Triklosan - właściwości, działanie i zastosowanie triklosanu

Triklosan to popularny konserwant o właściwościach grzybobójczych i antybakteryjnych. Triklosan jest obecny w wodzie pitnej, kosmetykach i codziennych środkach higieny. Długotrwała absorpcja triklosanu powoduje jego kumulację w organizmie, a to z kolei może napędzać procesy chorobotwórcze. Jak działa triklosan i w jaki sposób go unikać, skoro jest wszechobecny? Czy triklosan czyni więcej szkód niż pożytku?



Triklosan to jeden z najpowszechniej stosowanych środków bakteriobójczych i bakteriostatycznych. Znajduje się m.in. w pastach do zębów. By stevepb via Pixabay CC0.Triklosan to jeden z najpowszechniej stosowanych środków bakteriobójczych i bakteriostatycznych. Znajduje się m.in. w pastach do zębów. By stevepb via Pixabay CC0.

Triklosan: okiem chemika

Triklosan to substancja znana w świeci chemii  jako 4-chloro-2-(2,4-dichlorofenoksy)-fenol, należący do grupy fenoli. Triklosan rozpuszcza się w tłuszczach, etanolu czy eterze dietylowym, jest natomiast słabo rozpuszczalny w wodzie. Ma postać krystalicznego proszku o słabym zapachu charakterystycznym dla fenoli. Jego właściwości przeciwdrobnoustrojowe są warunkowane posiadaniem grupy funkcyjnej typowej dla fenoli i eterów. Związek ten ma działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne i antybakteryjne. Działa na bakterie Gram-dodatnie, Gram-ujemne, bakterie beztlenowe i grzyby z rodzaju Candida. Zapobiega powstawaniu grzybicy oraz pleśni. Niekiedy wykazuje również działanie przeciwwirusowe. W niskich stężeniach triklosan działa bakteriostatycznie, w wysokich natomiast zachowuje się jak biocyd i oddziałuje na bakterie poprzez cytoplazmę i błonę komórkową. Bakteriostatyczne działanie triklosanu jest możliwie przede wszystkim poprzez hamowanie syntezy kwasów tłuszczowych.

Triklosan został odkryty w latach 60. ubiegłego wieku i od tego czasu jest z powodzeniem stosowany w produkcji kosmetyków do pielęgnacji skóry, środkach higienicznych, a także w szpitalach i gabinetach zabiegowych. Stosowanie triklosanu jest regulowane przez prawo międzynarodowe i krajowe. Zapisy na ten temat znajdziemy między innymi w EU Cosmetic Directive czy w Canadian Food and Drug Administration. W Polsce kwestią triklosanu zajęło się Ministerstwo Zdrowia (które, co istotne, wpisało go na listę substancji niebezpiecznych).
Triklosan znajduje się w antybakteryjnych mydłach do rąk. Fot. pixabay.com
W szpitalach triklosan używany jest do odkażania narzędzi oraz na oddziałach noworodkowym i kardiochirurgicznym. By sasint via Pixabay CC0.


Zalety triklosanu jako substancji konserwującej i bakteriostatycznej

Triklosan ze względu na szerokie spektrum działania, znalazł zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym jako środek bakteriobójczy i zapobiegający zakażeniom. Znane jest jego wysoka efektywność w higienie jamy ustnej i skóry.
Wykorzystywany w produktach do higieny jamy ustnej triklosan hamuje powstawanie płytki bakteryjnej, a w konsekwencji również kamienia nazębnego. Działa podobnie do niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Jest zalecany osobom z chorobami przyzębia i stanami zapalnymi dziąseł oraz skłonnością do powstawania kamienia nazębnego. Dzięki używaniu środków higienicznych z dodatkiem triklosanu (głównie past i płynów do płukania) możliwe jest uniknięcie próchnicy i chorób przyzębia. Triklosan zapobiega także powstawaniu nieprzyjemnego zapachu z ust. Jest bardzo efektywny, jeśli chodzi o przeciwdziałanie skażeniom bakteryjnym.

Podobnie triklosan działa na skórę. Zapobiega wytwarzaniu się przykrego zapachu, chroni przed infekcjami i rozwojem bakterii. Jest stosowany na rany i błony śluzowe oraz do odkażania skóry. To powszechny składnik mydeł i płynów antybakteryjnych do zwalczania trądziku.

W higienie szpitalnej środki z triklosanem stosuje się m.in. na oddziałach noworodkowych dla uniknięcia zakażenia metycylinoopornymi gronkowcami złocistymi. Używa się go też na oddziałach kardiologicznych przy operacjach serca, do zabezpieczenia cewników oraz do czyszczenia narzędzi i aparatury szpitalnej. Triklosan jest stosowany poza tym jako alternatywa dla wankomycyny w przypadku, gdy leczenie nią okazuje się dla pacjentów zbyt kosztowne.



Triklosan wszędobylski

Dla nas, konsumentów i pacjentów, triklosan to powszechny konserwant i środek hamujący rozwój drobnoustrojów. Znajduje się w składzie wielu produktów codziennego użytku, takich jak pasty do zębów, płyny do płukania jamy ustnej, kosmetyki antybakteryjne, mydła, toniki, kremy, dezodoranty, płyny do mycia naczyń, kosmetyki do czyszczenia toalet, a nawet zabawki, worki naśmieci i naczynia kuchenne.

Kosmetyki czy środki czystości to jednak nie jedyne potencjalne „źródła” triklosanu. Ze względu na szerokie działanie antybakteryjne jest stosowany również w szpitalach i gabinetach lekarskich, m. in. w gabinetach dentystycznych jako środek zapobiegający infekcjom po zabiegach. W higienie szpitalnej wykorzystuje się zwłaszcza przeciwko zakażeniom gronkowcem złocistym, na oddziałach noworodkowych i kardiochirurgicznych. Płyny do mycia aparatury szpitalnej i odkażania rąk także zawierają triklosan.  

Triklosan zawarty jest nawet w wodach powierzchniowych (w tym w wodzie pitnej), a także w mleku matek karmiących. Wiadomo zatem, że przenika do organizmów małych dzieci.

Badacze są podzieleni co do bezpieczeństwa stosowania triklosanu. Może on powiem działać prozapalnie i mutagennie.unsplash-logoMatthew Tkocz

 
Triklosan: dwie strony medalu

Triklosan nie cieszy się w ostatnich latach zbyt dobrą sławą. Jest podejrzewany o powodowanie procesów chorobotwórczych. Mówi się m.in. o jego negatywny wpływie na środowisko bakteryjne jelit. Triklosan ma niszczyć naturalną, ochronną florę w jelitach i przyczyniać się tym samym do rozwoju stanów zapalnych jelita grubego.
Podobnie związek ten przy dłuższym stosowaniu zakłóca mikroflorę bakteryjną jamy ustnej. Triklosan może mieć ponadto działanie teratogenne, a więc styczność z nim podczas ciąży może powodować wady rozwojowe płodu. Jak nietrudno się domyślić, związek ten jest oskarżany również o działanie rakotwórcze (np. dla wspomnianego już jelita grubego). Dowiedziono ponadto, że triklosan kumuluje się w tkance tłuszczowej i oddziałuje na metabolizm hormonów tarczycy, co może w tym przypadku prowadzić do hipotermii. Co więcej, zanotowano negatywny wpływ triklosanu na centralny układ nerwowy i powodowanie stanów depresyjnych. Są to rezultaty eksperymentów badawczych prowadzonych m.in. na myszach.



Triklosan w środowisku

Ze względu na swoją powszechność, triklosan niezmiennie trafia do środowiska naturalnego. Jest odprowadzany głównie do ścieków wraz z resztkami produktów kosmetycznych i higienicznych. Skutkiem tego przedostaje się do wód powierzchniowych, m.in. do jezior, strumieni czy osadów rzecznych. W ten sposób „zasila” większość akwenów wodnych chociażby w Stanach Zjednoczonych, Europie i w Ameryce Południowej. Samo przedostawanie się triklosanu do wód powierzchniowych nie jest alarmujące, gdyż związek ten w sposób naturalny ulega degradacji i nie czyni środowisku żadnych szkód. Jak nietrudno się domyślić jest jedno „ale”. Pewna część triklosanu ulega bowiem fotolizie pod wpływem działania promieni słonecznych, przez co dochodzi do wytworzenia toksycznych dioksyn.

Triklosan trafiający do ścieków nie pozostaje bez wpływu na środowisku. Część zużytego triklosanu rozpada się pod wpływem światła słonecznego na toksyczne dioksyny. By Free-Photos via Pixabay CC0.


Z drugiej strony istnieje szereg badań, które przeczą szkodliwości triklosanu i nie znajdują w nim działania mutagennego czy teratogennego. Wedle nich, triklosan po absorpcji do organizmu jest z niego bardzo szybko wydalany, a regulacje prawne dbają o to, by jego stężenie w poszczególnych produktach nie przekraczało ustalonych wysokości.
Przykładowo, w produktach kosmetycznych i higienicznych, stosowanych przez nas na co dzień, stężenie triklosanu nie przekracza 0,3%. Nie ulega natomiast wątpliwości, że powszechność stosowania triklosanu prowadzi do wytworzenia na niego oporności u niektórych bakterii, co wiąże się także ze zwiększeniem oporności na antybiotyki. Jest to zresztą konsekwencja ciągłego stosowania triklosanu (a także jemu podobnych środków) w produktach o działaniu antybakteryjnym.

Triklosan to stosowany na szeroką skalę związek bakterio- i grzybobójczy. Wykorzystuje się go do produkcji kosmetyków i środków higienicznych, a także do zapobiegania zakażeniom na oddziałach szpitalnych i w gabinetach dentystycznych. Triklosan to pod tym względem substancja bardzo efektywna, badacze są jednak podzieleni co do kwestii bezpieczeństwa jego stosowania. Triklosan może mieć działanie prozapalne i zmienia naturalną florę bakteryjną jelit czy jamy ustnej. W pewnym stopniu szkodzi też środowisku. Trudno jest uniknąć ekspozycji na triklosan, gdyż zawiera go nawet woda. Chcąc ograniczyć swój kontakt z triklosanem, możemy jedynie wybierać kosmetyki i produkty higieniczne pozbawione tego związku.
Elżbieta Gwóźdź


Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy