Dzika róża owoce - właściwości, witaminy i wartości odżywcze dzikiej róży

Wszyscy ci, którzy przed nadejściem zimy chcą wzmocnić organizm i szukają dobrego źródła witaminy C, powinni porzucić myśli o cytrusach oraz tabletkach z kwasem askorbinowym. O wiele lepiej zrobią sięgając po dziką różę – prawdziwą skarbnicę substancji ochronnych i uodparniających. Dzika róża to jedna z najbardziej cenionych roślin leczniczych.

  1. Fenomen krzewu dzikiej róży
  2. Dzika róża – kiedy zbierać świeże kwiaty i owoce?
  3. Dzika róża: właściwości zdrowotne
  4. Bogactwo witamin w dzikiej róży
  5. Dzika róża w kosmetyce – od olejku eterycznego do naturalnego toniku
  6. Jak przygotować nalewkę z dzikiej róży?

Fenomen krzewu dzikiej róży

Dzika róża to gęsty, rozłożysty krzew sięgający 3-4 metrów wysokości. Posiada mocne, haczykowato wygięte kolce i sinawozielone, zaostrzone kształtem listki. W przeciwieństwie do krzewu róży szlachetnej, odmiana dzika rodzi kwiaty bardziej delikatne i uboższe w płatki. Pojedynczy kwiat ma 5 płatków, które bardzo szybko opadają. W środku znajdują się liczne żółte pręciki. Dzika róża pachnie jednak i wygląda równie pięknie, jak jej uszlachetniona siostra. A owoce, które wydaje jesienią mają niebywale wysoką wartość dla zdrowia i urody. Jeśli więc zakładamy własny różany ogród, nie wahajmy się znaleźć w nim miejsca także i dla tej odmiany. Zwłaszcza, że jest mało wymagająca – potrzebuje jedynie dużej ilości słońca, by zakwitnąć jak najobficiej. To roślina odporna na mróz, której w dodatku nie trzeba zbyt często nawozić.

W sklepach znajdziemy wiele preparatów zawierających ekstrakt z dzikiej róży lub jej suszone płatki i owoce. Są to produkty witaminowe, herbaty, mieszanki do przygotowywania naparów, syropy, soki, sproszkowany susz czy ziołowe cukierki. Ale świeżą dziką różę, niepoddaną żadnym procesom przetwórstwa, mamy niemalże na wyciągniecie ręki. Jej krzewy rosną w miejscach ogólnodostępnych, z których bez obaw możemy je zbierać – w parkach, na skwerach, wśród przydrożnej roślinności. Owoce dzikiej różny nietrudno rozpoznać. Mają intensywny czerwony kolor, mogący lekko różnić się odcieniem w zależności od gatunku. Ich kształt również nie zawsze pozostaje taki sam, jednak odmiany rosnące w Polsce (jest ich u nas przypuszczalnie kilkadziesiąt spośród kilkuset odmian) rodzą zwykle owoce nieco wydłużone. Kwiaty mają delikatne płatki w rozmaitych odcieniach różu, od bladego, przez malinowy, aż po ciemnoróżowy wpadający we fiolet.

Dzika róża – kiedy zbierać świeże kwiaty i owoce?

Najlepsza pora na zbieranie owoców dzikiej róży przypada na wrzesień i październik. Wtedy są one świeże i jędrne oraz mają większą ilość witaminy C. Jeśli zdecydujemy się na zbiory w późniejszym okresie, kiedy róża zostanie przemrożona, uzyskamy co prawda owoce słodsze i bardziej nadające się na przetwory, ale o obniżonej zawartości kwasu askorbinowego, który szybko ulega zniszczeniu pod wpływem niskiej temperatury.

Jeśli zdecydujemy się jeść owoce dzikiej róży na surowo, pamiętajmy o wcześniejszym wydostaniu z niej nasion, które mogą podrażniać układ pokarmowy.

Okres zbierania płatków dzikiej róży przypada oczywiście na czas kwitnienia krzewów – od maja do lipca. Najlepiej jednak robić to najpóźniej w czerwcu, wyłącznie w suche, bezdeszczowe dni. Płatki suszymy rozkładając je w przewiewnym, zacienionym miejscu. Możemy je później dodawać do ziołowych naparów lub wykorzystać podczas przyrządzania deserów czy sałatek. Owoce również możemy wysuszyć, używając do tego celu piekarnika. Pamiętajmy jednak, że wtedy także zmniejsza się w nich zasobność witaminy C.

Dzika róża: właściwości zdrowotne

W zależności od gatunku, owoce dzikiej róży mogą zawierać od 300 do nawet 1000 i więcej mg witaminy C w 100 gramach. To o wiele więcej, niż ilość, którą znajdziemy w cytrusach, czarnej porzeczce, jabłkach czy jakichkolwiek owocach i warzywach, powszechnie uważanych za bogate źródła kwasu askorbinowego. Popularność dzikiej róży wzrosła po II wojnie światowej, kiedy w społeczeństwach odnotowywano znaczne niedobory witaminowe, w tym głównie witaminy C. Polscy naukowcy po latach prób uzyskali nawet hybrydyczną odmianę dzikiej róży, która w 100 ml soku z owoców zawierała nawet 3500 mg tej witaminy.

Bogactwo witamin w dzikiej róży

Skupiając się na niezwykłych ilościach kwasu askorbinowego, które może osiągać dzika róża, łatwo da się zapomnieć, że przecież nie jest to jej jedyna właściwość. Kwiaty i owoce róży dzikiej są ponadto bogate w karotenoidy, flawonoidy, garbniki, olejki eteryczne , kwasy owocowe, cukry i pektyny. Ponadto zawierają witaminy - witamina A, witaminy z grupy B (witamina B1, B2, B3, B6 i B9), witamina C, E i K oraz pierwiastkicynk, fosfor, mangan, magnez, miedź, potas, wapń i żelazo. To wszystko sprawia, że roślina ta jest niezawodna we wzmacnianiu układu immunologicznego, pomaga regulować ciśnienie oraz pracę serca, dobrze wpływa na wątrobę, i dosłownie leczy szkorbut. Okazuje się też pomocna w dolegliwościach układu pokarmowego, na przykład przy biegunce.

Dzika róża w kosmetyce – od olejku eterycznego do naturalnego toniku

Przemysł kosmetyczny wykorzystuje głównie płatki dzikiej róży. Służą one do produkcji olejków eterycznych, które wchodzą później w skład perfum, wód toaletowych, mydeł, masek, kremów i balsamów. Właściwości pielęgnacyjne olejku z dzikiej róży powinny docenić przede wszystkim osoby z cerą naczynkową oraz suchą i zmęczoną. Bardzo dobrze nawilża skórę, przywraca naturalny koloryt poszarzałej cerze, dodaje jej energii, mobilizuje do produkcji kolagenu oraz wzmacnia naczynia krwionośne, jednocześnie redukując zaczerwienienia. Jest bardzo pomocny przy likwidacji blizn, rozstępów oraz trądziku. Dodatkowo zmiękcza włosy i wzmacnia paznokcie. Podobne właściwości ma hydrolat różany, czyli woda podestylacyjna powstająca w czasie uzyskiwania olejku z róży. Szczególnie polecany jest hydrolat z róży damasceńskiej do stosowania na skórę i włosy jako naturalny, organiczny tonik. Sprawdza się jako remedium na podkrążone oczy. Wystarczy nasączyć nim płatki kosmetyczne i przyłożyć do powiek, aby zneutralizować cienie.

Znany ze swoich pielęgnacyjnych właściwości jest także olej różany wytwarzany z pestek dzikiej róży. Zawiera on duże ilości witaminy E, karotenoidy oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, głównie kwas linolowy i a-linolenowy. W przeciwieństwie do olejku eterycznego, ma ledwo wyczuwalny, delikatny zapach.

Jak przygotować nalewkę z dzikiej róży?

Lecznicza nalewka z dzikiej róży to tylko jeden z mnóstwa przetworów, do których przygotowania możemy wykorzystać tę roślinę. A warto spróbować także dżemów, syropów, soków, naparów, kompotów, likierów i sosów. Tym bardziej, że łatwo zrobić je samemu.
Na nalewkę z dzikiej róży potrzebujemy:

Przygotowanie:
Owoce myjemy, suszymy i nakłuwamy, by puściły sok. Niektórzy polecają pozbyć się ze środka nasion. Całość umieszczamy w słoju i zasypujemy cukrem. Odstawiamy na dwa tygodnie. Po tym czasie dolewamy wódkę i odstawiamy na kolejne kilka tygodni, co jakiś czas potrząsając słoikiem. W końcu odsączamy owoce, przelewamy nalewkę do butelek i odstawiamy na minimum 2 miesiące. Owoce możemy przecedzić także przed dodaniem alkoholu, pod warunkiem, że odstawiliśmy je na dłużej niż dwa tygodnie. W początkowym etapie istnieje również możliwość dodania do owoców różnych naturalnych wzmacniaczy smaku, na przykład goździków, cynamonu czy wanilii.
Smacznego!
Elżbieta Gwóźdź

Bibliografia

  1. The Northwest School for Botanical Studies; “Rose-hips”; data dostępu: 2019-05-12
  2. Marie Iannotti,; “How to Harvest and Use Rose Hips”; data dostępu: 2019-05-12
  3. Encyclopaedia Britannica; “Rose hip”; data dostępu: 2019-05-12
  4. Kamal Patel; “Rose hip”; data dostępu: 2019-05-12
  5. Braydon Black, ; “10 rose hip uses: traditional and medicinal benefits”; data dostępu: 2019-05-12
  6. Inga Szwedler, Mirosław Sobkowiak, redakcja naukowa dr Barbara Sudnik-Wójcikowska; “Spotkania z przyrodą. Rośliny”; Oficyna Wydawnicza Multico, Warszawa 1988.;
  7. Jadwiga Anioł-Kwiatkowska; “Rośliny w życiu człowieka i ochronie środowiska ”; Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1995.;
Moim zdaniem
Robisz przetwory z dzikiej róży?
Ocena (4.6) Oceń:
Pasaż zakupowy