Najdziwniejsze grzyby w Polsce

Grzyby, podobnie jak kwiaty, są niezwykle różnorodne. Występują we wszystkich kształtach i rozmiarach, od małych pieczarek po gigantyczne purchawki. Istnieją tysiące odmian grzybów: jadalnych, leczniczych, trujących, czy halucynogennych. I są w prawie każdym kolorze i kształcie, jaki można sobie wyobrazić. Od grzyba, który wygląda jak krwawiący ząb, po gatunek znany jako diabelskie palce, który pachnie jak zgniłe mięso. Niektóre grzyby są tak dziwaczne, że można się zastanawiać, czy nie pochodzą z innej planety. Oto 10 najdziwniejszych grzybów w Polsce.



Okratek australijski, fot. shutterstockOkratek australijski, fot. shutterstock
  1. Kolczakówka piekąca
  2. Soplówka jeżowata
  3. Okratek australijski
  4. Mądziak malinowy
  5. Gwiazdosz frędzelkowaty
  6. Kisielnica kędzierzawa
  7. Uszak bzowy
  8. Próchnilec maczugowaty
  9. Kubek prążkowany
  10. Smardz jadalny

Kolczakówka piekąca


Kolczakówka piekąca (Hydnellum peckii) to bardzo rzadka, chroniona w wielu krajach Europy przedstawicielka kolcownicowatych. „Ząb diabła” jest niewątpliwie dziwacznym gatunkiem grzyba, a jego wygląd również jest dość niepokojący. Owocniki szokują krwisto czerwonymi, a potem czarnymi kroplami na biało-różowym tle. Kolczakówka „krwawi” pigmentem, który ma właściwości przeciwzakrzepowe, jak leki rozrzedzające krew. Starsze okazy są koloru brązowawego. Lepki czerwony płyn, który wydziela ten dziwny grzyb, jest w rzeczywistości rodzajem soku. Powstaje w procesie zwanym gutacją, podczas którego gleba otaczająca grzyby staje się bardzo wilgotna i jest w stanie wtłoczyć wodę do korzeni grzyba poprzez osmozę. W grzybie powstaje ciśnienie, które wyciska z niego soki. Kolczakówka piekącą z uwagi na palący smak i okropną, korkowatą konsystencję jest niejadalna, ale nie jest mocno trująca. W Polsce „ząb diabła” jest ściśle chroniony. W Polsce przyznano jej najwyższą kategorię zagrożenia E – krytycznie zagrożona, co świadczy, że w każdej chwili może zniknąć z naszego krajobrazu.
Kolczakówka piekąca, fot. shutterstock

Soplówka jeżowata


Nazywana również baranią głową, lwią grzywą, czy małpim pomponem, soplówka jeżowata to bardzo rzadki, ściśle chroniony w Polsce grzyb z rodziny soplówkowatych (Hericiaceae), uprawiany na Dalekim Wschodzie, co raz częściej spotykany w sklepach ze zdrową żywnością. W Polsce soplówkę jeżowatą można zobaczyć m.in. na prastarym buku – pomniku przyrody nr 1066 w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Uważa się, że te grzyby, które wyglądają jak mop, mają wiele cennych właściwości, z których czerpie medycyna wschodu, przypisując im zbawienny wpływ na układ nerwowy, hormonalny, odpornościowy i trawienny. Medycyna akademicka Zachodu na razie nie potwierdza tych rewelacji, trwają jednak wytężone prace nad wykorzystaniem soplówki jeżowatej do walki z chorobami Alzheimera i Parkinsona.
Soplówka jeżowata, fot. shutterstock

Okratek australijski


Coraz częściej w polskich lasach, na łąkach czy w parkach można spotkać dziwnego grzyba, który wyglądem przypomina małą ośmiornicę. Okratek australijski (Clathrus archeri) i nie sposób pomylić go z żadnym innym rodzimym gatunkiem grzyba. Ze względu na osobliwy wygląd okratek budzi ciekawość, ale i obrzydzenie. Niektórzy uważają, że przypomina małą czerwoną ośmiornicę albo egzotyczny kwiat (stąd dawna nazwa okratka: kwiatowiec australijski). W Wielkiej Brytanii okratek australijski jest powszechnie znany jako Diabelskie Palce, a w niektórych częściach USA nazywany jest śmierdzącą ośmiornicą. Nie jest to grzyb trujący, jednak ze względu na nieapetyczny aromat, który przyciąga tylko muchy, uznaje się go za grzyba niejadalnego. Póki co w Polsce należy do rzadkości, ale dzięki owadom, które roznoszą jego zarodniki, rozprzestrzenia się coraz bardziej. Z czasem pewnie będzie go coraz więcej. Zdaniem mykologów okratek australijski nie jest pasożytem, więc nie szkodzi innym roślinom i nie zagraża naszemu ekosystemowi. W niektórych krajach traktowany jest jako gatunek zagrożony wymarciem i umieszczony na czerwonych lista. W Polsce okratek australijski nie jest grzybem chronionym.
Okratek australijski, fot. shutterstock

Mądziak malinowy


Mądziak malinowy to bardzo charakterystyczny z wyglądu grzyb, pachnie także specyficznie. Należy do rodziny sromotnikowatych i jest grzybem niejadalnym. Cóż można więcej napisać o mądziaku malinowym? Grzyb ten wydziela bardzo nieprzyjemny zapach padliny lub zgniłej kapusty, który można wyczuć z kilku metrów. Ta nieprzyjemna woń ma swoje zadanie ‒ zwabia muchy padlinożerne. Te siadając na owocniku mądziaka malinowego, zabierają ze sobą zarodniki grzyba i roznoszą je na znaczne odległości. Chętnie i bez szkody zjadają owocniki też psy. Mądziak malinowy, ze względu na swój nieprzyjemny zapach jest omijany przez grzybiarzy szerokim łukiem. Chociaż w niektórych krajach azjatyckich, młode owocnki w postaci jaj są uznawane za rarytas, który w smaku przypomina owoce morza.
Mądziak malinowy, fot. shutterstock

Gwiazdosz frędzelkowaty


Gwiazdosz frędzelkowany (Geastrum fimbriatum) jest grzybem niejadalnym. Nie jest gatunkiem pospolitym. Gwiazdosz frędzelkowaty rośnie na spróchniałym drewnie. W Brazylii jego nazwa zwyczajowa oznacza „gwiazdę ziemi” ze względu na charakterystyczną czapkę i spódnicę w kształcie gwiazdy. Owocniki gwiazdosza frędzelkowanego na początku mają kulisty lub spłaszczony kształt, wraz z wiekiem pęknięciu ulega zewnętrzna warstwa, która dzieli się na trójkątne ramiona odchylające się w dół. Ramiona przypominają gwiazdę lub kielich. Warstwa na szczycie posiada płaski, frędzelkowaty otwór – który jest ujściem dla zarodników. Był gatunkiem zagrożonym, jednak od roku 2014 nie znajduje się już na liście gatunków chronionych.
Gwiazdosz frędzelkowaty, fot. shutterstock

Kisielnica kędzierzawa


Kisielnica kędzierzawa (Exidia nigricans) jest niejadalnym grzybem, który dość pospolicie występuje w Polsce. Owocniki kisielnicy kędzierzawej tworzą jedną masę, która ma pofałdowaną, nierówną powierzchnię. Mają barwę szarobrązową, szaroczarną, szarą, oliwkową, brązową, czarną. Wilgotny owocnik jest miękki wewnątrz i ma galaretowatą konsystencję, jest przezroczysty. Wyschnięty ma twardą konsystencję i zmienia się w przezroczystą, rozpostartą błonę. Po ponownym uwodnieniu znowu pęcznieje i staje się galaretowaty. Kisielnica kędzierzawa na pierwszy rzut oka może przypominać zwierzęce odchody na pniach, dopiero po przyjrzeniu się z bliska można zauważyć, że to faktycznie grzyb.
Kisielnica kędzierzawa, fot. shutterstock

Uszak bzowy


Uszaki bzowe (grzyby mun) to grzyby jadalne rozpowszechnione niemal na całej kuli ziemskiej i to w olbrzymich ilościach. Porastają one pnie bzów czarnych i innych drzew liściastych, tworząc pokaźne kępy owocników o brązowej, omszonej skórce. Cały rodzaj uszaków (Auricula) wziął nazwę od nietypowego wyglądu owocników, który w połączeniu z wspomnianą wyżej chrząstkową teksturą, nieubłaganie przywołuje na myśl skojarzenie z małżowiną uszną. W polskiej terminologii mikologicznej są znane również jako ucho judaszowe. Chociaż uszaki jako gatunki zostały sklasyfikowane i opisane przez botaników dopiero w XVIII i XIX w., już wiele stuleci wcześniej były wykorzystywane do celów leczniczych. Uszak bzowy już od czasów średniowiecza był wykorzystywany przez europejskich znachorów jako lek na infekcje oczu oraz gardła. Niektóre źródła podają również, że w Irlandii grzyby mun gotowano w mleku i podawano przy żółtaczce, podczas gdy w Indonezji ludowa medycyna zalecała duszone grzyby jako sposób na oczyszczanie krwi. Uszak bzowy jest grzybem jadalnym, jednak nie posiada żadnego charakterystycznego smaku ani zapachu. Doceniany jest jednak ze względu na swoją konsystencję – świetnie sprawdza się jako dodatek do dań kuchni orientalnej.
Uszak bzowy, fot. shutterstock

Próchnilec maczugowaty


Próchnilec maczugowaty to saprofit, rozkładający pniaki drzew liściastych, rzadziej szpilkowych. Obserwowano go niemal na całym świecie: Eurazja, Ameryka Północna i Środkowa, Australia, płn. Afryka. W Polsce pozostaje częsty. Zwykle wyrasta z podstaw spróchniałych lub uszkodzonych pniaków i rozkładającego się drewna. Charakteryzuje się wydłużonymi, prostymi, maczugowatymi owocnikami, wystającymi z ziemi, podobnie jak palce. Rodzaj Xylaria obejmuje około 100 gatunków grzybów kosmopolitycznych. Polymorpha oznacza „wiele form”. Jak sama nazwa wskazuje, ma bardzo zmienny, ale często w kształcie maczugi owocnik przypominający spalone drewno. W tradycyjnej medycynie indyjskiej (ajurwedyjskiej) ten grzyb jest używany w postaci suszonej, sproszkowanej i zmieszanej z cukrem, aby wspierać laktację po porodzie. W przeciwnym razie są uważana za jadalne.
Próchnilec maczugowaty, fot. shutterstock

Kubek prążkowany


Ten saprotroficzny grzyb, powszechnie znany jako ptasie gniazdo lub kubek prążkowany (Cyathus striatus) jest szeroko rozpowszechniony w umiarkowanych częściach świata – tak bardzo, że można się zastanawiać, dlaczego tak niewiele osób go widziało… dopóki nie zobaczysz tych maleńkich brązowych kielichów na zgniłym drewnie. Tak dobrze komponują się z otoczeniem, że pomijanie ich jest raczej normą niż wyjątkiem. Proces rozprzestrzeniania się Cyathus striatus jest fascynujący. Kiedy krople deszczu ześlizgują się po pochyłych bokach kubka, mogą usunąć perydiole (ciałka wytwarzające zarodniki) i wyrzucić je z kubka wraz ze sznureczkami (funiculus). Kleiste sznureczki po zetknięciu się z podłożem, okręcają się wokół cienkich łodyg, włosków. W ten pomysłowy sposób perydiol wypełniony zarodnikami zostaje wprowadzony w kontakt z potencjalnym źródłem pożywienia dla nowej grzybni.
Kubek prążkowany, fot. shutterstock

Smardz jadalny


Smardz jadalny jest jednym z najsmaczniejszych grzybów jadalnych. Charakterystyczne owocniki o pofałdowanej, wręcz ażurowej strukturze można znaleźć w zarówno w lasach, jak i ogrodach lub na brzegach rzek. W naszym kraju grzyby te występują niezwykle rzadko i znajdują się pod ochroną. Wprawieni w grzybiarze na zbiory smardzów wybierają się do Czech i na Słowację, gdzie są one znacznie bardziej liczne. Grzyby te wyróżnia delikatny smak i lekko korzenny aromat. Dania przygotowane z dodatkiem smardzów jadalnych są nie tylko smaczne, lecz także dostarczają wielu cennych wartości odżywczych. Z tego względu warto nauczyć się odróżniać te grzyby od podobnych gatunków i umieszczać je co jakiś czas w swoim jadłospisie.
Smardze, fot. shutterstock
Ekologia.pl (JSz)

Bibliografia

1. “https://www.treehugger.com/most-bizarre-mushrooms-4858744”; data dostępu: 2021-10-15
2. “https://allthatsinteresting.com/weird-mushrooms”; data dostępu: 2021-10-12
3. “https://candidegardening.com/GB/stories/f4e62d86-2938-47d5-a3c4-83afd4a77743”; data dostępu: 2021-10-11
4. “https://www.thephotoargus.com/weird-and-wonderful-fungi-pictures/”; data dostępu: 2021-10-12
5. “https://www.pinterest.cl/pin/453526624965835213/”; data dostępu: 2021-10-11
6. “https://www.woodlandtrust.org.uk/trees-woods-and-wildlife/fungi-and-lichens/dead-mans-fingers/”; data dostępu: 2021-10-15

Ocena (4.3) Oceń: