Waleriana – właściwości, działanie i zastosowanie waleriany

Waleriana to od wieków znane i powszechnie stosowane zioło. Kozłek lekarski (inna nazwa waleriany) charakteryzuje się właściwościami uspokajającymi i kojącymi zszargane nerwy. Chociaż jest to bezpieczny specyfik, niektóre osoby powinny się go wystrzegać. Dlaczego waleriana wzbudza tyle kontrowersji?



kwiat kozłka lekarskiegokwiat kozłka lekarskiego, fot. pixabay.com

Kozłek lekarski – co to takiego?

Kozłek lekarski (waleriana) to roślina zielna, która powszechnie dostępna jest w Polsce. W zależności od regionu, można się spotkać z rozmaitymi przydomkami kozłka: baldrian, baldrian, biełdrzan, kocia trawa, odolan czy stoniebo. Waleriana osiąga wysokość średnio od 0,5 do 1,2 metra. Charakteryzuje się szpiczastymi liśćmi oraz białymi kwiatami, które mogą mieć różowy lub jasnofioletowy odcień. Kozłek najczęściej używany jej jako łagodny środek uspokajający i poprawiający jakość naszego snu. Od lat wykorzystywany jest zarówno w medycynie ludowej, jak i konwencjonalnej.

Waleriana rośnie w wilgotnych zaroślach na terenie całej Polski. Najczęściej można ją spotkać na brzegach wód, mokrych łąkach, torfowiskach, w wilgotnych lasach. Można ją także samodzielnie uprawiać we własnym ogródku, ale jest rośliną nieco kapryśną. Trzeba pamiętać, że wymaga ona żyznej, przepuszczalnej, zwapnowanej gleby i nie lubi wodnych zastoin ani zbyt suchego podłoża. Do prawidłowego wzrostu potrzebuje słonecznego lub półcienistego miejsca. Wymaga stałej pielęgnacji – w pierwszym roku odchwaszczania i regularnego nawożenia, w drugim zaś usuwania pędów kwiatostanowych. Kłącza zbiera się jesienią, a następnie w warunkach naturalnych suszy się.

Wyróżnia się kilka odmian kozłka lekarskiego. Jednak w naszym kraju najczęściej występuje odmiana szerokolistna, która kwitnie od czerwca do sierpnia. Surowcem leczniczym jest korzeń kozłka lekarskiego (Radix Valerianae) i kłącze kozłka lekarskiego (Rhizoma Valerianae), które zbiera się przed okresem kwitnienia (w maju) lub dopiero jesienią, a następnie suszy w temperaturze do 35 st. C. Taki korzeń, podczas suszenia, wydziela nieprzyjemny zapach, który jest porównywany do odoru brudnych skarpetek. Ale to właśnie w korzeniu jest najwięcej substancji leczniczych, takich jak kwas walerianowy i walerenowy, olejki eteryczne, waltraty, iridoidy, alkaloidy, terpeny i trójperpeny, kwasy organiczne. Za "skarpetkowy" zapach waleriany odpowiedzialny jest ester bornylowy kwasu izowalerianowego.
Waleriana By Magnus Manske [GFDL, CC-BY-SA-3.0 or CC BY-SA 2.5 ], from Wikimedia Commons
Suszony korzeń kozłka lekarskiego, fot. pixabay.com


Legenda o tajemniczym kozłku

Największą popularnością i nieposzlakowaną opinią waleriana cieszyła się w średniowieczu. Właśnie wtedy ludzie przypisywali jej niezwykłe właściwości. Jedna z legend tamtego okresu głosi, że to jej pomocą Szczurołap z Hamelin wywabił z miasta wszystkie gryzonie. Uważano, że to skuteczne lekarstwo na każdą dolegliwość, mogące wyleczyć każde schorzenie – nawet epilepsję! Średniowieczni medycy nie byli w kompletnym błędzie, gdyż pod koniec XVI wieku ukazała się praca Fabiusa Calumny, który twierdził, że kozłkiem lekarskim zdołał całkowicie wyleczyć padaczkę. Dzisiaj już wiemy, że waleriana nie jest skutecznym antidotum zwalczającym epilepsję.
W XIX wieku waleriana była modnym ziołem używanym do kojenia spazmów arystokratycznych dam, które borykały się z uderzeniami gorąca i zimna oraz z gwałtownymi napadami paniki. Kozłek lekarski znalazł zastosowanie także w walce - w trakcie I wojny światowej wykorzystywano go w przypadkach zespołu stresu pourazowego (choć wtedy jeszcze ten termin nie był znany).

Zastosowanie waleriany

Waleriana przede wszystkim wykazuje właściwości uspokajające. Dlatego też stosuje się ją jako środek kojący i wyciszający organizm w stanach napięcia nerwowego oraz przy trudnościach w zasypianiu na tle nerwowym. Kozłek leczniczy polecany jest osobom żyjącym w stresie, stanie napięcia nerwowego i mającym problemy ze snem.

Kozłek lekarski może przynieść ulgę w następujących dolegliwościach: drżeniu rąk, atakach paniki, palpitacji serca, nerwowym poceniu się, napiętych mięśniach, nadpobudliwości, przy zaburzonej koncentracji, bezsenności, skurczach mięśni, bólach menstruacyjnych, kolkach, bólach głowy czy wysokim ciśnieniu krwi.

Jak widać „wyciszające” właściwości waleriany to nie wszytko. Kozłek leczniczy działa także rozkurczająco, dzięki czemu można go stosować w dolegliwościach żołądkowych lub w trakcie bolesnych miesiączek i PSM. Waleriana znalazła zastosowanie również w kosmetyce. Napary z tego zioła można stosować zewnętrznie, by pozbyć się łupieżu i łojotoku. Zwolennicy kozłka lekarskiego wierzą, że napary z tego zioła nadają się także do przemywania ran i wrzodów.

Nie należy jednak przesadzać i przypisywać walerianie cudownie uzdrawiających mocy. Tak jak każde inne zioło, również waleriana nie jest w stanie zastąpić profesjonalnej terapii i opieki medycznej specjalistów.
Roślina kozłka lekarskiego, fot. pixabay.com


Przeciwwskazania i skutki uboczne stosowania waleriany

Substancji powstałych na bazie tego zioła nie wolno łączyć z lekami przeciwhistaminowymi, zwiotczającymi mięśnie, uspokajającymi, nasennymi, antynapadowymi, środkami odurzającymi, alkoholem lub jakimikolwiek lekami stosowanymi w leczeniu chorób psychicznych (m.in. przeciwdepresyjnymi czy przeciwlękowymi). Waleriana może wchodzić w interakcje z lekami stosowanymi przez anestezjologów, dlatego też nie wolno jej stosować tuż przed operacją w znieczuleniu ogólnym.
Osoby zmagające się z nowotworami, przyjmujące leki przeciwgrzybicze lub leki obniżające poziom cholesterolu, zanim spożyją walerianę powinny skontaktować się z lekarzem. Zalecenia te dotyczą także osób borykających się z chorobami nerek i wątroby.

Ze stosowania naparów z kozłka lekarskiego powinny zrezygnować także kobiety w ciąży lub karmiące piersią. Dzieciom do 12. roku życia nie wolno podawać tego typu substancji, zgodnie z wytycznymi Europejskiej Agencji Leków. Preparaty zawierające kozłek lekarski powinny być stosowane ostrożnie u osób starszych, gdyż mogą przyczynić się do zawrotów głowy po przebudzeniu, omdleń, a niekiedy nawet do zaburzeń świadomości.

Osoby, które prowadzą pojazdy mechaniczne lub obsługują urządzenia mechaniczne, będące w ruchu, również nie powinny stosować waleriany. Wpływ kozłka lekarskiego rozkurcza mięśnie, dlatego koordynacja ruchowa i spostrzegawczość może być spowolniona.

Jakie są skutki uboczne? Długotrwałe stosowanie waleriany (dłużej niż miesiąc) lub spożywanie jej w nadmiernych ilościach może spowodować działania niepożądane, takie jak: bóle głowy, zaburzenia wzroku, palpitacje serca i mdłości oraz pogorszenie trawienia. Innymi skutkami ubocznymi może być nadpobudliwość lub bezsenność, czyli efekt odwrotny do zamierzonego. Możliwe są również reakcje alergiczne. Przy prawidłowym stosowaniu (i dawkowaniu) waleriana jest pozbawiona całkowicie niekorzystnych działań ubocznych.
Krople walerianowe. By Itineranttrader [Public domain], from Wikimedia Commons


Jak prawidłowo stosować walerianę?

By uniknąć wszelkich komplikacji i niepożądanych skutków zażywania waleriany, trzeba nauczyć się odpowiednio dawkować i wiedzieć, kiedy należy go zażyć. Kozłka lekarskiego samodzielnie można znaleźć lub zasadzić we własnym ogródku, a następnie przerobić na napary czy nalewki. Najłatwiej jednak jest go kupić w sklepie zielarskim lub aptece.
Walerianowa oferta jest szeroka - roślina, sproszkowane zioło, tabletki, kapsułki, krople. Kozłka da się używać jako suplementu, naparu, nalewki,  kompresu czy herbatki. Kozłka należy przyjmować w umiarkowanych ilościach - nie jest to standardowy suplement, który powinniśmy brać codziennie przez całe życie. Chociaż waleriana uważana jest za bezpieczne zioło, to najlepiej stosować ją w razie wystąpienia problemów i spożywać maksymalnie przez miesiąc, a następnie zrobić sobie minimum dwutygodniową przerwę. Potem ponownie można powrócić do jej stosowania.

Jak samodzielnie przetworzyć roślinę kozłka lekarskiego?

W aptekach czy sklepach zielarskich można kupić gotowe produkty na bazie z tego zioła. Walerianę można także samodzielnie uprawiać w przydomowym ogrodzie i przygotować napary na bazie tej rośliny.
Jak to zrobić?


Napar z waleriany

1 łyżeczkę korzenia kozłka lekarskiego (około 2,5 g) zalewamy 1 filiżanką wrzącej wody (150 ml). Całość trzeba zaparzać pod przykryciem przez około 10-15 minut, a następnie przecedzić. Powstały napar można pić po jednej filiżance 3 razy dziennie.


Nalewka z waleriany

Gotową nalewkę (w postaci kropli walerianowych) można dostać w aptekach bez recepty. Dorośli mogą przyjmować 20-60 kropli nalewki rozcieńczonej w kieliszku z wodą tuż po zjedzeniu posiłku kilka razy dziennie. Działa wtedy jako środek rozkurczowy i uspokajający. Można także przygotować napój uspokajający z walerianą, dodając 60 kropli (około 1/3 łyżeczki) nalewki, czyli kropli walerianowych do szklanki gorącego mleka z dodatkiem łyżki miodu. Wypity godzinę przed pójściem spać, przywróci spokojny i głęboki sen.

Stosować czy nie stosować waleriany – oto jest pytanie?

Jeśli czujemy się zdenerwowani, rozdrażnieni czy nadpobudliwi, możemy zażyć preparat na bazie waleriany. Najszybciej działają krople. Jednak jeśli jesteśmy zdenerwowani przez dłuższy czas, regularne stosowanie produktów opartych na kozłku lekarskim nie pomogą nam, a wręcz przeciwnie – mogą nam jedynie zaszkodzić. Jeśli zmagamy się z przewlekłym stresem, to koniecznie trzeba udać się do lekarza specjalisty, który zaleci nam odpowiednio dostosowaną terapię. Walerianowe specyfiki przyniosą ulgę naszym skołatanym nerwom na chwilę, ale nie zniwelują problemu, który ma głębsze podłoże.
Klaudia Kwiatkowska



Ocena (4.5) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy