Sola zwyczajna - opis, występowanie i zdjęcia. Ryba sola zwyczajna ciekawostki

Sola zwyczajna. Źródło Wikipedia Sola zwyczajna. Źródło Wikipedia

Będąc kilkanaście lat temu u francuskich przyjaciół, na południowym wybrzeżu tego pięknego zakątka Europy, miałem okazję przypomnieć sobie smak tamtejszej kuchni, której nieodzownym elementem są owoce morza. Na pytanie czego bym spróbował, bez namysłu stwierdziłem, że dobra ryba byłaby doskonałym uzupełnieniem pięknych widoków. Kolejne pytanie dotyczyło gatunku, albowiem zapytano co wiem o soli? „Cóż – stwierdziłem z przymrużeniem oka – to taka droga flądra”, wówczas zapadła niewymowna cisza, a moi adwersarze, trochę ze zdziwieniem, trochę z niedowierzaniem patrzyli na mnie. Ten niezręczny moment, wydający się trwać wieczność, a w rzeczywistości może dwie lub trzy sekundy, został przerwany śmiechem przez moich przyjaciół, gdy zrozumieli, że to był żart. Niemniej, to wydarzenie nauczyło mnie, że a: sola zwyczajna rybą doskonałą jest i basta oraz b: Francuzi śmiertelnie poważnie podchodzą do spraw kuchni, a zwłaszcza tej wykwintnej.


Płaska ewolucja, czyli sola na talerzu

Według kaszubskich legend, niegdyś wygląd całego rodu flądrowatych wzbudzał zachwyt bowiem były to ryby piękne, pełne gracji, elegancji, bardzo zwinne, które beztrosko pływały w wodach Bałtyku. Jednak pewnego dnia wszystko uległo zmianie. Ryby postanowiły wybrać króla morskich głębin, a koronę miała otrzymać ta ryba, która wygra wyścig z Gdańska do Helu. Na starcie zjawiły się łososie, szproty, śledzie, czy węgorze - innymi słowy niemal wszystkie ryby. Flądra, z racji tego, że chciała zrobić wrażenie na pozostałych gatunkach stroiła się i...spóźniła się na start. Oczywiście przypłynęła na metę ostatnia, a na wieść o tym, że wygrał śledź, ze złości przylgnęła do dna, wykrzywiła pyszczek i wybałuszyla oczy. Karą za takie zachowanie, było pozostawienie na zawsze całej rodzinie takiego wyglądu i od tej pory wszystkie płastugi mają oczy z jednej strony, wykrzywiony otwór gębowy i żyją przy dnie. Przyjmując, że każda legenda, podanie czy bajka kryje w sobie ziarno prawdy, to należy się spodziewać, że w tym wypadku ewolucja nastąpiła błyskawicznie, ale czy na pewno?

Oczywiście dużo łatwiej byłoby przyjąć wersję opisana powyżej, niemniej dowody wskazują jednak na zgoła odmienne zjawisko zgodne z teorią ogłoszoną w 1809 roku przez Jean Baptiste de Lamarck’a, w której dowodzi, że obecny świat powstał na skutek powolnych zmian. Istnieje kilka dowodów na to, że lateralizacja u flądrokształtnych była efektem długotrwałych procesów. Na początku XXI w odkryto skamieliny dwóch wymarłych już ryb, które najprawdopodobniej były praprzodkami współcześnie żyjących ryb płaskich: Heteronectes chaneti oraz Amphistium paradoxum. Obydwa gatunki pochodzą z Paleogenu, czyli najstarszego okresu ery Kenozoicznej, w której odradzało się życie po wielkim wymieraniu z okresu Kredy (to wówczas uderzył wielki meteoryt w Ziemię). Pierwszy z gatunków Heteronectes, znaleziony we Francji, pochodzi z wczesnego Eocenu, czyli w przybliżeniu ma 50 milionów lat, drugi natomiast Amphistium, odkryty we Włoszech, datuje się na około 40 milionów lat (środkowy Eocen). U obydwu zaobserwowano cechy charakterystyczne dla budowy współczesnych flądrokształtnych jak asymetryczna budowa kości głowy i tułowia, z tym, że różnią się od siebie położeniem oka. Stopień zaawansowania migracji oka u starszego gatunku jest mniejszy, ponieważ położone jest nieco powyżej osi poziomej głowy, natomiast Amphistium posiada oko na samym „czubku” głowy. Takie zmiany, w tym wypadku różnice anatomiczne zachodzące w czasie, pozwalają przypuszczać (choć myślę, że nawet stwierdzić), że obecny wygląd flądrokształtne zawdzięczają wielu milionom lat ewolucji. Niemniej, aby bardziej skomplikować, dotychczas nieznany jest moment zróżnicowania się na poszczególne rodziny (a jest ich 11 i ponad 700 gatunków).

Naukowcy uważają, że z powyżej wspomnianymi gatunkami kopalnymi spokrewnione są najbliżej jęzorowate – najstarsza ewolucyjnie forma flądrokształtnych. A co z naszą bohaterką? Najstarszy kopalny okaz zaliczany do soli prawdziwych został znaleziony w okolicach Egiptu na początku XX wieku. Pochodzi ze środkowego Eocenu i datowany jest na ok.45 milionów lat. W 1910 nadano mu nazwę gatunkową Solea eocenica, jednak później zmieniono (w 1937) na Eobuglossus eocenicus. Powodem niejasności było zachowanie tylko fragmentu szkieletu, a mianowicie spodniej części ciała ryby. Po wielu latach badań i rewizji wykopaliska uznano, że jest to przodek współcześnie żyjących ryb z rodzaju Soleidae. Co ciekawe okazało się, że już wówczas pokrój ciała był bardzo zbliżony do ówcześnie żyjących gatunków. Stąd również wniosek o wcześniejszej specjacji flądrokształtnych. Niemniej przodkowie Soli zwyczajnej pojawili się w środkowej części Eocenu, czyli jakieś 45 mln lat temu (dla porównania „pradziadkowie” turbota pojawili się 65 mln lat temu). Przenieśmy się jednak do czasów bardziej nam współczesnych. Sola zwyczajna pojawiała się również jako wykwintne danie na stołach królewskich. Podobno Król Słońce, jak nazywano Ludwika XIV, docenił walory smakowe tej wyjątkowej ryby i na stałe zagościła w menu królewskiego dworu. Również jego prawnuk Ludwik XV oraz jego metresa byli miłośnikami soli zwyczajnej. Co więcej, właśnie na cześć Madame de Pompadour nazwano jedno z bardzo wykwintnych dań Filets de sole à la "Pompadour", które także miało działać jak afrodyzjak i do dziś jest obecne w karcie dań dobrych restauracji. Przyznam, że patrząc na składniki m.in. trufle, kraby, czasochłonność przygotowania owej potrawy oraz wygląd, zdecydowanie odczuwam wyraźną chęć, choćby spróbowania. O cenie, która z kolei może mieć charakterystykę repelentu, nie wspomnę albowiem dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, co zresztą jest zupełnie drugorzędną sprawą... Pierwsze wzmianki o przemysłowym wykorzystaniu soli zwyczajnej pochodzą z Francji z przełomu XIX i XX wieku. W latach 60 ubiegłego stulecia, zaobserwowano spadek pogłowia soli zwyczajnej w odłowach, co z kolei zaowocowało próbą hodowli tego gatunku. Jednak przez kolejne lata miała charakter wyłącznie ekstensywny, a dopiero na początku nowego tysiąclecia opracowano techniki chowu i hodowli soli, które znacznie „usprawniły” możliwości produkcyjne. 


Zasięg występowania soli zwyczajnej. Źródło FAO.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy