Jaszczurka żyworodna - opis, występowanie i zdjęcia. Gad jaszczurka żyworodna ciekawostki

Jakiś ciemnobrązowy gad dość wolno człapie się po głazie, który leży w tym miejscu od wielu, wielu lat. Był słoneczny poranek i pewnie gad ten chciał się wygrzać w pierwszych promieniach letniego słońca. Kształt ciała podpowiadał mi, że to jaszczurka. Jak się później okazało, po przewertowaniu przewodników odbyłem spotkanie z jaszczurką żyworodną.



Jaszczurka żyworodna, Stanislaw Szydlo [GFDL or CC BY-SA 3.0], via Wikimedia CommonsJaszczurka żyworodna, Stanislaw Szydlo [GFDL or CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

Na niżu mniej, w górach więcej
Na pierwszy rzut oka jest to bardzo niepozorny zwierz. Cała ciemnobrązowa z mozaiką odcieni tego koloru na wierzchu ciała. Przez środkową oś kręgową przechodzi czarny pasek, po bokach którego znajdują się dwa o wiele grubsze pasma barwy szarobrązowej. Ponadto z boku ciała przez całą jego długość i obu stronach rozciągnięte są dwa czarne, grube paski oddzielone od poprzednich kremową przedziałką. Rozmiary ciała wahają się w granicach między 14 a 16 cm, z czego większość, bo aż 9 cm stanowi gruby, nieproporcjonalny względem reszty ogon. W sytuacjach zagrożenia jaszczurka odrzuca go, po czym częściowo regeneruje, ale już nigdy ogon nie dorasta do wcześniejszej wielkości. Obie płcie w warunkach są trudne do rozróżnienia, a dymorfizm płciowy możliwy jest do stwierdzenia tylko wtedy, kiedy gad zostanie złapany, ale o tym później. Głowa tej jaszczurki jest stosunkowo mała, pokryta tarczkami o wiele mniej wyraźnie oddzielona od korpusu niż u jaszczurki zwinki. Łuski pokrywające całą resztę ciała są bardziej drobne od tych na głowie. Strona brzuszna przeważnie mieni się barwami perłowymi u samic, samce mają dodatkowo brązowe plamki. W okresie godowym spód ciała samców przybiera zupełnie inne, bardziej jaskrawe barwy pomarańczowo-czerwone. Ta niewielka jaszczurka zamieszkuje obszary od zachodniej Europy po najdalej wysunięte krańce Azji. Zachodnia granica występowania tego gatunku kończy się na Irlandii oraz wyspach brytyjskich. Natomiast wschodnia populacja żyworódki ma swoją granicę na japońskiej wyspie Hokkaido. Spotykana na wysokościach do 2900 m n.p.m. jednak w Polsce była widywana najwyżej w Tatrach, na poziomie 1700 m n.p.m. W polskich górach jaszczurka żyworodna jest najbardziej rozpowszechnionym gadem. Na nizinach przywilej ten przypadł zwince. Trudno określić typ preferowanego siedliska. Populacje nizinne wolą życie na torfowiskach, bagnach, moczarach, czy w pobliżu zbiorników wodnych, co wcale nie oznacza, że nie można jej spotkać nigdzie indziej. Tym niemniej woda stanowi ważny czynnik ochronny. Żyworódka poza zrzuceniem ogona zawsze ucieka do najbliższej wody – warto zapamiętać – żyworódki potrafią pływać, chociaż ich nogi wcale nie przypominają płetw umożliwiających szybsze poruszanie się w wodzie. Brak bowiem na nich błony pławnej, a na każdej z nóg jaszczurka ma 5 palców zakończonych pazurami. W górach natomiast gad preferuje tereny suchsze, mogą to być wrzosowiska, czy obszary trawiaste. Podobne terytoria zajmuje żmija zygzakowata, która tak samo jak jaszczurka żyworodna „rodzi” młode. Prowadzi przede wszystkim aktywny, dzienny tryb życia. Na noc chowa się do wcześniej wykopanych nor bądź spędza ją pod kamieniami, usypanymi hałdami gruzu, który wcześniej został nagrzany przez promienie słoneczne, co umożliwia przetrwanie.
Jaszczurka żyworodna (Zootoca vivipara), By Jerzy Opioła (Own work) [GFDL or CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0], via Wikimedia Commons


Jajożyworodne gody
Na czas godów samce zmieniają barwę spodniej części ciała. Wszystko po to, żeby przypodobać się samicom. Jednak zanim dojdzie do godów w lutym/marcu jaszczurki budzą się ze swojego zimowego snu. Gady wtedy wychodzą z nor, żeby złapać pierwszy od wielu miesięcy oddech oraz zaczerpnąć pierwszych promieni wiosennego słońca. Po okresie hibernacji przez dwa miesiące żyworódka nabiera sił. Poluje na rożnego rodzaju owady, ślimaki, dżdżownice czy wije. Wkrótce nadchodzi maj, wtedy zaczyna się prawdziwy spektakl. Samce walczą między sobą o względy samicy. W końcu chodzi o bardzo ważną rzecz przedłużenie gatunku, a przy okazji przekazanie genów. Samce każdego gatunku w tej walce są zawsze nieustępliwe. Każdy z samców wybiera dogodne dla siebie terytorium, którego broni przed innymi samcami. Im więcej walk stoczy, im więcej ich wygra, tym bardziej osobnik ten jest wartościowy dla samicy, z którą będzie miał potomstwo. Po tych wszystkich bojach może już dojść do zbliżenia pomiędzy osobnikami obu płci. Warto zwrócić uwagę na tzw. nabrzmienie płciowe u samca, umiejscowione w okolicach tylnej pary kończyn. Zanika po okresie godowym, kiedy samce zapłodnią samice i wykorzystają posiadane nasienie. Potem zaczyna się rozwój jaj, a następnie „poród” młodych. Nie bez przyczyny napisałem w cudzysłowie. Bowiem zanim dojdzie do przyjścia młodych na świat, w ciele samicy przez okres trzech miesięcy odbywa się niesamowity proces. Najpierw dochodzi do wytworzenia jaja, potem w tym jaju rozwijają się zarodki, a samica ma bardzo nabrzmiały wówczas brzuch. Następnie zaczyna się klucie. Jaszczurki niszczą skorupkę jaja, którą zjadają i wychodzą na świat. Ten proces nazywany jest jajożyworodnością. Zazwyczaj w jednym miocie samica „rodzi” 11 młodych. Jednak ich ilość zależy od szerokości geograficznych. W południowym zasięgu występowania miot będzie większy niż w północnych krańcach. Mało tego w północnych zasięgach występowania, żyworódki przystępują później do godów (lipiec lub sierpień), dlatego ciąża samicy tam trwa zdecydowanie dłużej, pierwszy oddech młode złapią dopiero następnej wiosny. Kolorem łusek praktycznie nie różnią się od dorosłych, jedyne po czym każdy może rozpoznać dopiero co poznającego świat osobnika żyworódki, to wielkość. Gady nie przekraczają wtedy 4 cm . Małe jaszczurki od razu są samodzielne i próbują łapać, co tylko im się pod pysk nasunie. Do października, kiedy powoli zaczynają występować przymrozki, osiągają już rozmiary osobników dorosłych. Tego czasu dotrwa jednak tylko część z nich, ponieważ niektóre osobniki zostaną albo upolowane i zjedzone, jeszcze inne zginą pod kołami samochodów lub w inny sposób padną łupem cywilizacji, albo najzwyczajniej zginą z wycieńczenia w skutek choroby bądź niedożywienia. Październik jest punktem granicznym, wyznaczającym dalszy przebieg życia jaszczurek. Wtedy gady poszukują spokojnych miejsc, gdzie mogą zapaść w stan hibernacji, w której dotrwają do następnej wiosny.
Jaszczurka żyworodna podczas posiłku. By Piet Spaans (Own work) [CC BY-SA 2.5], via Wikimedia Commons


Ochrona i zagrożenia
Jaszczurka żyworodna pod kątem zagrożeń nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym spośród innych zwierząt. Intensyfikacja rolnictwa, wzrost ruchu turystycznego czy coraz bardziej postępująca urbanizacja środowiska – praktycznie w każdym napotkanym artykule, w każdej napotkanej publikacji natknąłem się na te czynniki. W sumie nic w tym nadzwyczajnego, żeby móc żyć potrzeba odpowiedniego terytorium, a jeśli go nie ma to trzeba dokądś uciec. Do rozmnażania każdy zwierz wymaga spokoju, to też wzrost ruchu turystycznego temu niezbyt sprzyja. Natomiast zanik bazy pokarmowej także zmusza zwierzęta do ustąpienia z miejsca dotychczasowego bytowania. Niestety mamy w Europie takie miejsca, gdzie próżno szukać żyworódki – nizinna część Włoch, Holandia czy Wielka Brytania to kraje, w których doszło do ogromnej degradacji odpowiednich siedlisk, dlatego jaszczurka z pewnych miejsc najzwyczajniej wycofała się. Spójrzmy jednak na drugą stronę tego medalu. Mamy na świecie mnóstwo stanowisk jaszczurki żyworodnej. W wielu z nich gad ten osiąga bardzo duże zagęszczenia – w takiej sytuacji jest również Polska. Żyworódkę możemy podziwiać dowoli, zwłaszcza w górach. Osobiście polecam niebieski szlak wiodący na Wielką Rawkę od Ustrzyk Górnych w Bieszczadach. Jest ich tam pełno, biegają wręcz pod nogami i żeby nie spotkać tego gatunku trzeba mieć naprawdę ogromnego pecha. Aby utrzymać taki stan rzeczy, który przecież sprzyja i jaszczurkom, i ludziom powinniśmy postawić na zdecydowanie mniejszą chemizację rolnictwa. Stosowanie herbicydów nie tylko wpływa na potencjalny pokarm żyworódki, ale także na nią samą. Oczywiście oprócz presji człowieka zwierzak musi stawiać czoło naturalnym zagrożeniom ze strony polujących nań drapieżników, ptaków, ssaków lub nawet innych gadów. Strategicznym punktem wyjścia dla właściwie zorganizowanej ochrony żyworódek jest zabezpieczenie miejsc godów, bowiem w tym czasie ginie najwięcej zwierząt, gdyż wtedy są tak bardzo zajęte swoimi walkami, że nie zwracają uwagi na otaczające je otoczenie. Wystarczy moment nieuwagi i taka jaszczurka albo zostaje zjedzona, albo rozjechana
Kacper Kowalczyk

Ocena (4.4) Oceń:
Pasaż zakupowy