała nawet do 1000 ml. Pierwsze efekty widać już po jednej sesji, ale są one bardzo ograniczone, stąd konieczność powtarzania zabiegów 1-2 razy w tygodniu. Łączna liczba zabiegów kształtuje się zazwyczaj w granicach 6-30, przy czym najwięcej czasu wymagają procedury terapie dermatologiczne.
Tabela przedstawiająca wskazania do zastosowania karboksterapii; opracowanie własne

Przeciwskazania i skutki uboczne karboksyterapii

Karboksyterapia nie jest propozycją dla każdego. Do bezwzględnych przeciwwskazań do zabiegów zalicza się chorobę wieńcową, zakrzepicę, niewydolność nerek, zakrzepowe zapalenie żył, nieleczone nadciśnienie, gorączkę, choroby zakaźne oraz poważną otyłość. Ostrzykiwania nie wykonuje się również kobietom w ciąży oraz karmiącym piersią.

Ponadto skuteczność metody jest wysoce ograniczona w przypadku osób w podeszłym wieku, a także o nierealnie wysokich wymaganiach. Najlepsze efekty karboksyterapii nie mogą być bowiem porównywalne z chirurgią estetyczną, np. wspomnianym wyżej liftingiem.

Zaraz po zabiegu pacjent odczuwa falę ciepła w skórze, połączoną z paleniem i swędzeniem, które utrzymują się zwykle maksymalnie przez okres 1 godziny, choć wrażliwi ludzie odnotowują skutki uboczne nawet do 24 godzin. Z estetycznych niedogodności wspomnieć należy ryzyko krwiaków oraz opuchlizny powiek, które powinny jednak ustąpić w przeciągu kilku dni. Za wyjątkiem kąpieli i pływania, które są surowo zabronione przez 24 godziny po zabiegu, powrót do codziennych aktywności może nastąpić natychmiast!

Jak dotąd znane są tylko odosobnione i bardzo rzadkie zakażenia prątkami niegruźliczymi w czasie zabiegu lub odmy podskórnej oraz jeden przypadek wystąpienia rumienia wielopostaciowego (Barańska-Rybak i in., 2019).
Za pomocą karboksyterapii stymuluje się również wzrost włosów. Źródło: shutterstock

Karboksyterapia – czy warto?

W porównaniu z agresywnymi formami odmładzania, takimi jak wykorzystanie lasera czy lifting twarzy, karboksyterapia jest mało inwazyjna i pozbawiona ryzyka poważnych skutków ubocznych czy dyskomfortu. Jest też stosunkowo bezpieczna i oparta na naturalnych procesach fizjologicznych. Co zaś najważniejsze, efekty przy powtarzanych regularnych zabiegach są naprawdę widoczne i z reguły satysfakcjonujące.

Niestety, karboksyterapia nie jest tania, gdyż pojedyncza sesja kosztuje od 150 do 300 złotych, więc całe leczenie może wynieść nawet kilka tysięcy złotych. Choć efekty nie są radykalne i nie zmienią zaniedbanej 50-latki w szczupłą i gładką 20-latkę, ich naturalność jest sporym atutem – człowiek wygląda lepiej, ale bez przykrego efektu wyjścia spod skalpela!
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. Zelenková H; “Carboxytherapy - a non-invasive method in aesthetic medicine and dermatology, and the combined usage of carboxytherapy and PRP in the periorbital area”; data dostępu: 2021-03-02
  2. Azza G.A Farag i in.; “Role of carboxytherapy in localized lipolysis: a clinical and radiological study”; data dostępu: 2021-03-02
  3. Abdul‐Aziz Ibrahim Al Taweel MD i in.; “Comparative study of the efficacy of Platelet‐rich plasma combined with carboxytherapy vs its use with fractional carbon dioxide laser in atrophic acne scars”; data dostępu: 2021-03-02
  4. Georgia S. K. Lee; “Quality survey on efficacy of carboxytherapy for localized lipolysis”; data dostępu: 2021-03-02
  5. N. Koutná; “Carboxytherapy in Pathetic Dermatology – Experiences after the Treatment of 280 Patients”; data dostępu: 2021-03-02
  6. Luana Ramalho Pianez i in.; “Effectiveness of carboxytherapy in the treatment of cellulite in healthy women: a pilot study”; data dostępu: 2021-03-02
Ocena (3.3) Oceń:
Pasaż zakupowy