Mleko wielbłądzie – właściwości, skład i zastosowanie mleka wielbłądziego

Mleko wielbłądzie to przyrodniczy fenomen. Nawet w warunkach skrajnej suszy i niedożywienia samica wielbłąda jest w stanie wyprodukować do 20 litrów mleka wielbłądziego dziennie! Zachwycająca jest nie tylko ilość - naukowcy nie mogą się nadziwić nad wartością odżywczą mleka wielbłądziego...



By Sammy Six (Desert) [CC BY 2.0], via Wikimedia CommonsBy Sammy Six (Desert) [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons
  1. Wielbłądzia historia
  2. Lecznicze zastosowanie mleka wielbłądziego
  3. Mleko wielbłądzie lekarstwem na autyzm?
  4. Mleko wielbłądzie pełne zdrowia
  5. Wielbłądzie produkty
  6. Mleko wielbłądzie w Polsce
Świat oszalał na punkcie „pustynnego” mleka. Nowe farmy powstają w Holandii, Australii oraz Stanach Zjednoczonych, gdzie paradoksalnie wielbłądy żyły dziko w epoce lodowcowej, ale zostały przed 10 tysiącami lat wytępione przez północnoamerykańskich myśliwych. Dopiero w XIX wieku ogarnięci gorączką złota Amerykanie na nowo zaprosili zacne zwierzęta na swoją ziemię, kupując całe stada dromaderów (jednogarbnych) oraz baktrianów (dwugarbnych) z Afryki.

Wielbłądzia historia

Wspomniany wyżej gatunek wielbłąda północnoamerykańskiego C. hesternus należy już do zwierząt bezpowrotnie wymarłych. Współcześnie z rodziny wielbłądów żyje tylko sześć gatunków - obok baktrianów i dromaderów są to również bezgarbne alpaki, lamy, gwanako i wikunie. To jednak wielbłądy jednogarbne i dwugarbne odegrały najważniejszą rolę w historii ludzkości. W Północnej Afryce i Azji już przed 3 tysiącami lat te pustynne zwierzęta wykorzystywane były do przewożenia tak ludzi, jak i towarów na bardzo dalekie dystanse. Naukowcom udało się nawet zidentyfikować liczące 7 tysięcy lat DNA wielbłąda, który należał do pierwszej znanej nam hodowli na świecie – proces udomawiania dromaderów rozpoczął się prawdopodobnie na południowo-wschodnim krańcu Półwyspu Arabskiego.

Dzisiaj największe hodowle wielbłądów, a co za tym idzie i największa produkcja mleka wielbłądziego, zlokalizowana jest w krajach afrykańskich, konkretnie Somalii, Mali, Etiopii. Najbardziej mlecznym gatunkiem są przy tym dromadery, które potrafią dać dziennie nawet 30 litrów mleka; baktriany i hybrydy obu gatunków mają mniejszą wydajność, ale również stanowią ważny element globalnej produkcji. Po urodzeniu młodego, samica daje mleko przez około 18 miesięcy.

Organizacja Żywności i Rolnictwa Narodów Zjednoczonych w oficjalnym komunikacie wezwała hodowców do zwiększenia produkcji mleka wielbłądziego, nazywając je jednym z najzdrowszych mlek zwierzęcych. W przeszłości sowieccy naukowcy wykorzystywali je do leczenia gruźlicy, a także innych infekcji pochodzenia wirusowego i bakteryjnego. Istnieją również doniesienia jakoby afrykańscy Beduini stabilizowali wielbłądzim mlekiem cukrzycę i to także u dzieci!
Świeże mleko wielbłąda, By Awle [Public domain], via Wikimedia Commons
Biały baktrian; źródło: pixabay.com

Lecznicze zastosowanie mleka wielbłądziego

Zdaniem światowych organizacji zajmujących się problemami ubóstwa i głodu, mleko wielbłądzie, stosunkowo łatwo osiągalne w krajach afrykańskich, może być głównym substytutem mleka matki, tym samym chroniąc przed śmiercią miliony dzieci. Ale także w zachodnich społeczeństwach traktowane jest z ono z rosnącą uwagą, głównie w kontekście schorzeń dziecięcych.

W tekstach naukowych można znaleźć doniesienia o leczniczym wpływie mleka wielbłądziego na krzywicę, choroby metaboliczne oraz rotawirusy wywołujące grypę jelitową. Zwłaszcza w postaci sfermentowanej przynosi ono zadziwiająco pozytywne efekty w leczeniu biegunki oraz zaburzeń jelitowych związanych z przebiegiem choroby Crohna. Ze względu na niski poziom cukru mlecznego jest ono również rozsądną alternatywą dla mleka krowiego, nie powodując żadnych dolegliwości u wielu pacjentów ze zdiagnozowaną nietolerancją laktozy. Mleko wielbłądzie podaje się również z wielkimi sukcesami dzieciom uczulonym na mleko krowie oraz cierpiącym na inne alergie pokarmowe. Okazuje się, że proteiny w nim zawarte mogą zastępować alergizujące białka i ograniczają nawet bardzo silne reakcje uczuleniowe na składniki pokarmowe.

Mleko wielbłądzie lekarstwem na autyzm?

Najbardziej spektakularnym i zaskakującym zastosowaniem mleka wielbłądziego są jednak charakterystyczne dla wieku dziecięcego problemy w rozwoju neurologicznym. W świetle współczesnych badań, podawanie napoju dzieciom autystycznym powoduje ograniczenie, a nawet ustąpienie symptomów choroby. W jednym ze studiów wielbłądzie mleko podawano czterolatce oraz piętnastolatkowi z autyzmem przez okres 40 dni i ich dolegliwości zniknęły w całkowicie! Podczas eksperymentów badacze zaobserwowali również, że codzienna suplementacja mlekiem wielbłądzim pomaga złagodzić behawioralne problemy, poprawić jakość snu oraz poziom zdolności motorycznych, a także sprzyja rozwojowi kontaktu wzrokowego i mowy. Te zaskakujące rezultaty łączone są ze zdolnością do redukcji stresu oksydacyjnego i tym samym poprawy podstawowych markerów definiujących autyzm.
Młode wielbłąda; źródło: pixabay.com

Mleko wielbłądzie pełne zdrowia

Jeśli chodzi o odżywczość i przyswajalność, mleko wielbłądzie w dużym stopniu przypomina ludzkie mleko matki. Trzy razy bogatsze w witaminę C niż mleko krowie, zawiera również bardzo wysokie dawki składników mineralnych – zwłaszcza cynku, fosforu, magnezu, miedzi, potasu, wapnia i żelaza. Niski ogólny poziom tłuszczu (od 1,2% do 6%) idzie w parze z bardzo ciekawym profilem kwasów tłuszczowych. Na szczególną uwagę zasługują pokaźne ilości kwasu linolowego i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które dbają o prawidłowy poziom dobrego i złego cholesterolu we krwi.
W wielbłądzim mleku jest stosunkowo mało cukru (4,3 g laktozy na 100 g produktu) i umiarkowany poziom białka kształtujący się na poziomie od 3 do 5 g w 100 g mleka. Na te ostatnie składa się główne kazeina oraz serwatka, zawierająca ważne dla zdrowia aminokwasy takie jak albumina, laktoferyna i immunoglobuliny. Laktorferyna występuje w mleku ludzkim i uważana jest za pierwszą linię ochrony przed bakteriami i wirusami.

Naukowcom w USA udało się również wykryć w mleku wielbłądzim znaczne ilości insuliny, co tłumaczy doniesienia o jego pozytywnym wpływie na poziom cukru we krwi. Sceptycy wskazują jednak, że przyjmowana ustnie powinna ona zostać w całości strawiona w żołądku i nie może odgrywać znaczącej roli. Zdania pozostają jednak podzielone, bowiem eksperymenty z mlekiem wielbłądzim przeprowadzone na królikach dają bardzo obiecujące rezultaty w kontekście leczenia cukrzycy i stanu przedcukrzycowego.
Czekolada mleczna; źródło: pixabay.com

Wielbłądzie produkty

Z powodu braku aglutyniny z mleka wielbłądziego nie da się przygotować sera. Surowe mleko ma nawet dość specyficzny wygląd, bowiem po odstaniu cząsteczki tłuszczu pływają oddzielnie na powierzchni, więc przed spożyciem należy napój porządnie wstrząsnąć.

W Kazachstanie sporządza się tradycyjny napój o nazwie shubat, który powstaje w procesie fermentacji mleka wielbłądziego. Jest to kwaskowaty rodzaj wodnistego kefiru, który pity jest z lubością zwłaszcza latem. Jego walory odżywcze przewyższają zdrowotność samego mleka, zwłaszcza w zakresie właściwości antywirusowych. Niestety, shubat jest bardzo nietrwały i nie nadaje się do eksportu.

Farmy amerykańskie i holenderskie przygotowują jednak coraz szerszy asortyment produktów na bazie mleka wielbłądziego – oprócz świeżego i mrożonego produktu, oferuje się również kefiry wielbłądzie, a także mydła i kremy do ciała. Kosmetyki z wielbłądzim mlekiem polecane są głównie do skóry wrażliwej i przesuszonej i mają silne działanie odżywcze. Absolutnym hitem ostatnich lat jest ponadto czekolada z mlekiem wielbłądzim, dostępna zarówno w wersji deserowej, jak i mlecznej, która zdobywa rzesze miłośników na całym świecie.

Mleko wielbłądzie w Polsce

O dobroczynności wielbłądziego mleka możemy się już przekonać na własnej skórze. Na fali światowej popularności także i w Polsce pojawiły się bowiem firmy zajmujące się dystrybucją wielbłądziego mleka w proszku pochodzącego głównie z hodowli holenderskiej. Produkt jest w pełni wartościowym odpowiednikiem świeżego mleka, nie poddawanym obróbce cieplnej i nie zubożonym w żaden sposób. Proszek wystarczy rozmieszać z wodą i tak otrzymany napój włączyć do codziennej diety. Wysoka cena może wydać się zniechęcająca, ale dla rodzin borykających się z alergiami pokarmowymi, cukrzycą i autyzmem mleko wielbłądzie może okazać się inwestycją wartą każdej złotówki.
Mleko wielbłądzie jest nietrwałe i nie nadaje się do eksportu. By كادي (Own work) [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons
Agata Pavlinec

Bibliografia

1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4700900/
2. http://www.vitalcamelmilk.com/pdf/yagil-1994.pdf
3. https://www.organicfacts.net/health-benefits/animal-product/camel-milk.html
4. https://ypte.org.uk/factsheets/camel/camel-history
5. https://www.omicsonline.org/open-access/review-on-production-quality-and-use-of-camel-milk-in-ethiopia-2332-2608-1000145.php?aid=61625

Ocena (4.8) Oceń:
Pasaż zakupowy