Odchudzasz się? Sięgnij po tłuszcze!

Słowa „tłuszcz” i „odchudzanie” z reguły się wykluczają. Tłuszcze są „tłuste”, dlatego na diecie odchudzającej najłatwiej zmniejszyć ilość kalorii właśnie poprzez ograniczenie ilości tłuszczu. Trzeba jednak wiedzieć, ze nie wszystkie tłuszcze są złe. Wręcz przeciwnie – są takie tłuszcze, które zamiast utrudniać, ułatwiają odchudzanie.



Fot. Veganbaking.net[CC BY-SA 2.0 ], Flickr.comFot. Veganbaking.net[CC BY-SA 2.0 ], Flickr.com

Olej kokosowy

Mimo iż olej kokosowy (tłuszcz kokosowy) należy do tzw. tłuszczów nasyconych, to nie zagraża zdrowiu, wręcz przeciwnie – tłuszcz z kokosa nazywany jest leczniczym darem natury. Zwolennicy oleju z kokosa przekonują, że ma on właściwości odchudzające − pobudza przemianę materii i redukuje niekorzystny tłuszcz. Potwierdzają to badania naukowców z Uniwersytetu McGill w Kanadzie, które wykazały, że jeżeli zamienimy stosowane do tej pory tłuszcze na olej kokosowy, to możemy bez wysiłku pozbyć się zbędnego balastu w postaci tkanki tłuszczowej.
Fot. Veganbaking.net[CC BY-SA 2.0 ], Flickr.com
Fot. threelayercake[CC BY-ND 2.0 ], Flickr.com
Awokado

Maślane, gładkie awokado nazywane jest „masłem Boga”. Owszem jest tłuste i kaloryczne (100 g ma ok 220 kcal), ale są to tłuszcze „dobre” – jednonienasycone, które nasz organizm wykorzystuje do rozpuszczania witamin i minerałów. Dlatego dietetycy zalecają, by spożywać awokado w połączeniu z innymi warzywami i owocami.

Poza tym awokado uważane jest za najcenniejsze źródło beta-sisterolu, który podobnie jak nienasycone kwasy tłuszczowe, obniża poziom „złego” cholesterolu (LDL). Dodatkowo błonnik z awokado zmniejsza ryzyko zaparć.
Fot. Ján Sokoly [CC BY-SA 2.0 ], Flickr.com
Łosoś

Łosoś to jedna z najzdrowszych ryb. Zawiera kwasy Omega-3 i Omega-6, witamina A, witaminy z grupy B, D i E i pierwiastki mineralne takie jak cynk, jod, potas i selen. Jest też źródłem łatwo przyswajalnego białka. A jak wiemy białko przyspiesza metabolizm. Łosoś jest zdecydowanym sprzymierzeńcem w walce z otyłością.

Naukowcy z Zakładu Fizjologii i Żywienia Uniwersytetu w Navarra wykazali, że dieta bogata w kwasy omega 3 zmniejsza apetyt. Z kolei badacze z Landspitali University Hospital, University of Iceland w toku badań doszli do wniosku, że regularne spożywanie tłustych ryb morskich przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Oczywiście mowa o łososiu dzikim, a nie hodowlanym.
Masło klarowane ghee. By Rainer Z ... (Own work) [GFDL or CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons
Masło ghee

„Ghi” albo „ghee”, to nic innego jak sklarowane masło, pozbawione wszelkich zanieczyszczeń w postaci wody, enzymów i białek. Zdaniem Hindusów masło ghee to „boski dar” i nazywają go „najdoskonalszym tłuszczem świata”. W kuchni wykorzystują go do praktycznie wszystkiego. I wychodzi im to na zdrowie. Mimo, iż masło klarowane zawiera spore ilości cholesterolu i tłuszczów nasyconych, to powinno znaleźć się ono w diecie osób, które lubią smażone potrawy.

Smażenie na ghee w przeciwieństwie do większości tłuszczów roślinnych, nie doprowadza do powstawania szkodliwych produktów utleniania i izomerów trans. Masło klarowane zawiera również CLA, czyli sprzężony kwas linolowy, który bierze udział w procesach związanych z głównie z gospodarką tłuszczową. Zaletą tego kwasu jest to, że nie zamienia się w tkankę tłuszczową, ale  jest  zamieniany w mięśnie. To właśnie dzięki temu przypisuje mu się działanie sprzyjające odchudzaniu.
Orzechy makadamia, freeimages.com/sergio venturi
Orzechy makademia

Orzechy makadamia składają się w ponad 70 proc. z tłuszczu. Zaledwie 100 gramów tego australijskiego przysmaku ma więc w sobie aż 700 kcal. I tu pojawia się pytanie, dlaczego tak kaloryczna przekąska miałaby być dobra dla naszego zdrowia i sylwetki? Orzechy makadamia dostarczą nam dobrych nienasyconych kwasów tłuszczowych, odpowiedzialnych za prawidłową pracę układu krwionośnego i redukcję poziomu cholesterolu frakcji LDL.

Wyróżniają się wysoką zawartością kwasów jednonienasyconych, szczególnie oleinowego i palmitooleinowego, a niską kwasów wielonienasyconych (omega-6). Porcja (30 g) orzechów makadamii pokrywa od 18 do 32 proc. dziennego zapotrzebowania organizmu na tłuszcz. Możemy więc sobie pozwolić na spożycie nawet ponad 100 g tych pyszności w ciągu dnia, o ile będą one jedynym źródłem tłuszczu.
Migdały, Freeimages.com/Jukka Niitymaa
Migdały

Migdały stanowią bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych, które przeciwdziałają miażdżycy i chorobom serca, obniżają cholesterol, odżywiają skórę, mózg i oczy, a także zapobiegają otyłości. W 100 gramach migdałów mieści się niecałe 600 kcal. Biorąc jednak pod uwagę, jak bardzo odżywcze i pełnie nienasyconych tłuszczów są te orzechy, nie należy eliminować ich z diety, nawet podczas odchudzania.

Jedzenie garści dziennie pomoże nam wręcz zrzucić zbędny balast w postaci tkanki tłuszczowej, pod warunkiem, że raczymy się migdałami surowymi, a nie prażonymi. Badania przeprowadzone przez Nurses' Health Study wykazały, że osoby, które regularnie spożywały migdały są szczuplejsze niż osoby, które migdałów nie jadły.
Freeimages.com/Marco Michelini
Jajka

Jeżeli jesteś na diecie, to nie musisz rezygnować z jajek. Jajka są zdrowe i ułatwiają zrzucanie kilogramów. Zawarte w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe – Omega-3 i Omega-6 – niwelują działanie cholesterolu. Jajko na długo zaspokaja apetyt i obniża łaknienie (białko trawione jest szybciej niż węglowodany).

Poza tym jest bogatym źródłem białka, które przyspiesza metabolizm. Potwierdzają to badania naukowców uniwersytetu w Saint Louis, którzy wykazali, że osoby, które zjadały na śniadanie jajka, w ciągu dnia spożywały mniej kalorii, niż osoby, które zjadły pieczywo.
Freeimages.com/Crystal Alifanow
Masło orzechowe

Masło orzechowe uchodzi za kaloryczny, ale zdrowy przysmak. Powstaje z orzeszków arachidowych. Fistaszki są kaloryczne, ale nie aż tak bardzo, jak orzechy makadamia czy pekan. Wartość energetyczna w 100 g nie przekracza 600 kcal. To i tak sporo, ale biorąc pod uwagę, że w orzechach zawarty jest wyłącznie dobry tłuszcz, który szybko się spala, nie powinniśmy się przerażać. 

Niestety, nie każde masło orzechowe zasługuje na miano pożywnego i bezpiecznego produktu. A to dlatego, że rzadko które wytwarzane jest bez udziału utwardzanego oleju palmowego. Proces utwardzania oleju prowadzi zaś do zmiany struktury tłuszczu na taką, która jest niekorzystna dla naszego zdrowia. Tłuszcze trans, bo właśnie w nie przekształca się pierwotny tłuszcz, zwiększają ryzyko zachorowania na miażdżycę i podnoszą poziom cholesterolu w surowicy krwi.
Ekologia.pl


Bibliografia:
http://www.dailymail.co.uk/health/article-3495756/Eat-FAT-lose-weight-avocado-coconut-oil-egg-yolk-expert-reveals-10-fats-add-diet-NOW.html
http://zdrowie.wp.pl/multimedia/galerie/go:9/art1193.html
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy