Naturalne i domowe sposoby na przeziębienie - czosnek, miód, kurkuma, cebula, imbir i sól

Wkraczamy w sezon uciążliwych zachorowań. Coraz więcej osób wokół nas kaszle i pociąga nosem. Co należy robić, by zapobiec przeziębieniu i grypie? Czy zdrowe jedzenie uchroni nas przed zachorowaniem? Jakie są domowe sposoby na przeziębienie?



Fot. dreamstimefot. dreamstime
  1. Rozgrzewający imbir
  2. Czosnek zamiast leków?
  3. Napijmy się zielonej herbaty
  4. Najzdrowsza apteka to pszczela pasieka
  5. Kurkuma – przyprawa i lek
  6. Cebula na męczący kaszel
  7. Sól na zdrowie?
  8. Dużo wody i dużo odpoczynku
Choć o wzmocnieniu układu odpornościowego należy myśleć przez cały rok, to – gdy pojawią się pierwsze symptomy infekcji wirusowej – warto przyjrzeć się starym, sprawdzonym metodom walki z objawami przeziębienia.
fot. dreamstime

Rozgrzewający imbir

Surowy imbir dodaje pikantności kremowym zupom, polepsza smak mdłych dań i rozgrzewa nas w tzw. grzańcu. Oprócz walorów smakowych imbir ma wiele cennych właściwości zdrowotnych.
Bogaty w substancje przeciwzapalne leczy przeziębienia. Dzięki olejkom eterycznym wzmacnia odporność i rozgrzewa, a w formie płukanki (szklanka ciepłej wody i 2 łyżeczki sproszkowanego imbiru) łagodzi bóle gardła.

Czosnek zamiast leków?

O tym, że ma właściwości przeciwbakteryjne, wie chyba każdy. Już w starożytności Egipcjanie, Grecy, Rzymianie cenili czosnek, jako przyprawę o właściwościach leczniczych. W czasie II wojny światowej Rosjanie na potęgę spożywali czosnek, by chronić się przed różnego rodzaju chorobami. Stąd też alianci zaczęli nazywać czosnek „rosyjską penicyliną”.
Choć czosnek, to nie panaceum „na wszystko”, to ma ogromny potencjał w walce z wirusami, bakteriami i grzybami. Lecznicze właściwości czosnku wykorzystywane były przez stulecia, a jego zalety zdrowotne, co chwilę potwierdzają kolejne badania naukowe. Już w 1966 roku, chemik Chester j. Cavalito udowodnił, że allliacyna, która nadaje czosnkowi charakterystyczny zapach i smak, ma działanie przeciwbakteryjne i jest skuteczniejsza niż tetracyklina czy penicylina. Z kolei związki siarkowe pomagają w starciu z infekcjami układu oddechowego.

Jak należy jeść czosnek, by zachować jego lecznicze właściwości? Najbardziej aktywny jest czosnek świeży rozdrobniony. „Czosnek powinien być surowy. Czosnek po obróbce termicznej traci swoje właściwości bakteriobójcze, ale zachowuje aktywność przeciwgrzybiczą i działa jako antyutleniacz – przekonuje dr hab.Wanda Karwowska z Katedry Żywności Funkcjonalnej i Towaroznawstwa, Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW.

(…) Czosnek należy jeść przy pierwszych objawach choroby, gdy nadchodzi ból gardła itp. ( trzeba posiekać na kawałki czosnek i połknąć jak tabletki.(…) Z pewnością każdy z nas pragnie być zdrowy, uniknąć nadciśnienia, miażdżycy naczyń, spowolnić procesy starzenia itp. Jedzmy, zatem regularnie czosnek: 2 - 3 ząbki dziennie !” – radzi w artykule „Czosnek- cud natury”  Maria Szustakowska-Chojnacka.

Napijmy się zielonej herbaty

Zielona herbata – zaliczana do kategorii tzw. „super-jedzenia – jest napojem bardzo popularnym. Nie ma w tym nic dziwnego, bo nie dość, że smaczna, to zawiera wiele aktywnych związków, w tym przeciwutleniaczy, które zmniejszają uszkodzenia komórek przez tzw. wolne rodniki. Polifenole w zielonej herbacie pomagają w namnażaniu limfocytów B i T, które pobudzają układ odpornościowy. Poza tym katechiny i teoflawiny chronią przed grypą.
„Mój kolega Mingruo Guo, Ph.D., profesor z University of Vermont, autorytet w badaniach nad właściwościami zdrowotnymi jedzenia, jest przekonany, że zielona herbata wzmacnia system immunologiczny. Dlatego wypija 5-6 filiżanek zielonej herbaty dziennie” – napisała na łamach czasopisma „EatingWell.com” Prof. Rachel Johnson. Johnson, powołując się na badania naukowców z Kanady i Korei Południowej, dodała, że pewien rodzaj polifenoli – katechiny, które występują w zielonej herbacie, mogą zabijać wirusy grypy.
Miód lekarstwem na wszystko, źródło: Agencja Thinkersteam

Najzdrowsza apteka to pszczela pasieka

Miód od wieków jest chętnie wykorzystywany w medycynie jako najlepszy, najtańszy, a w dodatku uniwersalny środek leczniczy. Bo paleta zalet zdrowotnych miodu jest niebywale bogata. Jednak skupmy się na jego właściwościach bakteriobójczych, które pomagają w pierwszych objawach przeziębienia. Po jaki miód warto sięgnąć?
„Czysty, niepasteryzowany miód łagodzi ból gardła i chrypiący głos” – twierdzi Dr D. C. Jarvis, autor książki Medycyna Ludowa (Folk Medicine, Ballantine Books, 1982). Specjaliści radzą, by przy zaczynającej się infekcji postawić na miód lipowy. Ma on bowiem wysoką aktywność bakteriobójczą i antyseptyczną, działa przeciwgorączkowo i przeciwkaszlowo – dlatego uważany jest za najlepszy naturalny środek na przeziębienie. Potwierdzeniem tego, co polskie mamy i babcie wiedzą od lat, są badania amerykańskich naukowców, które pokazały, że miód lepiej łagodzi podrażnione gardła niż popularny syrop przeciwkaszlowy zawierający dextromethorphan.

W okresie zachorowań, gdy szaleje grypa, warto mieć miód pod ręką. Ale chcąc zadbać o układ immunologiczny, a więc zapobiegać chorobom, należy spożywać miód przez cały rok. I to – uwaga – spożywać właściwie. Mówi się, że miód rozcieńczony ma więcej właściwości niż miód w skondensowanej formie. Dlatego zaleca się, by wieczorem zalać łyżkę miodu przegotowaną wodą i odstawić do rana. Innego zdania jest prof. nauk farmaceutycznych Artura Stojko, który przekonuje, by miód spożywać w naturalnej postaci, bez rozcieńczania, bo gęsty, złocisty płyn dodatkowo działa antybakteryjnie na przełyk. Naukowcy sugerują, że za „cudowne” właściwości miodu odpowiedzialny jest skomplikowany skład chemiczny. W miodzie, znajdziemy kilka związków hamujących rozwój bakterii, takich jak metyloglioksal, nadtlenek wodoru i defensyny, odpowiadające za odpowiedź odpornościową.
fot. sxc.hu

Kurkuma – przyprawa i lek

Główny składnik przyprawy currykurkuma, zwana też szafranem indyjskim uznawana jest za najzdrowszą przyprawę na świecie. Zawarta w kurkumie żółto-pomarańczowa substancja zwana kurkuminą jest silnym przeciwutleniaczem i – zdaniem lekarzy –  ma właściwości przeciwwirusowe, antybakteryjne i przeciwgrzybiczne.
W przyszłości może stać się alternatywą dla coraz mniej skutecznych antybiotyków. Kurkuma w medycynie hinduskiej stosowana jest od pokoleń m. in. przy stanach zapalnych gardła (płukanie gardła). Dlatego w okresie osłabienia organizmu i przeziębienia warto wzmocnić herbatkę szczyptą kurkumy.
fot. sxc.hu

Cebula na męczący kaszel

Jakie są składniki lecznicze cebuli? Związki siarki wzmacniają odporność, saponiny ułatwiają odkrztuszanie, olejki eteryczne działają antybakteryjnie. Najwięcej właściwości zdrowotnych ma surowa, rozdrobniona cebula. W trakcie szatkowania cebuli uwalniane są związki lotne, takie jak illicina, która niszczy bakterie i wirusy chorobotwórcze.
Przetwory z cebuli stosuje się w suchym, męczącym kaszlu – cebula zwiększa wytwarzanie śluzu, co ułatwia odkrztuszanie zalegającej w płucach wydzieliny. Nasze babcie infekcje wirusowe leczyły za pomocą soku z cebuli. Przygotowanie jest proste. Wystarczy obraną, pokrojoną cebulę zasypać cukrem i pozostawić w ciepłym miejscu na kilka godzin. Przygotowany w ten sposób syrop można profilaktycznie pić w okresie wzmożonych przeziębień.

Sól na zdrowie?

Zatkany i opuchnięty nos i bolące gardło − nikt tego nie lubi. Zwykła sól spożywcza może być naszym pomocnikiem. Jedną płaską łyżkę soli można zmieszać z 0,25 litra wody i napełnić tym roztworem puste (i czyste) opakowanie po rozpylaczu do nosa.
Następnie kilka razy dziennie (5 lub 6) rozpylamy roztwór do każdego nozdrza po 3 razy. Zaś dla wspomożenia gardła również przygotowujemy roztwór z soli (płaska łyżka soli na 100 ml wody) i takim ciepłym płynem płuczemy gardło co parę godzin (oczywiście nie łykamy płynu).
fot. dreamstime

Dużo wody i dużo odpoczynku

Przeziębienia mogą odwodnić organizm, zatem powinniśmy pić dużo płynów. Nie jest tajemnicą, że regenerację organizmu przyspiesza odpoczynek. Należy, jeśli to możliwe, pozostać w domu dzień lub dwa i unikać zbędnego wysiłku. Zbyt krótki sen - poniżej siedmiu godzin - zwiększa ryzyko przeziębienia. Zdaniem naukowców z uniwersytetu Carnegie Mellon z USA brak snu lub jego niska jakość niekorzystnie wpływają na nasz system immunologiczny.
Organizm staje się osłabiony, przez co ma mniejszą zdolność do zwalczania wirusów wywołujących przeziębienia i grypę. Dużo snu i odpoczywania w ciepłym ubraniu pomoże nam zwalczyć skutki przeziębienia.

Nie wolno zapominać o witaminie C. Jeśli nawet nie mamy jej w apteczce, nie szczędźmy cytryny jako dodatku do herbaty, witamina C wspomaga układ odpornościowy.

Ważne jest pozytywne nastawienie, unikanie stresu i złości. Zostało udowodnionych wiele zależności między samopoczuciem a stanem układu odpornościowego. Zachowywanie dobrego nastroju i wiara w szybkie wyleczenie nawet jeśli nie pomogą, to z pewnością nie zaszkodzą.

W przypadku przeziębień zapomnijmy od używkach, takich jak alkohol czy papierosy. Osoby, które palą podczas choroby - dłużej przechodzą przeziębienie od tych, którzy unikają zaciągnięcia się dymkiem. Natomiast alkohol powoduje większe przekrwienie śluzówki, co nie jest dobrym rozwiązaniem w przypadku przeziębień.
Ekologia.pl (Joanna Szubierajska)

Bibliografia

„Boost your immunity for flu season by eating these four superfoods regularly” (www.naturalnews.com)
„Domowy poradnik zdrowia” , Lincolnwood, Publications International, 1996.

Moim zdaniem
Leczysz objawy przeziębienia naturalnymi metodami?
Ocena (4.2) Oceń:
Pasaż zakupowy