Olej rydzowy – właściwości i działanie. Jak stosować olej rydzowy?

Olej rydzowy wbrew pozorom nie ma nic wspólnego ze szlachetnymi blaszkowatymi grzybami. Pod pojęciem rydza kryje się bowiem także drugi gatunek, oficjalnie zwany lnicznikiem siewnym (Camelina sativa), który należy do najstarszych roślin oleistych w Europie. Choć dziś w dużej mierze zapomniany, od setek lat był i jest surowcem do tłoczenia oleju rydzowego, który cieszy się coraz większą renomą we współczesnej dietetyce.



Olej rydzowy powstaje z nasion licznika siewnego (Camelina sativa), fot. shutterstockOlej rydzowy powstaje z nasion licznika siewnego (Camelina sativa), fot. shutterstock
  1. Pospolity lnicznik siewny
  2. Tradycyjne zastosowania lnicznika siewnego
  3. Zdrowotne zastosowanie oleju rydzowego
  4. Jak korzystać z oleju rydzowego?
Lnicznik siewny w Polsce nazywany jest również lnianką, lennicą, rydzykiem czy po prostu rydzem. Ta ostatnia nazwa wiąże się z rdzawym kolorem nasion i znana jest w starym powiedzeniu „lepszy rydz niż nic”. I w tym przysłowiu nie chodzi bowiem o rzadkie pomarańczowe grzyby, ale o pospolitość występowania lnianki, która w dawnych ubogich domostwach była najprostszą namiastką tłuszczów zwierzęcych.

Pospolity lnicznik siewny

Lnianka jest rośliną dość niepozorną, którą, co ciekawe, zaliczamy oficjalnie do rodziny kapustowatych. Jej początki związane są najprawdopodobniej z regionem Eurosyberyjskim, ale gatunek szybko rozprzestrzenił się w całej Europie. Przed 3 tysiącami lat był wręcz na naszym kontynencie popularną rośliną uprawną. We współczesności siewnik obecny jest również w Azji, Afryce Północnej oraz obu Amerykach.

Roślina ma charakter jednoroczny i w stanie dzikim występuje na obszarach nisko położonych, przede wszystkim na dawnych polach, zdziczałych łąkach i ogrodach oraz wzdłuż polnych dróg. Łodygi przypominają poniekąd rzepak – proste, nierozgałęziające się, sięgają najczęściej od 30 do maksymalnie 100 cm. W ich dolnych częściach wyrastają podłużne zielone liście, nad którymi rozwijają się drobne biało-żółte kwiaty, a potem także spłaszczone łuszczynki. W tych ostatnich znajdują się właśnie rdzawe nasiona lnianki.

Lnicznika siewnego nie poleca się uprawiać w pobliżu innych gatunków – jest on dość inwazyjny i skutecznie ogranicza tempo wzrostu swoim sąsiadom. Na terenach wcześniej kultywowanych rozrasta się wręcz jak chwast!

Tradycyjne zastosowania lnicznika siewnego

Najstarszy ślady uprawy lnianki pochodzą z terytorium dzisiejszej Grecji, Rumunii i Szwajcarii i datowane są na epokę brązu. Uważa się, że już wówczas z nasion rośliny tłoczono olej, który stanowił poważną konkurencję dla oliwy z oliwek. Nawet w pierwszej połowie XX w. we wschodniej Europie lnicznik stanowił wciąż zasadniczy surowiec do produkcji oleju – nie tylko o znaczeniu spożywczym, ale także przemysłowym.

Dawniej olej rydzowy stosowany był m.in. do zasilania lamp naftowych oraz wyrobu mydła. Dziś najbardziej optymistycznie wygląda potencjalne wykorzystanie oleju rydzowy jako biopaliwa oraz paliwa do silników odrzutowych!

Poza tym z włókien lnicznika, który w dojrzałości ma tendencje do drewnienia, wyrabia się pędzle, a całe ziarna wykorzystywane są jako pełnowartościowa pasza dla zwierząt.
Owoce i nasiona lnicznika; fot. shutterstock
{"dzial":"3.00""title":"Oleju rydzowego - wartości odżywcze"}
Na potrzeby spożywcze z lnicznika siewnego produkuje się olej metodą zimnego tłoczenia, która pozwala zachować maksimum składników odżywczych. Pod względem chemicznym jest to mieszanka trójglicerydów, wśród których największy udział mają:
  • Kwas oleinowy (ok. 30%)
  • Kwas linolowy (ok. 34%)
  • Kwas linolenowy (ok. 32%)
Dla większości z nas nie jest więc już tajemnicą, że olej rydzowy jest bardzo bogaty w zdrowe kwasy tłuszczowe nienasycone, z których najważniejszy jest zdecydowanie kwas omega 3, ukryty pod postacią kwasu alfa-linolowego. Ale to nie wszystko. Wnikliwe badania pokazują, że w mało znanym oleju kryje się również bogactwo antyoksydantów, zwłaszcza tokoferoli, dzięki którym produkt nie jełczeje i długo utrzymuje dobrą formę. Wreszcie, w 100 g oleju znajduje się 110 mg witaminy E, co sześciokrotnie przewyższa zalecane dzienne spożycie dla człowieka dorosłego!

Co zaś najważniejsze, w świetle aktualnej wiedzy olej rydzowy spożywany jest przez ludzi od ponad 5 tysięcy lat bez żadnych odnotowanych skutków ubocznych!
Diagram przedstawiający korzyści ze spożywania oleju rydzowego; opracowanie własne

Zdrowotne zastosowanie oleju rydzowego

W medycynie ludowej olej rydzowy stosowano na wrzody żołądka, oparzenia i trudno gojące się rany, a nawet zapalenia oczu! Dzisiejsza medycyna główny nacisk kładzie jednak przede wszystkim na dobroczynne działanie oleju na układ sercowo-krążeniowy.
Jako wyjątkowo dobre źródło kwasów tłuszczowych omega 3 olej rydzowy okazuje się mieć silny wpływ na obniżanie poziomu cholesterolu LDL we krwi. Jest to o tyle zdumiewający fakt, że dotychczas uważano, że omega 3 pochodzenia roślinnego, czyli właśnie kwas alfa-linolowy, jest o wiele mniej skuteczny w roli ochronnej niż jego zwierzęce odpowiedniki – EPA i DHA. Z amerykańskiego badania z 2017 r. wynika jednak jednoznacznie, że olej rydzowy lepiej reguluje profil lipidowy krwi niż konsumpcja tłustych ryb morskich! Gdy dodać do tego moc witamin i antyoksydantów, olej rydzowy obniża poziom markerów stanu zapalnego w organizmie i może okazać się prawdziwym bohaterem w zakresie dbałości o zdrowe serce. Dodajmy, że w innym badaniu olej rydzowy okazał się zwycięzcą nad olejem rzepakowym i oliwą z oliwek w tym samym ochronnym kontekście.

Jak jeszcze może pomóc ta gigantyczna dawka kwasów omega 3? Zdaniem naukowców olej rydzowy może odgrywać ważną rolę w ograniczaniu procesu zapalnego związanego z przebiegiem chorób autoimmunologicznych, m.in. bólów i sztywności stawów pochodzenia reumatycznego. Regularne przyjmowanie oleju rydzowego dobrze wpływa także na stan skóry i pomaga łagodzić takie problemy dermatologiczne jak wyprysk atopowy, łuszczyca czy nawet trądzik. Kobiety na pewno docenią również przeciwstarzeniową funkcję oleju rydzowy wynikającą z połączonej mocy kwasów omega 3, witaminy E i antyoksydantów.

Niektóre źródła wskazują ponadto, że spożywanie oleju rydzowego chroni wątrobę, trzustkę, jelita oraz nerki, a nawet pomaga normalizować poziom cukru we krwi.
Olej rydzowy można śmiało stosować do mieszanek sałatowych, fot. shutterstock

Jak korzystać z oleju rydzowego?

Każdy, kto oczekuje, że produkt tak zdrowy musi być niesmaczny, przyjemnie się zdziwi. Olej rydzowy ma bowiem wyjątkowo miły, ziołowy aromat i delikatny smak przypominający olej migdałowy. Dodawanie go do pożywienia nie stanowi więc żadnego problemu – można nim doprawiać sałatki, pasty do chleba, skrapiać gotowany makaron czy ziemniaki.
Co ciekawe, zdaniem ekspertów olej rydzowy doskonale znosi również wysokie temperatury i może być stosowany nawet do smażenia na głębokim tłuszczu. Temperatura dymienia oleju rydzowego wynosi 245 stopni C i jest wyższa niż oliwy z oliwek czy oleju kokosowego. Oznacza to, że do osiągnięcia wspomnianej temperatury produkt jest całkowicie stabilny! Miłośnicy zachwalają sobie wręcz unikatowy smak warzyw smażonych na oleju rydzowym.

Poza tym olej rydzowy można śmiało dodawać do pieczenia ciast i słonych ciasteczek, gotowania zup i duszenia mięsa. Pod względem zastosowania kulinarnego może zastąpić każdy inny olej!

Olej rydzowy można dziś bez większych problemów kupić także w polskich supermarketach i sklepach on-line ze zdrową żywnością. Cena jest naturalnie wyższa od pospolitych olejów kuchennych i po części wiąże się z procesem tłoczenia na zimno. W porównaniu z drogimi olejami spożywczymi takimi jak dyniowy czy z awokado, olej z lnianki pozostaje jednak racjonalnym finansowo zakupem.

Na zakończenie warto dodać, że mając już w domu butelkę złotego oleju z lnicznika można skorzystać również z jego kosmetycznych właściwości. Aplikowany bezpośrednio na skórę działa on bowiem jak niezwykle skuteczny emolient, zatrzymując wilgoć w tkance i wygładzając cerę. Popularnością cieszą się również gorące terapie na włosy z wykorzystaniem oleju rydzowego – efektem mają być błyszczące, odżywione i sprężyste pukle!
Ekologia.pl (Agata Pavlinec)

Bibliografia

  1. OilHealthBenefits; “Camelina Oil”; data dostępu: 2019-02-19
  2. K. Aleisha Fetters; “Camelina: The Heart-Healthy Oil You've Never Heard Of”; data dostępu: 2019-02-19
  3. Janko Rode; “Study of Autochthon Camelina sativa (L.) Crantz in Slovenia”; data dostępu: 2019-02-19
  4. EcoWatch; “6 Reasons Why You Should Try Camelina Oil Today”; data dostępu: 2019-02-19
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy