Zdrowa żywność, która rujnuje metabolizm

Zazwyczaj, jeśli chcemy pozbyć się zbędnych kilogramów i poprawić sylwetkę, staramy się budować dietę z tzw. zdrowej żywności. Niestety wiele produktów, promowanych jako korzystne dla naszego organizmu, znacznie obciąża procesy metaboliczne i, w efekcie, powoduje otyłość idącą w parze z osłabieniem. Jakie pokarmy są odpowiedzialne za spowolnienie naszego metabolizmu?



fot. shutterstockfot. shutterstock
  1. Musli – najlepszy pomysł na (nie)zdrowe śniadanie
  2. „Soki” owocowe
  3. Pozbawione wartości oleje roślinne
Wiele z produktów, które można znaleźć na półce ze zdrową żywnością, działa na nasz organizm niemal tak samo, jak substancje toksyczne! W reakcji na szkodliwe związki, nasze ciało zaczyna wysyłać sygnały polegające na spadku ogólnej kondycji i samopoczucia. Regularne spożywanie takiego jedzenia prowadzi do przyrostu masy ciała, zaburzeń pracy tarczycy, problemów z koncentracją, dysharmonii hormonalnej i chorób układu pokarmowego.

Oto podstawowa lista pozornie zdrowej żywności o właściwościach działających szkodliwie na procesy metaboliczne:

Musli – najlepszy pomysł na (nie)zdrowe śniadanie

Mieszanka płatków zbożowych, bakalii i suszonych owoców wydaje się być idealną propozycją na szybkie i pożywne śniadanie. Niestety, większość dostępnych na rynku mieszanek tego typu zawiera mnóstwo cukru, konserwantów, syrop kukurydziany, mocno przetworzony miód, syntetyczne substancje słodzące, rafinowany olej oraz gluten.

Skondensowane połączenie takich składników nie ma nic wspólnego ze zdrową żywnością i szkodzi naszemu ciału poprzez obciążanie jelit, powodowanie zaparć i dostarczanie potężnej dawki pustych kalorii. Z tego względu, powinniśmy uważnie studiować skład produktów typu musli czy granola i wybierać jedynie takie, które rzeczywiście dostarczą naszemu organizmowi niezbędnej energii i wartości odżywczych.

„Soki” owocowe

Niestety, spora część dostępnych w sklepie soków nie ma nic wspólnego ze świeżym wyciągiem z owoców. Są to napoje wysokoprzetworzone i pełne chemii - o smaku wzmocnionym cukrem. W procesie produkcji takiego „soku” cała zawartość błonnika zostaje usunięta, a produkt podlega pasteryzacji i odparowuje przekształcając się w koncentrat mieszany następnie z wodą, cukrem, syntetycznymi barwnikami, konserwantami i aromatami.

Tego rodzaju produkt nie ma nic wspólnego z soczystym owocem, a nasz organizm nie potrafi go swobodnie przetrawić. Co więcej, producenci tego rodzaju napojów często zamiast cukru umieszczają w składzie jego zamienniki – syrop kukurydziany czy maltodekstrynę. Brak błonnika w soku sprawia, że nadmiar substancji słodzących nie może być całkowicie zmetabolizowany przez wątrobę. Z tego powodu, zamiast przetworzonych napojów, które udają zdrowe, powinniśmy sięgać po zwykłą wodę, herbaty ziołowe, wodę kokosową, koktajle BIO, kombucha albo soki świeżo wyciskane z owoców.

Pozbawione wartości oleje roślinne

W powszechnym przekonaniu nienasycone kwasy tłuszczowe są lepsze dla zdrowia niż ich nasycona forma. Niestety, najnowsze badania wykazały, że oleje roślinne są nie do końca dla nas bezpieczne. Tego rodzaju produkty zawierają bowiem bardzo dużo tłuszczów wielonasyconych, a nasze ciało do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje przede wszystkim tłuszczów jedno nasyconych.

Oleje roślinne nie dostarczają nam ponadto prawidłowej proporcji kwasów omega 3 i omega 6. Brak niezbędnych tłuszczów w diecie prowadzi do ciężkich powikłań, takich jak odwodnienie, spadek wydolności układu nerwowego, a także powoduje otyłość i sprawia, że starzejemy się szybciej. Niestety również sam proces produkcji rafinowanych olejów jest wieloetapowy i wymaga stosowania wysokiej temperatury, chemii i rozpuszczalników o działaniu toksycznym. Z tego względu lepiej używać do smażenia tradycyjnych tłuszczów zwierzęcych, a najlepiej – oleju kokosowego. Z kolei do sałatek doskonale sprawdzi się olej lniany, olej konopny i oliwa z oliwek.
Jak widać, nawet produkty promowane na sklepowych półkach ze zdrową żywnością mogą wyrządzić wiele szkody naszemu organizmowi i, wbrew obietnicom producentów, wcale nie powodują poprawy kondycji. Z tego względu powinniśmy uważnie czytać składy jedzenia, które zamierzamy wrzucić do koszyka albo kupować same sprawdzone produkty o potwierdzonym działaniu prozdrowotnym.
Alicja Chrząszcz

Bibliografia

  1. “https://www.rd.com/health/healthy-eating/unhealthy-foods/”; data dostępu: 2018-07-19
Ocena (4.4) Oceń:
Pasaż zakupowy