Przypieczone tosty mogą powodować raka

Uważajcie na przypieczone ziemniaczki, frytki i przypalone tosty. Te produkty mogą zawierać niebezpieczne substancje chemiczne, które powodują raka – donosi Food Standard Agency (FSA)



Fot. craig Sunter [CC BY-ND 2.0 ], Flickr.comFot. craig Sunter [CC BY-ND 2.0 ], Flickr.com

Food Standard Agency (FSA) w najnowszym raporcie oszacowała ilość akrylamidu w pieczonych ziemniakach, chipsach, tostach. Eksperci z FSA zauważyli, że im bardziej przypieczone ziemniaki, tym więcej akrylamidu w nich występuje. To samo dotyczy tostów.

Akrylamid występuje m. in. w pieczywie chrupkim, płatkach kukurydzianych i kawie. Głównym jego źródłem w pożywieniu są frytki czy chipsy. Dzieje się tak, gdyż ziemniaki są bogate w skrobię i zawierają aminokwas asparaginę. Pod wpływem wysokiej temperatury – powyżej 120 st. Celsjusza – po pewnym czasie dochodzi do reakcji sprzężenia między asparaginą oraz węglowodanami, w wyniku czego powstaje akrylamid. Akrylamid do naszego organizmu dostaje się nie tylko z jedzeniem. Związek ten zawarty jest także w kosmetykach, wodzie czy dymie papierosowym.

Jak działa akrylamid? Substancja ta obniża poziom naturalnych przeciwutleniaczy w organizmie, co sprzyja powstawaniu stanów zapalnych. Jest on toksyczny dla naszego układu nerwowego. Są też badania, które pokazały, że indukuje procesy nowotworowe. W 1994 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zakwalifikowała ten związek jako potencjalnie rakotwórczy.

Problemem jest to, że im bardziej chrupiące i przypieczone są ziemniaki i frytki, tym mają wyższy poziom akrylamidu. Co ciekawe, badania wykazały ogromne różnice w ilości akryloamidu w żywności w zależności od tego jak długo była ona przygotowywana. Na przykład słabo przypieczony tost miał zaledwie 9 mikrogramów akryloamidu na kg, a spalona grzanka miała go aż 167 µg/kg.

„Szacunki pokazują, że spożywanie akrylamidu wraz z pokarmem, zwiększa ryzyko zachorowania na raka. Nie sugerujemy, by ludzie zrezygnowali z jedzenia tych produktów. Namawiamy tylko do tego, by podczas pieczenia ziemniaków czy przygotowywania tostów nie przesadzać z czasem i przypiec je na delikatny, złoty kolor” – powiedział Guy Poppy, the FSA’s Chief Scientific Adviser.

Naukowcy nadal nie są pewni, jaki jest bezpieczny poziom akrylamidu, a Komisja Europejska dopiero rozważa wprowadzenie maksymalnych poziomów. Problemem jest fakt, że przekąski te cieszą się rosnącą popularnością wśród dzieci i młodzieży.

Istnieją regulacje dotyczące wody pitnej, które zezwalają na obecność zaledwie 0,1 mikrograma akrylamidu na litr cieczy. Naukowcy zwracają uwagę, że jest to ilość znacznie niższa, niż ta, którą można znaleźć w tostach, pieczonych ziemniakach czy chipsach.
Ekologia.pl


Bibliografia

  1. “https://www.food.gov.uk/sites/default/files/csa-acrylamide-report.PDF”; data dostępu: 2017-08-16
Moim zdaniem
Jesteś za wprowadzeniem regulacji dotyczących akrylamidu w pożywieniu?
Ocena (4.3) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy