Witamina K1 (filochinon) – właściwości, działanie i występowanie witaminy K1

Witamina K1 inaczej filochinon, to najbardziej rozpowszechniona forma witaminy K, występująca obficie w pokarmach roślinnych. Wraz z witaminą K2, obecną w produktach zwierzęcych i fermentowanych, tworzy ona podstawę dla poprawnego działania mechanizmu krzepliwości krwi – i nie tylko zresztą! Choć niedobór witaminy K1 zdarza się stosunkowo rzadko, warto zainteresować się bliżej związkiem, który ma niezwykle istotne znaczenie dla zdrowia.



Jarmuż – najlepsze pokarmowe źródło witaminy K1; źródło: pixabay.comJarmuż – najlepsze pokarmowe źródło witaminy K1; źródło: pixabay.com
  1. Postacie witaminy K1
  2. Po co organizmowi potrzebna jest witamina K?
  3. Czy jest jakaś różnica w działaniu między witaminą K1 a K2?
  4. Czy zatem warto w ogóle spożywać witaminę K1?
  5. Jak zadbać o prawidłowy poziom witaminy K1 w diecie?
  6. Zielony koktajl z witaminą K1
Zadziwiające jest jak wiele ważnych odkryć naukowych było dziełem przypadku. Witaminę K jako taką odkryto na początku lat 30-tych XX w. w ramach serii eksperymentów nad metabolizmem steroli – alkoholi klasyfikowanych przez naukowców jako sterydy. Okazało się wówczas, że istnieje związek, okrzyknięty w latach 40-tych witaminą, który posiada zaskakujący wpływ na zdolność krwi do krzepnięcia. Stąd też nazwa: „K” jak koagulacja.

Postacie witaminy K1

Witamina K1 stanowi 75-90% całej witaminy K spożywanej przez człowieka wraz z pokarmem. Proporcja ta różni się u różnych ludzi i ma bezpośredni związek z rodzajem diety. Pod względem chemicznym mowa tu jednak nie o jednej substancji, ale kilku – mających podobną budowę i tą samą typologię. Za podstawowe formy witaminy K1 uważa się więc związki fitomenadion, fitonation i fitochinon – przedrostek „fito-” odnosi się przy tym do ich roślinnego pochodzenia. Fitomenadion na przykład stosowany jest w wyizolowanej formie w farmakologii jako lek na hipoprotrombinemię, czyli niedobór II czynnika krzepnięcia, który z kolei może być wynikiem nadmiernego używania niektórych leków rozrzedzających krew (np. heparyny, salicylanów, antybiotyków). Profilaktycznie podaje się go również wszystkim noworodkom w pierwszej dobie życia, ponieważ żółtaczka mechaniczna może prowadzić do zaburzeń krzepnięcia krwi. Fitomenadion jest również lekiem wskazanym przy chorobach wątroby oraz mukowiscydozie – jak widać, więc spektrum działania witaminy K jest dość rozległe.

Po co organizmowi potrzebna jest witamina K?

Kojarzenie witaminy K z krzepnięciem jest poprawne, ale jest też dużym uproszczeniem. Jak to bowiem w fizjologii bywa, każdy proces jest łańcuchem drobnych przemian chemicznych, z których jedna aktywuje lub hamuje drugą. W przypadku witaminy K naukowcy mówią o jej roli w bardzo ważnej reakcji y-karboksylazy. Laikom to sformułowanie oczywiście dużo nie powie, ale w przełożeniu na widoczne skutki dla funkcjonowania organizmu mówimy tak naprawdę o dwóch procesach: regulacji poziomu krzepliwości krwi oraz regulowaniu poziomu wapnia w kościach.
Wzór chemiczny witaminy K1; źródło: Wikipedia
Szpinak – jedno z warzyw o najwyższej zawartości witaminy K1; źródło: pixabay.com
Witaminą K1 znajdziemy w zielonych warzywach liściastych, m. in. w jarmużu. Fot. pixabay.com
Co się więc dzieje, gdy poziom witaminy K w dowolnej postaci spada poniżej zalecanego poziomu?
Najczęstsze symptomy niedoboru obejmują:
  • skłonność do pojawiania się sińców,
  • krwawienia wewnętrzne ze śluzówki,
  • stolce o ciemnej barwie zawierające krew,
  • częste i nagłe krwawienia z nosa,
  • trudności z gojeniem się ran,
  • słabą mineralizację kości,
  • osteoporozę.
Medycznym potwierdzeniem niedoboru witaminy K jest zwykle przeprowadzenie testu na krzepnięcie krwi.

Szczególnym ryzykiem objęte są przy tym wcześniaki, noworodki cierpiące na schorzenia układu trawiennego oraz dzieci karmione mlekiem matki, którym nie podano witaminy K po porodzie, a którym podaje się antybiotyki.

Czy jest jakaś różnica w działaniu między witaminą K1 a K2?

Co do zasady wszystkie związki zaliczone do grupy witamin K spełniają tą samą funkcję w organizmie ludzkim. Jak wskazują badania, istnieją jednak różnice między spożywaniem produktów bogatych w witaminę K1 i witaminę K2, podstawą różnicą jest zaś stopień przyswajalności. Otóż witamina K1, obecna w produktach roślinnych, jest absorbowana przez organizm na znacznie niższym poziomie niż witamina K2 – mówi się wręcz absorpcji na poziomie 10% konsumowanej ilości. Jest to po części spowodowane faktem, że witaminy z grupy K są rozpuszczalne w tłuszczach, a tych warzywa zwykle nie mają.

Ponadto witamina K1 ma krótsze łańcuchy niż witamina K2, w rezultacie czego krócej utrzymuje się w krwiobiegu – zaledwie kilka godzin. Ogromna jej większość jest więc natychmiast transportowana do wątroby, podczas gdy witamina K2, krążąc we krwi nawet przez kilka dni, może być lepiej spożytkowana przez inne tkanki ciała.

Witamina K2 w wielu studiach naukowych okazuje się bardziej efektywna niż witamina K1 – tak w kontekście ograniczania skłonności do krwawień, jak i obniżania ryzyka złamań kości. Uważa się również, że witamina K2 lepiej chroni serce, zmniejszając osady wapniowe w tętnicach.
Pokaźne ilości witaminy K1 znajdują się również w brokułach; źródło: pixabay.com

Czy zatem warto w ogóle spożywać witaminę K1?

Niższy poziom efektywności nie oznacza wszak bezużyteczności! Wciąż brakuje jeszcze definitywnych naukowych badań analizujących wpływ obu witamin K na organizm, ale witamina K1 jest na pewno łatwiej dostępna w źródłach pokarmowych. Zawiera ją większość zielonych warzyw liściastych – od jarmużu, przez szpinak, brokuły, a skończywszy na brukselce, kapuście i sałacie rzymskiej – i to w bardzo dużych ilościach, co po części rekompensuje słabą przyswajalność.
W tym kontekście witamina K1 pozostaje podstawą utrzymywania prawidłowego poziomu krzepliwości krwi oraz siły układu kostnego. Zdrowym ludziom wystarczają przy tym całkowicie owe naturalne źródła pokarmowe. Suplementację zaleca się jedynie osobom cierpiącym na schorzenia takie jak mukowiscydoza, celiakia, zapalenie pęcherzyka żółciowego czy choroba Crohna, kiedy normalny metabolizm jest zaburzony.

Witaminy K nie można przy tym przedawkować. Jej nadmiar przechowywany jest w tkance tłuszczowej, więc nie należy się bać diety obfitujące w warzywa. Jedynie osoby przyjmujące trwale leki rozrzedzające krew muszą uważać na podaż witaminy K w ogóle, gdyż ma ona działanie przeciwstawne do wspomnianych preparatów i może prowokować powstawanie groźnych dla życia zakrzepów.

Jak zadbać o prawidłowy poziom witaminy K1 w diecie?

Nie będzie dla nikogo niespodzianką, że codzienny jadłospis powinien być bogaty w warzywa i owoce. Zielone warzywa zajmują w kontekście witaminy K1 szczególną pozycję w diecie, ale aby zwiększyć ich dobroczynność należy konsumować je z dodatkiem n.p. oliwy z oliwek lub żółtka kurzego. Uważa się wręcz, że wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (witamina A, DE i K) są najlepiej przyswajane, jeśli towarzyszy im tłusty nabiał.

Oficjalne zalecenia dotyczące dziennego spożycia witaminy K1 sugerują 90 mcg na dzień dla dorosłych kobiet i 120 mcg dziennie dla mężczyzn. Taką dawkę gwarantuje już jedna porcja brukselki na obiad.

O witaminę K1 może również dbać w połączeniu z detoksyfikacją organizmu i odchudzaniem. Z zielonych warzyw liściastych przyrządza się bowiem zdrowe i smaczne koktajle, które mogą pełnić funkcję śniadania lub przekąski.
Koktajle z zielonych warzyw to dobry sposób jak uzupełnić niedobory witaminy K1; źródło: pixabay.com

Zielony koktajl z witaminą K1

Składniki:

Przygotowanie:
Wszystkie składniki kroimy w kawałki, imbir ścieramy na tarce. Całość miksujemy w mikserze, aż do uzyskania konsystencji koktajlu. W razie potrzeby słodzimy miodem.
Taki koktajl spożywany 2-3 razy w tygodniu to gwarancja, że z niedoborem witaminy K1 nie będziemy mieli do czynienia. Warto dodać, że w świetle najnowszych badań naukowych, witamina K może mieć również niemały wpływ na ograniczanie ryzyka rozwoju nowotworów płuc, trzustki i prostaty, jak również zapobiegać chorobie Alzheimera poprzez usprawnianie procesów pamięciowych. A że nawet 1000% dziennej normy nie jest uważane za toksyczne, w przypadku zielonych warzyw wyjątkowo lepiej jest zjeść więcej niż mniej!
Agata Pavlinec

Bibliografia

  1. Healthline; “Vitamin K1 vs K2: What’s the Difference?”; data dostępu: 2018-12-10
  2. Megan Ware; “Health benefits and sources of vitamin K”; data dostępu: 2018-12-10
  3. G. Ferland; “The discovery of vitamin K and its clinical applications”; data dostępu: 2018-12-10
  4. Bethany Cadman; “Vitamin K deficiency: What you need to know”; data dostępu: 2018-12-10
  5. Gerry Kurt Schwalfenberg; “Vitamins K1 and K2: The Emerging Group of Vitamins Required for Human Health”; J Nutr Metab. 2017; 2017: 6254836. ;
Ocena (5.0) Oceń:

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy